Ze względu na to, że znowu ktoś wpadł na idiotyczny pomysł zamykania sklepów w galeriach handlowych oraz zamrażania kolejnych gałęzi gospodarki, postanowiłam przygotować wpis na temat swoich ulubionych polskich marek. Warto wspierać rodzime przedsiębiorstwa w tym niełatwym czasie, aby po zakończeniu tego szaleństwa wciąż były obecne na rynku, a ludzie zachowali miejsca pracy. Przedstawiam Wam ulubione polskie marki. Nie ograniczałam się tylko do kosmetyków czy ubrań. Polecam te, które naprawdę lubię.
Zakupy z Drogerii Natura + nowości z Avon
Ostatnio na blogu rzadko pokazuję kosmetyki. Wynika to z
faktu, że bardzo mało zamawiam i zazwyczaj pozostaję wierna sprawdzonym
produktom. Jednak ostatnio skusiłam się na parę nowości z Drogerii Natura.
Wprawdzie nie pojawiły się one na rynku w ostatnich dniach, ale wcześniej nie
miałam z nimi do czynienia. Te dwie paletki cieni widziałam w akcji na kanale
Agusiak747 w serwisie YouTube. Agnieszka
bardzo je sobie chwaliła, powiedziała, że jakościowo wypadają nieco lepiej od
paletki z fioletami, którą wypuścił GlamShop. Te cienie chciałam już kupić
wiosną tego roku, ale akurat się wyprzedały, a potem o nich zapomniałam. Teraz
ponownie pojawiły się na sklepie, więc dałam im szansę. Przy okazji uzupełniłam
też braki w swojej kosmetyczce. Zapraszam na zakupy z Drogerii Natura + nowości
z Avon.







