Tonik marki Soraya



Od jakiegoś czasu używam na zmianę mleczka do demakijażu i płynu micelarnego. Ostatnio znowu wróciłam do mleczka, w związku z tym musiałam zaopatrzyć się w tonik. Padło na produkt z firmy Soraya, ponieważ skusiła mnie Chlorella vulgaris, glon należący do zielenic i bytujący w naszym Bałtyku;)

Zaczniemy od zapewnień producenta:
Tonik doskonale nawilża, zapobiega świeceniu się skóry, zapewnia komfort i świeżość przez cały dzień. Dzięki zaawansowanej recepturze wzbogaconej o kwasy owocowe, minerały morskie i wyciąg z zielonej herbaty, działa oczyszczająco i odświeżająco.
Wykazuje bardzo dużą skuteczność działania, potwierdzoną badaniami dermatologicznymi i aplikacyjnymi:
  • oczyszcza i odświeża
  • usuwa wszelkie zanieczyszczenia i pozostałości makijażu
  • zwęża rozszerzone pory skóry
  • łagodzi podrażnienia
  • przywraca skórze naturalne pH
  • zapewnia naturalny poziom nawilżenia
  • wyrównuje koloryt, dodaje witalności
  • zapobiega świeceniu się skóry”

Nawilżenie
Produkt rzeczywiście nawilża. Jak już wspominałam, nie lubię podkładów i zazwyczaj omiatam twarz sypkim pudrem, który niestety ma tendencje do wysuszania skóry. Tonik rzeczywiście przywraca mojej skórze optymalne nawilżenie. Jednocześnie nie jest tłusty, czyli nadaje się do mojej mieszanej cery;) Nie znoszę tłuściochów, lubię delikatny efekt nawilżenia.

Świecenie się skóry
I tu sprawa się nieco komplikuje. Owszem, po użyciu tonika skóra błyszczy się mniej, ale mimo to jednak się błyszczy. Niektórzy nazywają to naturalnym połyskiem zdrowia, ja akurat średnio za tym przepadam. Może dlatego że zawsze się świecę, chciałabym mieć na twarzy płaski mat;) Człowiek zawsze chce tego, czego nie ma. Osoby o suchej skórze marzą o blasku, osoby o cerze mieszanej i tłustej pragną płaskiego matu. Niestety, skórą nie sposób się zamienić;P Wracając do toniku, to znam bardziej matujące, jak chociażby Oriflame Optimal Balance (z tej samej serii, co prezentowany w jednym z wpisów krem z tej szwedzkiej firmy).

Komfort i świeżość
Rzeczywiście tonik potrafi odświeżyć. Ma orzeźwiający zapach i formułę. Usuwa sebum, przez co czujemy się świeżo. Jednakże komfort znika po 2-3 godzinach, gdy gruczoły łojowe znowu wznawiają produkcję. Tonik z Oriflame dłużej pozostawiał naszą twarz świeżą.

Oczyszczanie
Tonik na pewno usuwa z naszej twarzy sebum, ale nie pomoże nam usunąć resztek makijażu z naszych porów. W tym celu trzeba skorzystać z mleczka do demakijażu, żel do mycia twarzy i peelingu. Ale moim zdaniem tonik nie jest od usuwania resztek makijażu, do tego celu służy mleczko. Nie mogę powiedzieć, że tonik nie usunie drobnych zanieczyszczeń, jeśli twarz jest w miarę porządnie oczyszczona, to jakieś minimalne pozostałości pudru sypkiego jest w stanie usunąć z naszego lica;)

Zwężanie porów
Nie zwęża, ale tego absolutnie nie oczekiwałam od niego. Nie wierzę w to, ze jakikolwiek tonik mógłby tego dokonać. Zatem wszelkie zapewnienia producentów o zwężaniu porów, wkładam za każdym razem między bajki i patrzę się na inne obietnice, te, które są bliższe rzeczywistości.

Łagodzi podrażnienia
Z tym akurat się zgodzę. Oczywiście, nie poradzi sobie z poważniejszymi podrażenieniami, ale drobnymi, wywołanymi chociażby demakijażem jak najbardziej. Drobne zaczerwienia także usuwa;)

Przywraca skórze naturalne pH
To również uważam za zgodne z prawdą;) Innymi słowy tonik spełnia swoją podstawową funkcję;)

Wyrównuje koloryt, dodaje witalności
Nie zauważyłam specjalnego wyrównania kolorytu, no chyba że za takowe uznamy usunięcie sebum;) Jak mamy przebarwienia to ich nie rozjaśni. Twarz po jego użyciu wygląda na świeżą, zdrową.

Zapach
Tonik ma naprawdę przyjemną woń. Jest to zapach przypominający morze, a co za tym idzie bardzo orzeźwiający. Jego używanie to prawdziwa uczta dla nosa;)

Butelka
Choć plastikowa wygląda bardzo atrakcyjnie dzięki niebieskiemu zabarwieniu. Kolor przypomina niebo w bezchmurny, słoneczny dzień, więc nastraja pozytywnie;)

Łatwość aplikacji
Butelka wyposażona jest w klapkę pełniącą rolę zamknięcia. Dobrze, że nie ma tradycyjnej nakrętki, nie lubię się bawić w jej odkręcanie i zakręcanie. Łatwo wydobyć odpowiednią ilość toniku.

Średnio wydajny
Produkt jest średnio wydajny. Mógłby się nieco wolniej zużywać, ale nie ma tragedii. Jest dość tani, kupiłam go za 11 zł w Schleckerze, więc jego średnia wydajność nie stanowi problemu. Można mu ją wybaczyć i kupić następne opakowanie;)

Brak parabenów
Przejrzałam skład aż trzykrotnie, ale nie znalazłam parabenów;)

6 komentarzy:

  1. Ciekawa recenzja :) Mi akurat drobne świecenie by nie przeszkadzało, bo nie mam z tym problemu. Bardzo lubie ta marke :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o Sorayę, to bardzo lubię maseczką z zieloną glinką:) Fajnie matuje i zwęża pory;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten tonik jak i cala serie Care&Control firmy Soraya ! Mam z niej zel do mycia twarzy krem no i ten tonik.Co do toniku to jest po prostu niesamowity.
    Tonik ma przyjemny zapach i wygodne poręczne opakowanie. Tonik super oczyszcza twarz z resztek makijażu, Po użyciu skora jest rewelacyjnie oczyszczona i wygładzona. Pojawia sie na niej mniej niespodzianek, wydziela mniej sebum można powiedzieć ze przywrócona jej została harmonia ;) Sa to naprawdę super produkty które pozwoliły mi pozbyć sie trądziku raz na zawsze ! polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, niestety, nadal borykam się z trądzikiem. Mimo to uważam, iż tonik firmy Soraya spisuje się rewelacynie i warto zwrócić uwagę na ten produkt:)

      Usuń
  4. Dla mnie też bardzo dobry. Wykazuje bardzo wysoką skuteczność działania potwierdzoną nie tylko badaniami dermatologicznymi ale i moimi :)
    - głęboko oczyszcza,
    - zapewnia skórze neutralne pH,
    - zmniejsza wielkość zaskórników i wyprysków oraz ogranicza powstawanie nowych,
    - zwęża pory skóry,
    - koi i łagodzi podrażnienia,
    - poprawia koloryt skóry,
    - zmniejsza szorstkość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tonik jest stworzony dla osób, które borykają się z nadmierną produkcją sebum;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...