To, że lubię sukienki, to doskonale wiecie. Mam ich w szafie całkiem sporo, ale wciąż zdarza mi się jakąś zamówić, gdy tylko wpadnie mi w oko. Tak było też tym razem. Jednak koszule nie są moim ulubionym elementem garderoby. Zaczęłam się jednak do nich przełamywać. Ważne, aby były taliowane i zamykane na guziki. Nie znoszę koszul o prostych krojach, które mają dwa guziki przy szyi, a reszta jest nie do rozpinania. Wyczuwam w nich babciny vibe. Zapraszam Was na kolejny haul z Orsay.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula. Pokaż wszystkie posty
Haul z Sinsay, Orsay i Stradivarius
Mamy ostatnie spore wyprzedaże na asortyment letni, więc
skwapliwie z nich korzystam. Gdy tylko coś przypadnie mi do gustu, to chętnie
to kupuję w przystępnej cenie. Ostatnio byłam z Dosią na wyprzedażach w jednym
centrum handlowym, kupiłam wówczas 2 rzeczy. Trzecią przygarnęłam nazajutrz, bo
uświadomiłam sobie, że pominęłyśmy Stradivariusa, a mnie podobały się ubrania
stamtąd, które mierzyły dziewczyny na YouTube. Zapraszam na haul z Sinsay,
Orsay i Stradivarius.
Moje łupy z zimowych wyprzedaży
Lubię robić zakupy na wyprzedażach,
bo wtedy ceny są bardziej przystępne. Oczywiście, jak coś mi się
bardzo spodoba albo zwyczajnie tego potrzebuję, to kupuję tę rzecz
od razu. Niemniej jak mam takie ubrania w stylu: fajne, ale nie
będzie mi żal, jak nie doczekają wyprzedaży, to sobie odpuszczam
i czekam. Ostatnio byłam z Dosią w centrum handlowym. Zakupy
należały do niezwykle udanych. Dlatego dziś przedstawiam Wam moje
łupy z zimowych wyprzedaży.
Etykiety:
Bershka,
body,
House,
koszula,
łupy z zimowych wyprzedaży,
minispódniczka,
Mohito,
Reserved,
Sinsay,
spódniczka,
sukienka,
wyprzedaże,
zimowe wyprzedaże
Subskrybuj:
Posty (Atom)


