Należę do osób, które lubią
długie, aromatyczne kąpiele. Nie wyobrażam sobie mieszkania bez
wanny. Ostatnio skończyły mi się płyny do kąpieli i postanowiłam
wypróbować coś nowego. Stara Mydlarnia sól do kąpieli z zieloną
herbatą to kosmetyk, który testowałam przez ostatnie tygodnie. Jak
wypadł?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki naturalne. Pokaż wszystkie posty
Resibo naturalny żel do mycia twarzy z ekstraktem z brzoskwini
Rzadko sięgam po nowe kosmetyki do
pielęgnacji twarzy, ale tym razem zrobiłam wyjątek ze względu na
świetny skład. Akurat rumiankowy żel do mycia twarzy Sylveco
sięgnął dna i postanowiłam sprawdzić, czy Resibo naturalny żel
do mycia twarzy z ekstraktem z brzoskwini jest godny uwagi. Jak
spisał się u mnie wyżej wspomniany kosmetyk?
4ORGANIC CARE płyn do higieny intymnej
4ORGANIC CARE płyn do higieny intymnej
kupiłam wraz z numerem miesięcznika Zwierciadło. Nie jestem
miłośniczką tej gazety, ale zakup z nią był tańszy niż w
drogerii, więc zdecydowałam się na to rozwiązanie. Płyn do
higieny intymnej 4ORGANIC CARE ma przyjazny skład, dlatego okazał
się dla mnie interesujący. Czy jednak zdał u mnie egzamin?
Altapharma płyn do relaksującej kąpieli
Darusia994 wspominała, że niektóre
blogerki bardzo chwalą umilacze kąpieli Altapharma. Wcale się temu
nie dziwię. Jakiś czas temu poszłam do Solarisa po płyn do
kąpieli. Początkowo planowałam zakup Luksji, ale ostatecznie
zdecydowałam się na Altapharma płyn do relaksującej kąpieli.
Kosmetyk ten wyróżniał się przyjaznym składem. Poza tym
uwielbiam zapach prawdziwej lawendy. Ta specyficzna woń z miejsca
poprawia mi nastrój.
Vianek nawilżający krem do rąk
Będę szczera, z kremami do rąk nigdy
nie było mi jakoś specjalnie po drodze. Należę do osób, które
nie lubią uczucia lepkości i tłustości. Wszystko, co jest takie
maziste i się klei, nie jest u mnie mile widziane. Oczywiście,
stosowałam kremy do rąk i balsamy do ciała, zwłaszcza wtedy gdy
musiałam ze względu na suchość skóry. Jednak, gdy nie dzieje się
z nią nic złego, odpuszczam sobie ten krok. Mistrzynią
balsamowania i kremowania nigdy nie zostanę. Jednak ostatnio
napotkałam produkt, który nieco zmienił moje podejście. Jak tego
cudu dokonał Vianek nawilżający krem do rąk?
Dlaczego na co dzień wybieram makijaż mineralny?
Tak naprawdę od dobrych paru lat
używam wyłącznie kosmetyków mineralnych do makijażu twarzy.
Jeśli chodzi o malowanie oczu i ust, tutaj stawiam na pełną
dowolność. Stosuję kosmetyki z drogerii i perfumerii, które nie
zawsze mają idealne składy. Jednak to, co daję na twarz, musi być
wysokiej jakości. Dlaczego na co dzień wybieram makijaż mineralny?
Annabelle Minerals Beige Cream matujący podkład mineralny
Wspominałam Wam jakiś czas temu, że
zamierzam wrócić do podkładów mineralnych Annabelle Minerals.
Latem miałam okazję przetestować najjaśniejszy odcień dostępny
w stacjonarnej drogerii Hebe. Jednak on okazał się dla mnie
minimalnie za ciemny, choć byłam wówczas lekko opalona. Niemniej
formuła matującego podkładu mineralnego Annabelle Minerals
przypadła mi wówczas do gustu. Ostatnio namiętnie testuję
matujący podkład mineralny Annabelle Minerals Beige Cream. Jak go
oceniam?
Annabelle Minerals podkład mineralny kryjący Natural Fair
Kocham podkłady mineralne, ponieważ
są bardzo lekkie i nie obciążają mojej cery. Odkąd je poznałam,
jestem im wierna. Nie tylko wyrównują koloryt skóry, ale też ją
pielęgnują. Warto pamiętać też o tym, że podkłady mineralne
nie zapychają, dlatego można stosować je bez obaw. Początkowo
używałam podkładu matującego Everyday Minerals. Potem przyszła
pora na podkład matujący Lily Lolo Porcelain. Ostatnio jednak
skusiłam się na Annabelle Minerals podkład mineralny kryjący
Natural Fair. Czy przypadł mi do gustu?
Annabelle Minerals róż mineralny Romantic
Ten róż mineralny towarzyszy mi od
paru lat, dość długo leżał zapomniany, a wszystko to za sprawą
problemów z jego aplikacją. Przy rozcieraniu robi okropne, czerwone
plamy, bardzo brzydko to wygląda. Na szczęście kosmetyki mineralne
przy higienicznej aplikacji są wieczne, ponieważ nie zawierają
wody, która sprzyja namnażaniu mikroorganizmów. Jak sprawdził się
u mnie Annabelle Minerals róż mineralny Romantic po kilku latach?
Lily Lolo mineralne cienie do powiek – przegląd chłodnych odcieni
Ostatnio zauważyłam, że w drogeriach
naprawdę ciężko o chłodne odcienie cieni do powiek . Wszystko, na
co natrafiam, jest brązowawe, przybrudzone i dość ciepłe. Ja mam
chłodny typ urody, dlatego muszę wystrzegać się niektórych
kolorów, bo sprawiają, że wyglądam niezdrowo. Dlatego też
zaczęłam przyglądać się ofercie różnych marek kosmetyków
mineralnych. Lily Lolo oferuje kilka cieni w chłodnej tonacji, które
wzbudziły moje zainteresowanie. Dzisiaj przychodzę do Was, aby
troszkę o nich opowiedzieć. Jak sprawiły się Lily Lolo mineralne
cienie do powiek?
Mineralne cienie do powiek Annabelle Minerals w chłodnych odcieniach
Kocham cienie mineralne za to, że są
całkowicie bezpieczne dla mojej skóry, nie podrażniają wrażliwych
spojówek i nierzadko charakteryzują się wysoką koncentracją
pigmentu. Te z Anabelle Minerals zawierają białą glinkę, która
rewelacyjnie wpływa na ich właściwości. Praca z nimi stanowi
czystą przyjemność. W związku z tym, że mam chłodny typ urody,
jestem typową Śnieżką, ostatnimi czasy mam spory problem ze
znalezieniem odpowiednich cieni do powiek. Wszędzie królują brązy,
rudości, czerwienie, czyli kolory, które mnie nie do końca pasują.
Wydobywają sine tony z mojej skóry, która normalnie wygląda
zdrowo. Na szczęście w ofercie Annabelle Minerals udało mi się
znaleźć parę chłodnych cieni do powiek, które na powiekach
prezentują się obłędnie. Odkąd je mam, makijaż oczu zawsze
świetnie współgra z moim typem urody. Wcześniej przy nieco
cieplejszych cieniach często miałam wrażenie, że coś się ze
sobą gryzie. Jak sprawdziły się u mnie mineralne cienie do powiek
Annabelle Minerals w chłodnych odcieniach?
Alterra szampon z węglem aktywnym
To kosmetyk, który trafił do mnie już
jakiś czas temu, a dokładniej pod koniec ubiegłego roku, ale dość
długo czekał na swoją kolej. Stosuję go od miesiąca i myślę,
że mogę już co nieco powiedzieć na jego temat. Czy warto
zainwestować w Alterra szampon z węglem aktywnym?
Alterra malinowy olejek do ust
Upały ostatnio mocno dają się we
znaki, a to oznacza trudny czas dla moich warg. Mam bardzo delikatną
skórę ust, która łatwo się wysusza, dlatego dbam o nią
intensywnie. Pomagają mi w tym naturalne pomadki i olejki do ust.
Tak, syntetyczne balsamy są na bazie parafiny, która jedynie
oblepia wargi, ale nie robi nic konkretnego. Ucieszyłam się, gdy w
moje ręce wpadł Alterra malinowy olejek do ust. Jak oceniam jego
skuteczność?
CD dezodorant w sprayu lilia wodna – kosmetyk inspirowany naturą
Dezodorant w sprayu
nie należy do moich ulubionych kosmetyków. W miarę możliwości
staram się go unikać, ponieważ na ogół ochrona jest znikoma, a
substancje zawarte w specyfiku okrutnie podrażniają skórę pod
pachami. CD dezodorant w sprayu lilia wodna jednak tak pięknie
pachniał, że po prostu musiałam go spróbować. Co z perspektywy
czasu myślę na jego temat? Czy zmienił moje podejście do
dezodorantów w sprayu.
Babuszka Agafia White szampon do włosów z pokrzywą
Babuszka Agafia stała
się moją ulubioną marką kosmetyków do pielęgnacji włosów po
tym, jak dzięki niej pozbyłam się łupieżu. Stosowałam wiele
produktów z różnych półek cenowych, ale żaden z nich nie pomógł
mi tak jak rosyjski szampon. Chciałam kupić kolejne opakowanie tego
samego specyfiku podczas przedświątecznego wypadu do Karolinki,
ale, niestety, w tamtejszym Astorze nie znalazłam sprawdzonego
preparatu. W związku z tym, iż szampon przeciwłupieżowy BabuszkaAgafia zawierał pokrzywę, postanowiłam iść za ciosem i
zainwestować w Babuszka Agafia White szampon do włosów z pokrzywą.
Ten drugi specyfik jest nieco droższy, ponieważ mamy tutaj do
czynienia z kosmetykiem ekologicznym. Czy jednak to, co naturalne,
zawsze wypada lepiej?
Iva Natura Face Mask, czyli naturalna maseczka do twarzy
Choć z
niedoskonałościami na twarzy udało mi się już uporać jakiś
czas temu, to pryszcze na plecach wciąż stanowią moją zmorę.
Walczę z nimi na różne sposoby. Od pewnego czasu mój plan
pielęgnacji pleców obejmuje też Iva Natura Face Mask. Wspomniany
kosmetyk to naturalna maseczka do twarzy zawierająca ekstrakty z
ziół. Została ona wyprodukowana w Turcji i posiada certyfikaty
poświadczające, iż jest produktem wegańskim i nietestowanym na
zwierzętach. Jakie wrażenie wywarła na mnie maseczka do twarzy Iva
Natura.
Ranking kosmetyków Sylveco. Co warto kupić?
Sylveco to nasza
rodzima firma kosmetyczna, która ma siedzibę na Rzeszowszczyźnie.
Po raz pierwszy zetknęłam się z nią w 2011 roku, gdy jeszcze
studiowałam biotechnologię. Po wielu wpisach pochwalnych nt.
pomadki rokitnikowej Sylveco w przerwie pomiędzy zajęciami, okienka
bywały wówczas kilkugodzinne, udałam się do pobliskiego sklepu
zielarskiego. Ten przy ulicy Muzealnej w Opolu jest naprawdę
świetnie zaopatrzony. Z czasem moja przygoda z kosmetykami Sylveco
nabierała rozpędu. Firma wprowadzała do swojej oferty kolejne
produkty. W zeszłym roku pojawiła się też nowa marka –
Biolaven, a na początku tego roku dołączyła do niego
kolejna – Vianek. Specjalnie dla Was przygotowałam ranking
kosmetyków Sylveco. Co warto kupić, a na co niekoniecznie
trzeba zwracać uwagę?
Felicea konturówki do ust
Bardzo cenię sobie
kosmetyki naturalne, ponieważ na co dzień, czy tego chcę czy nie,
mam kontakt z tak dużą liczbą różnych chemikaliów, że jeśli
tylko mogę, staram się ich unikać w żywności oraz specyfikach do
pielęgnacji i makijażu. O ile znalezienie kremu do twarzy czy
balsamu do ciała o przyjaznym składzie nie stanowi problemu, o tyle
szminki czy tusze do rzęs na bazie minerałów i roślinnych
składników wciąż są rzadkością. Do tej pory miałam tylko
jedną naturalną konturówkę do ust – czerwona kredka Alverde w
pełni spełniała moje oczekiwania, niestety, w jej przypadku
występują problemy z dostępnością. Drogerie DM nie zawitały
jeszcze do Polski i nic nie wskazuje na to, aby miało to ulec
zmianie w najbliższym czasie. Felicea to nasza rodzima firma,
która specjalizuje się w produkcji naturalnych kosmetyków do
makijażu. Przedsiębiorstwo to zostało założone przez małżeństwo
– Łukasza, który z wykształcenia jest inżynierem produkcji, i
Anię – miłośniczkę zdrowego stylu życia. Właściciele firmy
Felicea dostrzegli na rynku niszę, którą postanowili wypełnić.
Dzięki nim możemy korzystać z naturalnych kosmetyków do makijażu,
które jeszcze do niedawna były stosunkowo trudno dostępne. Oferta
marki Felicea jest stosunkowo bogata – mamy do dyspozycji
szminki, konturówki do ust, korektory do twarzy, kredki do oczu,
cienie do powiek, kredki do brwi, błyszczyki do ust i pomadki
ochronne. Z pomocą dostępnych kosmetyków jesteśmy w stanie
stworzyć pełny, a zarazem naturalny makijaż. Jak spisały się
Felicea konturówki do ust? Czy zdetronizowały moją ulubionę
kredkę Alverde?
Go Cranberry cukrowy peeling do ciała z masłem shea i olejem żurawinowym
Choć
Go Cranberry cukrowy peeling do ciała z masłem shea i olejem
żurawinowym zużyłam już jakiś czas temu, długo nie mogłam
opublikować jego recenzji, ponieważ pożyczyłam dysk zewnętrzny,
na którym znajdowały się zdjęcia kosmetyku. Na szczęście kilka
dni temu go odzyskałam wraz z fotografiami niezbędnymi do
stworzenia notki. Jakie wrażenie wywarł na mnie ten naturalny
scrub?
Alverde balsam do ust z olejkiem mięty pieprzowej – ratunek dla suchych warg?
Mam słabość do soczystych
pomadek, chętnie eksperymentuję z kolorami, nie „boję” się krwistej czerwieni
czy głębokiego fioletu. Niestety, żadna nawet najlepsza pomadka nie wygląda
dobrze na zaniedbanych ustach, na których można dostrzec suche skórki. W związku
z tym, kiedy nie maluję warg, stosuję kosmetyki o działaniu
odżywczo-nawilżającym. Odkąd odkryłam, że moim kapryśnym ustom służą pomadki
ochronne o naturalnym składzie, całkowicie zrezygnowałam ze sztyftów Nivea, Neutrogena
czy Bebe. Choć mam już swoich faworytów w kategorii pielęgnacja warg, wciąż
chętnie poznaję nowości. Czy Alverde
balsam do ust z olejkiem z mięty pieprzowej zaskarbił sobie moją sympatię?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















.png)