(Nie)piękność – Natasza Socha


Bardzo cenię sobie powieści Nataszy Sochy za to, że poruszają aktualne tematy społeczno-obyczajowe. Jej książki, choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się stosunkowo lekkie, ale skłaniają do refleksji i dyskusji na ważkie tematy. (Nie)piękność to historia, która ma na celu zwrócenie uwagi na problem ślepej pogoni za pięknem. Żyjemy w czasach idealnych profili w social mediach, co dla wielu osób może okazać się niezwykle frustrujące.
(Nie)piękność

Zagubiona – Katarzyna Michalak


Zagubiona stanowi drugi tom Trylogii autorskiej, czytałam pierwszą część, zachwyciła mnie, dlatego ucieszyłam się, że zyskałam możliwość zapoznania się z jej kontynuacją. Od razu powiem Wam, że nie wszystkie powieści Katarzyny Michalak wzbudzają we mnie jednakowe emocje. Jeśli podobnie jak ja lubicie starsze książki tej popularnej, polskiej pisarki Zagubiona z pewnością przypadnie Wam do gustu. Ja wielokrotnie się wzruszyłam, czytając tę książkę.

Zagubiona Katarzyna Michalak


Mineralne cienie do powiek Annabelle Minerals w chłodnych odcieniach


Kocham cienie mineralne za to, że są całkowicie bezpieczne dla mojej skóry, nie podrażniają wrażliwych spojówek i nierzadko charakteryzują się wysoką koncentracją pigmentu. Te z Anabelle Minerals zawierają białą glinkę, która rewelacyjnie wpływa na ich właściwości. Praca z nimi stanowi czystą przyjemność. W związku z tym, że mam chłodny typ urody, jestem typową Śnieżką, ostatnimi czasy mam spory problem ze znalezieniem odpowiednich cieni do powiek. Wszędzie królują brązy, rudości, czerwienie, czyli kolory, które mnie nie do końca pasują. Wydobywają sine tony z mojej skóry, która normalnie wygląda zdrowo. Na szczęście w ofercie Annabelle Minerals udało mi się znaleźć parę chłodnych cieni do powiek, które na powiekach prezentują się obłędnie. Odkąd je mam, makijaż oczu zawsze świetnie współgra z moim typem urody. Wcześniej przy nieco cieplejszych cieniach często miałam wrażenie, że coś się ze sobą gryzie. Jak sprawdziły się u mnie mineralne cienie do powiek Annabelle Minerals w chłodnych odcieniach?

Annabelle Minerals mineralne cienie do powiek


Lily Lolo podkład mineralny Porcelain + Lily Lolo Super Kabuki


Makijaż mineralny nie jest dla mnie niczym nowym, ponieważ kilka lat temu namiętnie używałam podkładu mineralnego, gdy miałam problemy z cerą. Dzięki zamianie drogeryjnych kosmetyków na naturalne udało mi się zwalczyć problemy skórne. Ostatnio postanowiłam powrócić do podkładów mineralnych, gdyż te w naturalny sposób chronią skórę przed działaniem promieni UV, gdyż zawierają tlenek cynku pełniący rolę filtra mineralnego. Oznacza to, że odbija on promienie słoneczne niczym lustro i nie pozwala im wniknąć w głąb skóry. Tym samym chroni naszą cerę przed powstawaniem wolnych rodników, które przyspieszają procesy starzenia się. Jak w moich testach wypadły Lily Lolo podkład mineralny Porcelain oraz Lily Lolo Super Kabuki?


Lily Lolo  podkład mineralny Porcelain


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...