Demakijaż ust czasem jest
koniecznością. Choć większość szminek zjada się w ciągu dnia
i czasem wystarczy wytrzeć resztki z warg, to nie wszystkie sprawują
się tak samo. Ostatnio trafiłam na kilka killerów, jeśli chodzi o
trwałość. Szminki te są praktycznie nie do zdarcia. Jednym z nich
jest pomadka w płynie Maybelline Ink z kolekcji stworzonej z Pumą.
Pomalowałam nią usta z samego rana, a wieczorem o 24 wciąż
wyglądały tak samo jak o poranku. Jednak udało mi się ją zmyć.
Jak wygląda mój demakijaż ust?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trwała szminka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trwała szminka. Pokaż wszystkie posty
Usta w kolorze fuksji – Oriflame Giordani Gold Iconic Lipstick „Fuchsia Divine”
Gdybym miała wskazać kosmetyk do
makijażu, bez którego nie potrafię się obejść, niewątpliwie byłaby to szminka.
Moja kolekcja pomadek nieustannie się rozrasta, ponieważ nie potrafię oprzeć
się ciekawym odcieniom. W niniejszej
notce chciałabym przybliżyć pomadkę
Oriflame Giordani Gold Iconic Lipstick „Fuchsia Divine”, która zaskarbiła
sobie moją sympatię do tego stopnia, że od kilku tygodni to właśnie ona
najczęściej gości na moich ustach. Wprawdzie wspomniana szminka doczekała się
krótkiego opisu w ulubieńcach kwietnia, ale uważam, że zasługuje na odrębną
recenzję, ponieważ jest świetna!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
