Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Penelope Ward. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Penelope Ward. Pokaż wszystkie posty

Sprośne listy – Vi Keeland i Penelope Ward

Sprośne listy to powieść, która niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny. Ukazuje bowiem losy młodej kobiety, która zmaga się z agorafobią oraz mężczyzny, który stracił ukochaną matkę. W książce można odnaleźć sporo bólu, ale główną rolę odgrywa relacja damsko-męska. Vi Keeland i Penelope Ward zawsze starają się, aby ich romanse niosły ze sobą głębszy przekaz. To jeden z powodów, dla których chętnie sięgam po tytuły ich autorstwa. Tym razem również się nie zawiodłam. Pojawiają się pikantniejsze momenty, ale sama książka ma też wartościową i intrygującą fabułę.

Sprośne listy – Vi Keeland i Penelope Ward


Świąteczny układ – Penelope Ward i Vi Keeland


Bardzo lubię czytać powieści świąteczne, mam też słabość do romansów. Niemniej te muszą być napisane naprawdę dobrze, nie mogę podczas ich lektury odczuwać obrzydzenia czy strachu. Przyznaję, że nie do końca rozumiem obecne trendy w literaturze erotycznej i kobiecej. Coraz więcej pisarek stawia na historie ociekające przemocą – porwania, porachunki mafijne, gdzie główne bohaterki cierpią na syndrom sztokholmski i zakochują się w sprawcy przestępstwa. Dlatego ucieszyłam się, gdy nakładem Editio Red ukazał się Świąteczny układ. Książka ta wyszła spod pióra Penelope Ward i Vi Keeland. Ten duet pisarski jest mi nieznany i już dawno zdążył zaskarbić moją sympatię. Penelope Ward i Vi Keeland pozostawiają swoim bohaterkom możliwość wyboru. Tutaj nikt ich nie przymusza do miłości, dopuszczając się porwania czy gwałtu. Świąteczny układ spełnił pokładane w nim nadzieje. Jest to zbiór 4 opowiadań, które nie są ze sobą powiązane, dlatego można czytać je w dowolnej kolejności.

Świąteczny układ – Penelope Ward i Vi Keeland



Zbuntowane serce – Vi Keeland i Penelope Ward


Uwielbiam powieści erotyczne autorstwa tego duetu, przeczytałam kilka pozycji i z każdej byłam zadowolona. Zbuntowane serce stanowi drugi tom przygód Gii i Rusha, których poznaliśmy w książce Zbuntowany dziedzic. Jakie niespodzianki przygotował tym razem los dla tych dwojga?

Zbuntowane serce

Napij się i zadzwoń do mnie – Penelope Ward


Uwielbiam powieści erotyczne, które ukazują się nakładem Editio Red. W sposób szczególny cenię sobie te, które wyszły spod pióra duetu Penelope Ward i Vi Keeland. Zawsze uważałam je za świetną i lekką lekturę. Gdy zobaczyłam zapowiedź powieści Napij się i zadzwoń do mnie, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Czy było warto?

Napij się i zadzwoń do mnie


Zbuntowany dziedzic – Vi Keeland i Penelope Ward


Uwielbiam sięgać po powieści erotyczne tego duetu pisarskiego. Przeczytałam już kilka tytułów i każdy wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Autorki starają się unikać oklepanych historii, a seks opisany z ich perspektywy zawsze jest romantyczny i czuły. Jakże miła odmiana dla niektórych powieści erotycznych, które odstraszają mnie swoją brutalnością. Zbuntowany dziedzic to książka, którą pochłonęłam w jeden dzień. Tak bardzo wciągnęła mnie fabuła.

Zbuntowany dziedzic

Milioner i bogini - Vi Keeland i Penelope Ward

Lubię powieści erotyczne Vi Keeland i Penelope Ward. Cenię je za romantyczną historię, w której seks stanowi tylko dopełnienie całości. Zawsze jest czuły i wolny od przemocy, czyli dokładnie taki, jaki preferuję. Unikam jak ognia powieści erotycznych naszpikowanych brutalnością i przedmiotowym traktowaniem kobiet. O dziwo, ostatnio trudniej trafić na romantyczną powieść erotyczną, która bawi, niż na książkę poświęconą sado maso. Na szczęście Milioner i bogini wpisuje się w moje preferencje czytelnicze. Dlaczego warto po nią sięgnąć?
Milioner i bogini


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...