Z czym łączy mnie wujek Google?

Różne, pokrętne drogi prowadzą na karminoweusta.blogspot.com;) Pomysłowość internautów pomaga zwalczyć chandrę. Gdy mam kiepski nastrój, przeglądam hasła, z którymi łączy mnie wujek Google. Nierzadko przecieram oczy ze zdumienia. Jeśli powrót do rzeczywistości po długim weekendzie nie był dla Was łatwy, to zapraszam do lektury:)

zwiększający lepkość @
Chyba zbyt często odwiedzam pewne forum internetowe, ponieważ od pewnego czasu słysząc o @, myślę o menstruacji;) Temu cyklicznemu wydarzeniu niewątpliwie towarzyszy lepkość. Czyżby autor sformułowania szukał informacji nt. materiałów wykorzystywanych przy produkcji podpasek?:)

niezobowiązujące spotkania
Moja pierwsza myśl: biuro matrymonialne:D Niestety, nie prowadzę takiego przybytku. Aczkolwiek może powinnam się przebranżowić? Wszak biuro matrymonialne może stanowić niezłe źródło dochodu;)

połykanie włosów
Nie polecam, chyba że komuś bardzo zależy na spotkaniu pierwszego stopnia z dłońmi chirurga. Kołtuny mogą zaczopować przewód pokarmowy.

które włosy najlepsze
Jeśli weźmiemy pod uwagę poprzednie hasło, to pytanie o najlepsze włosy brzmi dwuznacznie;) Mam nadzieję, że autor szukał inspiracji i ciekawych fryzur.

uwielbiam zapach jej stóp
Obawiam się, że właścicielka owych stóp mogłaby nie zrozumieć komplementu;) Chyba że dobrze zna wielbiciela, wówczas jego intencje będą jasne:)

zjadłam pomadkę co teraz
Wszystko zależy od ilości;P Przy większej porcji trzeba się liczyć z wizytą w toalecie. Przy mniejszej możemy uniknąć przykrych konsekwencji;)

PS Które hasło wywarło na Was największe wrażenie? Pierwsze miejsce w moim notowaniu należy do „niezobowiązującego spotkania”;)


karminowe.usta

49 komentarzy:

  1. zdecydowanie "zjadłam pomadkę co teraz" i "uwielbiam zapach jest stóp" rządzą :D
    haha, ludzie mają chyba za dużo wolnego czasu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że najwięcej perełek powstaje w pracy i na nudnych wykładach;P

      Usuń
  2. mnie ktoś wyszukał po wpisie w google słowa "google"...nie ogarniam niektórych-.-

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że prezentując hasła, mogłam poprawić Ci nastrój:)

      Usuń
  4. Połykanie włosów? To Ci dopiero skojarzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre osoby mają specyficzne pomysły:D

      Usuń
  5. ja zjadam codziennie pomadkę, znaczy zlizuję:P świntuch:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś kiedyś wyliczył, że przeciętna kobieta w ciągu swojego życia zjada 3,5 kg szminki:)

      Usuń
  6. hahaha najlepsze o stopach bez dwóch zdań ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Drugie i dwa ostatnie najlepsze :D.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie potrafię zdecydować które zabawniejsze xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam spory problem z wyborem faworyta:)

      Usuń
  9. Haha ciekawe :D ciekawe kto połyka włosy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że w jednym z ostatnich odcinków "Na dobre i na złe" pokazywali operację kobiety, która nerwowo połykała włosy:D

      Usuń
  10. Tekst ze zjedzeniem pomadki rządzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ktoś za bardzo zasugerował się zapachem pomadki:D

      Usuń
  11. muszę popróbować moje pomadki, może coś mnie omija:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre pomadki apetycznie pachną, może ktoś zapomniał, że ma do czynienia z kosmetykiem:D

      Usuń
  12. Nie no, genialne odniesienia ;p "Uwielbiam zapach jej stóp" jest najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie zawsze takie 'kwiatki' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej nie mogę narzekać na nudę;)

      Usuń
  14. Hahaha, "zjadłam pomadkę i co teraz?" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre osoby przeżywają prawdziwe dramaty:D Nawiasem mówiąc, w liceum miałam kolegę, który nadgryzał pomadki ochronne, żeby sprawdzić ich smak:D

      Usuń
  15. Zawsze mnie rozwalają te wpisy ;D Najlepsze niezobowiązujące spotkania i zjadłam pomadkę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Informacja o skonsumowanej pomadce brzmi dramatycznie. Na szczęście to nietypowe śniadanie nie grozi śmiercią:)

      Usuń
  16. ahahahahahahha nie no idę płakać :D
    Fantazja ułańska polskich dziewczyn i facetów jest po prostu nie do pobicia :D
    Jak ja kocham takie wyszukiwania blogów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tego typu notki. Poprawiają mi nastrój po ciężkim dniu:) Podziwiam fantazję internautów;)

      Usuń
  17. hmm co za dziwne te hasła. Niektóre wymiatają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy ludzie poszukują informacji na referat, czy rzeczywiście konsumują włosy i szminki:D

      Usuń
  18. u mnie ostatnio było hasło : prysznic i orgazm 2013
    Sama nie wiem co autor miał na myśli :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że poczuł się zawiedziony, gdy nie znalazł żadnego filmiku 18+:D

      Usuń
  19. "Zjadłam pomadkę co teraz" pobrzmiewa prawdziwym dramatem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiam się, czy autorka odgryzła cały sztyft czy po prostu "zjadła" kosmetyk, który wcześniej nałożyła na usta. Masz rację, to hasło brzmi dramatycznie:D

      Usuń
  20. ciekawe, co smaczniejsze: włosy czy pomadka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dwojga złego pomadka jest bezpieczniejsza dla zdrowia:D

      Usuń
  21. o matko, jak przeczytałam o połykaniu włosów to aż chciałam zwrócić śniadanie... ble :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnam była zamieścić ostrzeżenie: "niektóre hasła mogą przyprawić o mdłości, notki nie należy czytać podczas spożywania posiłku":D

      Usuń
  22. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;D można się pośmiać a przy okazji rośnie Ci popularność i ilość odwiedzin :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nie mam dobrego nastroju, dzięki takim hasłom przez chwilę można zapomnieć o problemach;)

      Usuń
  23. Hahaha : uwielbiam zapach jej stóp - padłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą niewiele z nas usłyszało w życiu taki komplement:D Autorowi nie można odmówić kreatywności:D

      Usuń
  24. Na jesienne deprechy takie hasła to wybawienie, a ,,zapach jego stóp'' mnie zabił :D

    mam nadzieję, że chociaż ładnie pachną ha ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio mam wisielczy nastrój, w związku z tym często przeglądam hasła, które zaprowadziły internautów na mój blog:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...