Miodowe mydło z Alterry

Przychodzę do Was z recenzją kosmetyku, który zaskoczył mnie swoimi właściwościami. Mowa o miodowym mydle z Alterry.

Zapach
Może budzić skrajne emocje. W moim odczuciu jest przyjemny, naturalny, miodowy. W przeciwieństwie do typowo chemicznych mydeł, jest dość delikatny. Miałam wcześniej inne mydła Alterry, więc mam pewne porównanie i na tej podstawie mogę stwierdzić, że miodowe pachnie intensywniej niż lawendowe i konwaliowe. Woń kosmetyku pozostaje długo wyczuwalna na dłoniach, więc jeśli nie lubicie takiej trwałości zapachu, to odradzam zakup tego produktu.


Kolor
Samo mydło jest żółtawe, ale nie jest to intensywny, czysty kolor. W moim przekonaniu jest to żółć zmieszana z beżem.

Pienienie
Moja mama twierdzi, że pod tym względem mydła z Alterry spisują się jak „Biały Jeleń”. Inaczej mówiąc, kosmetyk pieni się dość słabo, ale nie jest naszpikowany syntetycznymi detergentami, które mają dać burzę piany, a ich skutkiem ubocznym jest przesuszenie skóry i podrażnienia.

Właściwości nawilżające
Jestem w szoku. Nie sądziłam, że jakiekolwiek mydło może mieć właściwości nawilżające. Zawsze żyłam w przekonaniu, że mydło może nie zrobi z naszej skóry pergaminu, ale na pewno jej nie zregeneruje. Kiedy moja mama leżała w szpitalu, wracając do domu, myłam ręce zwykłym mydłem, co zakończyło się katastrofą. Skóra dłoni była przesuszona, zaczerwieniona, pękała samoistnie, wyglądała jak u 100-letniej staruszki. Przestawiłam się na mydło z Alterry, uznając je za delikatniejsze. Nie spodziewałam się nawilżenia, miałam tylko nadzieję na niepogłębianie tragicznego stanu moich rąk. Tymczasem mydło miodowe zaczęło nawilżać skórę dłoni i doprowadziło ją do całkiem znośnego stanu. Pewnie się zastanawiacie, dlaczego po prostu nie użyłam kremu do rąk. Nie skorzystałam z jego dobrodziejstwa, ponieważ miałam taki nawał obowiązków, że po kąpieli od razu szłam do łóżka, pomijając wszelkie zabiegi pielęgnacyjne.

Wydajność
To mydło w przeciwieństwie do innych mydeł Alterry, zużywa się w tempie iście ekspresowym. Może to kwestia jego konsystencji, która czyni produkt nieco bardziej miękkim.

Usuwanie brudu
Mydło bardzo dobrze spełnia swoją podstawową funkcję polegającą na usuwaniu zanieczyszczeń i wydzielanego łoju.

Nie podrażnia
Produkt nie podrażnił mnie, nie spowodował zaczerwienienia. Jest na tyle delikatny, że nie bałabym się go użyć podczas kąpieli.

Pod koniec lubi zostawać na paznokciach
Mydło miodowe z Alterry ma jedną wadę. Gdy zostaje nam już końcówka, to lubi przeistaczać się w ciapę, która przylepia się do naszych paznokci, zahacza się na pierścionkach.

Skład
Palmitynian sodu-sól sodowa kwasu tłuszczowego, czyli tradycyjny składnik mydeł.
Sodium cocoate- ogólna nazwa dla kwasów tłuszczowych i ich soli pochodzących z oleju kokosowego, które są wykorzystywane przy produkcji mydła. Związek ten syntetyzowany poprzez hydrolizę wiązań estrowych występujących w oleju kokosowym z wykorzystaniem wodorotlenku sodu.
Aqua, czyli woda, składnik występujący niemalże we wszystkich kosmetykach.
Glycerin- najprostszy, trwały alkohol triwodorotlenowy. Stanowi doskonały rozpuszczalnik dla lipidów, dlatego wykorzystuje się ją przy produkcji kremów, pomadek. Stanowi istotny substrat przy produkcji mydeł. Posiada właściwości nawilżające, ale jednocześnie może zapychać nasza skórę.
Parfum-substancje zapachowe mające zwiększyć komfort używania mydeł. Podczas stanu wojennego niektórzy sami otrzymywali mydła ze smalcu. Usuwały one brud, ale nie pachniały.
Mel
Prunus amygdalus dulcis oil-olej ze słodkich migdałów pełniący rolę emolienta. Działa nawilżająco i zapewnia skórze ochronę. Polecany do pielęgnacji skóry dziecka. Działa niezwykle delikatnie, ponadto uspokaja nerwy skołatane po ciężkim dniu. Jest podatny na działanie światła, dlatego należy przechowywać go w ciemnych butelkach.
Chlorek sodu-sól kuchenna, stosowana w charakterze konserwantu
Tetrasodium Etidronate (EDTA)-posiada właściwości chelatujące, może pełnić zatem rolę konserwanta wiążącego jony metali ciężkich, które stanowią kofaktor niepożądanych enzymów (bez kofaktora enzym nie działa).

Cena
Coś ponad 2 zł.

Dostępność
Do nabycia wyłącznie w drogeriach Rossmann.

PS Znacie to mydło? Lubicie szare mydła?

11 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam, że Alterra ma taki produkt... Osobiście częściej używam żeli pod prysznic, ale reszta domowników korzysta z mydeł w kostce, więc może obejrzę je na zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do mycia ciała też zazwyczaj wybieram żel, ale ręce z reguły myję mydłem w kostce:)

      Usuń
  2. mam je w domu a nawet 2 takie miodowe mydelka :D jest super i ma najlepszy sklad z tych mydelek alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez mialam robic o nim notke ale zdrowie szwankuje i mam same zaleglosci :/

      Usuń
    2. Też odniosłam wrażenie, że to mydło ma najlepszy skład, zapach i działanie:) Ale jeszcze jednego nie próbowałam;) Mam nadzieję, że szybko wrócisz do zdrowia:)

      Usuń
  3. niestety nie lubię miodu, więc zapach pewnie by mnie drażnił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię zapach miodu, ale nie lubię jeść miodu, bo nie przepadam za słodkimi smakami, ponieważ od pewnego czasu wywołują u mnie mdłości. Nie wiem, dlaczego mi się tak porobiło, kiedyś tak nie miałam.

      Usuń
  4. Ja mam mydełko różane, z którego aktualnie korzystam i mydło lawendowe w kolejce. Z różanego jestem dosyć zadowolona, nie wysusza mi skóry, ale nie korzystam z niego na tyle często, żeby zaobserwować inne wartości pielęgnacyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę wypróbować różane mydło, bo jeszcze go nie testowałam:) Jestem ciekawa, jak długo utrzymuje się zapach róży, bo uwielbiam go:)

      Usuń
  5. Kurcze dwa złote a takie dobrodziejstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się zdziwiłam, ze za taką cenę otrzymuję mydło, które nie tylko nie szkodzi, ale też nawilża. Cuda czasem się dzieją:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...