Świąteczny układ – Penelope Ward i Vi Keeland


Bardzo lubię czytać powieści świąteczne, mam też słabość do romansów. Niemniej te muszą być napisane naprawdę dobrze, nie mogę podczas ich lektury odczuwać obrzydzenia czy strachu. Przyznaję, że nie do końca rozumiem obecne trendy w literaturze erotycznej i kobiecej. Coraz więcej pisarek stawia na historie ociekające przemocą – porwania, porachunki mafijne, gdzie główne bohaterki cierpią na syndrom sztokholmski i zakochują się w sprawcy przestępstwa. Dlatego ucieszyłam się, gdy nakładem Editio Red ukazał się Świąteczny układ. Książka ta wyszła spod pióra Penelope Ward i Vi Keeland. Ten duet pisarski jest mi nieznany i już dawno zdążył zaskarbić moją sympatię. Penelope Ward i Vi Keeland pozostawiają swoim bohaterkom możliwość wyboru. Tutaj nikt ich nie przymusza do miłości, dopuszczając się porwania czy gwałtu. Świąteczny układ spełnił pokładane w nim nadzieje. Jest to zbiór 4 opowiadań, które nie są ze sobą powiązane, dlatego można czytać je w dowolnej kolejności.

Świąteczny układ – Penelope Ward i Vi Keeland





Świąteczny uber


To historia Meredith i Adama, którzy poznają się przez pomyłkę. Ona zamawia współdzielony przejazd, on myślał, że będzie jechał wyłącznie w towarzystwie kierowcy. Meredith nie zauważa Adama i siada mu na kolanach. Od początku między nimi iskrzy, choć nie brakuje też mniejszych i większych złośliwości. Dzięki Adamowi Meredith otrzymuje cenną wskazówkę, która może okazać się pomocna przy rozstrzygnięciu pewnej kwestii prawnej. Jak zakończy się podróż tych dwojga?




Świąteczna wpadka


Piper zrezygnowała z pracy w korporacji na rzecz własnej działalności gospodarczej. Kobieta uwielbia zajmować się aranżacją wnętrz. Niestety, początki bywają trudne i finansowo nie wiedzie się jej najlepiej. Aby zyskać środki na życie, próbuje sprzedać część drogich sukienek. Mimo to ma otwarte serce i chętnie pomaga potrzebującym. Gdy na chodniku przed swoją kamienicą dostrzega nieznajomego, jest przekonana, że ma do czynienia z bezdomnym. Kupuje mu jedzenie i wręcza pieniądze. Ten jednak reaguje agresją. Dlaczego tak postąpił? Czy drogi tych dwojga skrzyżują się ponownie?




Świąteczny pocałunek


Margo zamierza rozwieść się z niewiernym mężem. Nie zależy jej na rozwodzie z orzeczeniem o winie współmałżonka. Niestety, ten nie zamierza stawić się na spotkaniu poświęconemu rozwodowi. O interesy Margo ma zadbać jej przyjaciółka, która jest adwokatką. Obie panie umówiły się z mężem głównej bohaterki w kawiarni. Gdy ten się nie zjawia prawniczka stawia przed Margo nie lada wyzwanie. Ma ona wybrać jednego mężczyznę w lokalu, podejść do niego i go pocałować. Margo decyduje się na przystojniaka, choć ten początkowo sprawia wrażenie nieprzekonanego do zadania, to jednak ostatecznie zgadza się pomóc w jego realizacji. Ma później zadzwonić do nowo poznanej kobiety, jednak to nie następuje. W nieoczekiwanych okolicznościach Margo odkrywa jego tożsamość. Kim jest ów przystojniak?




Świąteczny układ


Riley Kennedy pracuje w tym samym wydawnictwie co Kennedy Riley. Przez podobieństwo personaliów są oni myleni ze sobą. W rezultacie maile adresowane do Riley Kennedy trafiają na skrzynkę Kennedy`ego. Granica zostaje przekroczona, gdy mężczyzna wchodzi w posiadanie wiadomości skierowanej do jego koleżanki w pracy, w której pracownica jednego z kącików porad udziela jej wskazówek dotyczących trudnych relacji z matką. Świadomość, że on poznał jej intymny problem, sprawia, że Riley czuje się bardzo skrępowana podczas imprezy firmowej, na której mają zjawić się wszyscy pracownicy wydawnictwa. Gdy tych dwoje się poznaje, mężczyzna proponuje jej dość nietypowy układ. Na czym ma on polegać? Czy Riley się na niego zgodzi?




Świąteczny układ bardzo mi się spodobał. Każde opowiadanie było lekkie i dopracowane. Tak mnie pochłonęła lektura, że czytałam do późna w nocy. Vi Keeland i Penelope Ward po raz kolejny stanęły na wysokości zadania. Jeśli szukacie książki dla siostry czy mamy, która gustuje w romansach, możecie śmiało jej podarować Świąteczny układ. Tutaj nie znajdziecie żadnych ostrzejszych scen, jest to dość bezpiecznie napisana książka.



10 komentarzy:

  1. Ta książka na pewno wprowadza w świąteczny nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie książki najlepiej czyta się w okolicach Bożego Narodzenia :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Wszystkie opowiadania są naprawdę lekkie i przyjemne :)

      Usuń
  4. Fajne opowiadania, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gorąco polecam, zwłaszcza że bohaterki są charakterne :)

      Usuń

Pozostawiając u mnie komentarz, pozostawiasz u mnie swoje dane osobowe. Są one starannie przechowywane i nieudostępniane innym podmiotom.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...