niedziela, 25 września 2016

Ranking kosmetyków Sylveco. Co warto kupić?

Sylveco to nasza rodzima firma kosmetyczna, która ma siedzibę na Rzeszowszczyźnie. Po raz pierwszy zetknęłam się z nią w 2011 roku, gdy jeszcze studiowałam biotechnologię. Po wielu wpisach pochwalnych nt. pomadki rokitnikowej Sylveco w przerwie pomiędzy zajęciami, okienka bywały wówczas kilkugodzinne, udałam się do pobliskiego sklepu zielarskiego. Ten przy ulicy Muzealnej w Opolu jest naprawdę świetnie zaopatrzony. Z czasem moja przygoda z kosmetykami Sylveco nabierała rozpędu. Firma wprowadzała do swojej oferty kolejne produkty. W zeszłym roku pojawiła się też nowa marka – Biolaven, a na początku tego roku dołączyła do niego kolejna – Vianek. Specjalnie dla Was przygotowałam ranking kosmetyków Sylveco. Co warto kupić, a na co niekoniecznie trzeba zwracać uwagę?

najlepsze kosmetyki Sylveco


piątek, 23 września 2016

Dezodoranty naturalne kontra dezodoranty tradycyjne – które się u mnie lepiej sprawdzają?

Dezodoranty tradycyjne porzuciłam pod koniec studiów, zamieniłam je na naturalną alternatywę. Początkowo byłam zadowolona z tego rozwiązania i aż dziwiłam się sobie, że tak długo Rexona niepodzielnie królowała w mojej łazience, choć jej skład daleki jest od ideału. Od pewnego czasu jednak znajduję się ponownie po ciemnej stronie mocy. Dezodoranty naturalne kontra dezodoranty tradycyjne – jakie są ich wady i zalety?

dezodoranty naturalne kontra tradycyjne


środa, 21 września 2016

Szkoła żon i Pensjonat marzeń – Magdalena Witkiewicz

Magdalena Witkiewicz to polska pisarka, która cieszy się dużą popularnością wśród kobiet ceniących sobie literaturę obyczajową. Ja także należę do tego grona, ale z jej twórczością po raz pierwszy zetknęłam się stosunkowo niedawno. Wydawnictwo Filia niedawno wypuściło książkę, która zawiera dwie powieści Magdaleny Witkiewicz. Wczoraj przeczytałam je jednym tchem. Szkoła żon i Pensjonat marzeń to pozycje obowiązkowe na posępne, szare dni.

szkoła żon Magdalena Witkiewicz


niedziela, 18 września 2016

Jak myć pędzle? Jak często myć pędzle?

Pędzle to akcesoria, którymi nakładamy kosmetyki kolorowe. Mają one bezpośredni kontakt z naszą skórą, oczami i ustami, zatem należy dołożyć wszelkich starań, aby były czyste. W przeciwnym wypadku podczas wykonywania makijażu możemy przenieść niebezpieczne bakterie i doprowadzić do groźnej infekcji. Jak myć pędzle? To pytanie, które zadaje sobie wiele kobiet rozpoczynających przygodę z makijażem. Jak często myć pędzle? To kolejne pytanie, które często pada z ust kobiet i nastolatek. Postaram się udzielić na nie odpowiedzi w niniejszym wpisie.

jak myć pędzle




piątek, 16 września 2016

Łukaszenka. Niedoszły car Rosji – Andrzej Brzeziecki i Małgorzata Nocuń

Jak wspominałam na blogu, interesuje mnie szeroko rozumiana tematyka Rosji. Oczywiście bardziej ciągnie mnie ku opracowaniom, które dotyczą czasów współczesnych, te poświęcone II wojnie światowej to zupełnie nie moja bajka. Nie mam w sobie zacięcia historycznego i najbardziej mnie interesuje to, co jest, ewentualnie to, co się wydarzyło za czasów mojego życia. Łukaszenka to prezydent Białorusi, jednak nie każdy wie, że miał w sobie ambicje godne Stalina. Łukaszenka. Niedoszły car Rosji to książka, w której Andrzej Brzeziecki i Małgorzata Nocuń starają się stworzyć obiektywny portret ostatniego dyktatora Europy.

Łukaszenka Niedoszły car Rosji


środa, 14 września 2016

Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce – Katarzyna Kędzierska

Moda na minimalizm ogarnęła świat. Na jego temat powstają kolejne książki, które mają za zadanie zachęcić nas do życia w prostocie. Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce – to poradnik autorki bloga Simplicite.pl, Katarzyny Kędzierskiej, która swego czasu zyskała ogromną popularność za sprawą projektu Szafa Minimalistki. Jak oceniam tę książkę? Czy Katarzyna Kędzierska przekonała mnie do minimalizmu.

chcieć mniej minimalizm w praktyce


poniedziałek, 12 września 2016

Jak nie ulegać promocjom? Jak kupować tylko przydatne rzeczy?

Z perspektywy czasu widzę, że podczas studiów zbyt często ulegałam magii promocji. Jak widziałam napis „wyprzedaż”, wchodziłam do sklepu i buszowałam między wieszakami. Z tamtego okresu pochodzi znaczna część wyposażenia mojej szafy. Mieszkam niedaleko centrum handlowego, nieopodal odbywały się też zajęcia. W przerwie pomiędzy wykładami lubiłam podskoczyć do Solarisa po bułkę do Almy, w międzyczasie zapoznając się z asortymentem sklepów odzieżowych i drogerii. Moja szafa rozrastała się w zatrważającym tempie. Na szczęście to już przeszłość. Jak nie ulegać promocjom? Jak kupować tylko przydatne rzeczy? Postanowiłam zebrać kilka sposobów, które w moim przypadku okazały się skuteczne.


jak kupować tylko potrzebne rzeczy


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...