To, że lubię sukienki, to doskonale wiecie. Mam ich w szafie całkiem sporo, ale wciąż zdarza mi się jakąś zamówić, gdy tylko wpadnie mi w oko. Tak było też tym razem. Jednak koszule nie są moim ulubionym elementem garderoby. Zaczęłam się jednak do nich przełamywać. Ważne, aby były taliowane i zamykane na guziki. Nie znoszę koszul o prostych krojach, które mają dwa guziki przy szyi, a reszta jest nie do rozpinania. Wyczuwam w nich babciny vibe. Zapraszam Was na kolejny haul z Orsay.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka z wiskozy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sukienka z wiskozy. Pokaż wszystkie posty
Haul ze sklepów Mohito i C&A
Ostatnio coraz częściej zaglądam do Mohito, bo mają kilka
ładnych sukienek. Są one jednak z recyklingowanego poliestru, więc wychodzę z
założenia, że nie dam za nie więcej niż 40 zł. Sprawdzam więc, czy trafiły już
na ostateczną przecenę. Takie sukienki sprawdzą się mi się jesienią, bo można
pod nie założyć cienkie rajstopy i narzucić na nie ramoneskę. Do C&A weszłam
po raz pierwszy od dawna. Jakoś ciemna kolorystyka tego sklepu do mnie nie
przemawiała. Zapraszam na haul ze sklepów Mohito i C&A.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

