Włosy skąpane w kwiecie lotosu...


Wprawdzie od ponad roku nie stosuję farby, ale doszłam do wniosku, że szampon przeznaczony do tego rodzaju włosów nie zrobi mi krzywdy. Czasami kosmetyki, które teoretycznie powinny nam nie pasować, okazują się strzałem w dziesiątkę. Jak było w przypadku szamponu z Alterry z oliwką i kwiatem Lotosu, dowiecie się, czytając poniższą recenzję.


Mycie
Szampon dobrze się pieni i bez problemu usuwa brud zgromadzony na powierzchni włosów. Radzi sobie nawet ze zmywaniem olejów, także tych spożywczych.

Blask
Po umyciu głowy kosmyki ładnie lśnią, dzięki czemu zostaje wydobyty nasz kolor włosów wraz z refleksami.

Miękkość
Włosy są przyjemne w dotyku, ale lepszy efekt osiągałam, stosując szampon z bambusem i papają.

Łatwość rozczesywania
Włosy nie stawiają oporu podczas szczotkowania. Ten aspekt jest dla mnie niezwykle istotny, ponieważ rozczesywanie moich kosmyków jest dosyć problematyczne.

Obciążanie
Szampon nie obciążył moich włosów.

Konsystencja
Otrzymujemy glutowaty żel w słomkowym kolorze.

Zapach
Kwiatowo-oliwkowy. Woń tego szamponu przypadła mi do gustu. Niestety, nie jestem w stanie powiedzieć, na ile został oddany zapach kwiatu lotosu, ponieważ nigdy nie miałam z nim do czynienia. Nuta oliwki, która przebija się w tej kompozycji zapachowej, kojarzy mi się z wonią kremu rozświetlającego z L`Occitane.

Łupież
Szampon nie przesuszył mojej wrażliwej skóry głowy. W związku z tym nie musiałam się borykać z problemem łupieżu.

Podrażnienie
Nie stwierdziłam żadnych niepożądanych reakcji.

Wydajność
Jedno opakowanie tego szamponu starcza mi na 2 tygodnie codziennego stosowania. Warto zaznaczyć, iż oceniam produkt jako posiadaczka długich włosów.

Opakowanie
Białe, plastikowe opakowanie z różową klapką, która znacznie ułatwia korzystanie z szamponu.

Testowanie na zwierzętach
Alterra nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach. Jej produkty mogą być stosowane przez wegan.

Skład
Aqua-woda, składnik bazowy większości kosmetyków, rozpuszczalnik polarny.
Sodium coco-sulfate-otrzymywany z czystego oleju kokosowego. Stanowi alternatywę dla SLSów. Jest to substancja myjąca.
Lauryl glucoside-emulgator, czyli związek umożliwiający powstanie emulsji, która wywtarza się poprzez wymieszanie fazy wodnej z fazą lipidową.
Cocamidopropyl betaine-syntetyczny surfaktant, czyli substancja powierzchniowo czynna, a zatem myjąca, pochodzący z oleju kokosowego i dimetyloaminopropyloaminy. Ponadto środek zagęszczający i emulgator. Pełni rolę antystatyczną w odżywkach do włosów. Najczęściej nie podrażnia skóry i błon śluzowych.
Lauroyl sarcosine- środek myjący pochodzenia roślinnego.
Alcohol- rozpuszczalnik, używany w środkach do dezynfekcji, może wysuszać i podrażniać osoby o skórze wrażliwej. Pełni rolę rozpuszczalnika i hamuje rozwój niepożądanej mikroflory. Ten składnik może wysuszać, dlatego nie jest to kosmetyk dla posiadaczek skóry suchej. Produkty z tym ingredientem są odradzane osobom, które borykają się z problemami naczynkowymi. Jednocześnie niższe alkohole (te o krótkich łańcuchach węglowych)ułatwiają penetrację składników aktywnych o charakterze polarnym.
Hydroxypropyl guar hydroxypropyltrimonium chloride-czwartorzędowa sól amoniowa, pochodna gumy guar (guma guar to substancja naturalna). Pełni rolę środka myjącego. Ułatwia rozczesywanie włosów.
Olea europaea extract- ekstrakt z oliwki. Posiada właściwości nawilżające i antyoksydacyjne.
Olea europaea oil- oliwa z oliwek. Stanowi cenne źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Posiada właściwości nawilżające. Przyjmuje się, że jeśli mamy do czynienia z olejem z pierwszego tłoczenia, to nie powinien zapychać. Polecany przy suchej, dojrzałej, popękanej, łuszczącej się skórze.
Panthenyl ethyl ether- źródło witaminy B5, chroniącej włosy i odpowiadającej za ich odbudowywanie. Substancja nawilżająca.
Panthenol-prekursor witaminy B5 (kwasu pantotenowego). Po wniknięciu w głąb skóry jest przekształcany do kwasu pantotenowego. Hydrofilowa substancja nawilżająca. Działa przeciwzapalnie, przyspiesza regenerację naskórka. Nadaje włosom i skórze uczucie gładkości. Zaliczany do humektantów, czyli substancji zapobiegających krystalizacji kosmetyku przy ujściu z tuby/butelki itp.
Nelumbium speciosum extract-ekstrakt z Lotosu, wykazuje działanie nawilżające, ściągające, antyseptyczne. Ponadto przyśpiesza proces gojenia ran.
Mannitol-alkohol polihydroksylowy o słodkim smaku. Wykazuje działanie nawilżające, bakteriostatyczne. Ponadto reguluje pracę gruczołów łojowych. Pełni rolę humektanta, tzn. zapobiega krystalizacji kosmetyku. Jest pozyskiwany z listownicy i morszczynu pęcherzykowatego.
Prunus amygdalus dulcis extract-ekstrakt z migdałów ma za zadanie nawilżać skórę głowy i włosy.
Citric acid-kwas cytrynowy. Regulator odczynu, wykazujący właściwości nawilżające. Zaliczany do sekwestrantów, czyli substancji, które przyłączają jony metali, co zapobiega zajściu niepożądanych reakcji chemicznych z udziałem tych jonów. Zwiększa stabilność kosmetyku. W wyższych stężeniach ujawniają się jego właściwości eksfoliacyjne (złuszczające naskórek). Można go wyodrębnić z owoców cytrusowych albo pozyskać w hodowlach Aspergillus niger. Pełni rolę środka konserwującego, chroniącego przed namnażaniem niepożądanych drobnoustrojów.
Lactic acid-kwas mlekowy. Substancja hydrofilowa, rozpuszczalna w wodzie. Pełni funkcję nawilżającą, potrafi przeniknąć przez warstwę rogową naskórka. Zmiękcza warstwę rogową. Ponadto kwas mlekowy zaliczany jest do humektantów, tzn., że zapobiega krystalizacji kosmetyku.
Tataric acid-kwas winowy. Naturalnie występuje w winogronach, bananach i tamaryndach. Jest to jeden z podstawowych kwasów tworzących bukiet wina. Dodaje się go do środków spożywczych i kosmetyków, ponieważ zakwasza produkt, ograniczając tym samym rozwój niepożądanej mikroflory. Poza tym pełni rolę przeciwutleniacza.
Sodium hyaluronate-hialuronian sodu. Jest to substancja o charakterze hydrofilowym. Hialuronian sodu wytwarza na powierzchni skóry film, który wiąże wodę, tym samym redukując transepidermalną utratę wody. Dzięki niemu skóra i włosy są zmiękczone i wygładzone. Ponadto zapobiega wysychaniu kosmetyku u ujścia tubki.
Parfum-kompozycja zapachowa.
Linalool-linalol. Naturalny alkohol terpenowy, występuje w wielu kwiatach i przyprawach, w tym w rozmarynie i grejpfrucie. Liczne badania nad właściwościami antybakteryjnymi olejku z rozmarynu i cytryny zwracają uwagę na linalol jako substancję aktywną. Zatem linalol może być stosowany jako substancja konserwująca, nadająca produktowi przyjemny zapach kwiatowy z pikantną nutą.
Limonene- limonen podobnie jak linalol występuje w licznych ekstraktach roślinnych, w tym w olejku rozmarynowym, gdzie pełni rolę przeciwbakteryjną, chroni zatem produkt przed zakażeniem mikrobiologicznym. Stanowi alternatywę dla BHT, kwasu benzoesowego i parabenów. Nadaje produktom zapach cytrusowy.
Citral-obecny w olejkach drzewa herbacianego i trawy cytrynowej. Posiada silne właściwości antybakteryjne, pełni rolę naturalnego środka konserwującego.

Cena
Regularna cena tego szamponu wynosi 8,99 zł. Teraz można go nabyć na promocji za 6,99 zł.

Dostępność
Alterra jest marką własną Rossmanna.

Reasumując: Nie mam nic do zarzucenia szamponowi z Alterry przeznaczonemu do włosów farbowanych. Aczkolwiek ten produkt nie wprawił mnie w zachwyt. Jeśli w przyszłości ponownie po niego sięgnę, zrobię to tylko ze względu na kwiatowo-oliwkowy zapach.

PS W najbliższym czasie postaram się zamieścić mój prywatny ranking szamponów z Alterry. Nie podaję konkretnego terminu, ponieważ nie wiem, czy choroba nie rozłoży mnie na dobre. Poza tym jutro rozpoczynam kurs fotografii. Wśród licznych kursów zmiennych oferowanych przez moją uczelnię, dostrzegłam ten związany z moją pasją. Mam nadzieję, że dzięki tym zajęciom uda mi się czegoś nauczyć i nie narobię sobie wstydu, prezentując swoje prace;) Od piątku można kupić kosmetyki produkowane dla Rossmanna po okazyjnych cenach. Na co się skusiłyście?:)

karminowe.usta

35 komentarzy:

  1. Ja na szampon z papają i dwa żele z Isany ;-) Szampon pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię wersję z papają:) Pachnie owocowo i fajnie unosi moje włosy:)

      Usuń
  2. tego rodzaju jeszcze nie miałam, ale póki co nie palę się do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po niego sięgnęłam z ciekawości. Chciałam móc porównać ze sobą poszczególne szampony z Alterry:)

      Usuń
  3. tez czasem uzywam szamponow ktore nie sa typowo dla moich wlosow. i jeszcze zaden nie zaszkodzil:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie testuję różne wersje. Nie sądzę, żeby szampon do włosów farbowanych miał mi zrobić krzywdę. Natomiast wystrzegam się wszystkiego co ma w nazwie informację o właściwościach przeciwłupieżowych. Te mogą działać wysuszająco, poza tym nie mam problemu z łupieżem;)

      Usuń
  4. Żadnego szamponu z alterry jeszcze nie miałam.
    Niesamowicie za to mi służy maska nawilżajaca z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej masce jestem wierna. Używam jej od ponad roku i wciąż do niej powracam. Niesamowicie nawilża moje włosy:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa, jak pachnie kwiat Lotosu, znam go tylko z chemicznych kompozycji zapachowych, którymi naszpikowane są kosmetyki;)

      Usuń
  6. Ciągle myślę nad kupieniem szamponu z alterry i chyba się jednak skuszę :) Tylko nie mgę się zdecydować który wybrac :(

    OdpowiedzUsuń
  7. tego wariantu jeszcze nie miałam.

    mam włosy do połowy pleców, na szczęście nie buntują się za bardzo, że myję je co 2 dzień :) codziennie mi by się nie chciało, bo kłaki długo schną...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje są wysokoporowate i schną w miarę szybko:) W związku z tym mogę sobie pozwolić na codzienne mycie. Nie potrafię zasnąć, mając nieumyte włosy, ponieważ czuję zapach spalin, dymu, papierosów i innych zanieczyszczeń unoszących się nad miastem;)

      Usuń
  8. oo..taki ranking fajna rzecz, czekam więc na na niego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinien się pojawić w ciągu najbliższego tygodnia;)

      Usuń
  9. Jak ten szampon ślicznie wygląda :) ja mam tylko ten z kofeiną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego opakowanie przypadło mi do gustu;) Nie wiem, czy to zasługa kwiatu czy optymistycznej kolorystyki;)

      Usuń
  10. Bardzo lubię tę firmę, szamponu nie miałam, za to uwielbiam odżywki (szczególnie jedną, którą wycofali:(). Stosowanie kosmetyków pielęgnacyjnych niezgodnie z przeznaczeniem i opisem producenta to już dla mnie norma :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam, że odkąd zaczęła się promocja na marki własne Rossmanna, to parę osób trafiło na odżywkę z morelą i pszenicą. Aczkolwiek te szczęściary odwiedziły drogerie w niewielkich miejscowościach. I tutaj pojawia się pytanie, czy Rossmann znalazł w magazynach jakąś partię tej odżywki, czy po prostu te kosmetyki cały czas sobie leżały na półkach. W mniejszych miejscowościach być może nie ma takiego szału na te produkty.

      Usuń
  11. kurcze ja tej wersji jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie pachnie, aczkolwiek szału nie ma;)

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze szamponu z Alterry,ale odżywkę sobie chwalę (morela i pszenica,niestety już wycofana :(). Zostałaś otagowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja niestety nie miałam okazji wypróbować tej odżywki. Zawsze trafiałam tylko na wersję z granatem.

      Usuń
  13. a ja nie miałam jeszcze żadnego szamponu z alterry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chciałabyś któryś przetestować,to obecnie są na promocji;)

      Usuń
  14. Chętnie poczytam Twój ranking, bo ogólnie szampony z Alterry lubię, ale nie próbowałam jeszcze wszystkich. Chętnie zobaczę po co powinnam sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jutro nic nie stanie na przeszkodzie, to pojawi się ranking;) Ale nie obiecuję, bo ostatnio trafiają mi się same niespodzianki i nagle muszę wyjechać na parę godzin za miasto etc.;)

      Usuń
  15. nie miałam tego rodzaju ;) też uważam, że przeznaczenie produktu nie jest najważniejsze, a jego skład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład i preferencje naszych włosów/skóry:) Czasami nasze kosmyki lubią to, co teoeretycznie nie powinno im pasować:)

      Usuń
  16. też go mam, ale muszę narazie wykończyć to co mi zalega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że stosujemy tę samą zasadę;) Najpierw wykańczamy to, co mamy, dopiero później sięgamy po nowości;)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Przyda się;) Katar powoli ustępuje, zaczynam czuć swoje perfumy. Niestety, gardło jeszcze nie jest w pełni sprawne, ale i tak jest lepiej niż wczoraj:)

      Usuń
  18. U mnie niestety kompletnie się nie sprawdził;(
    Strasznie podrażnił mi skórę głowy, bardzo mnie swędziała...
    Zdecydowanie wolę wersję z kofeiną:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jest w tym szamponie parę potencjalnie drażniących substancji... współczuję z powodu podrażnienia, wiem, jakie potrafi to być uciążliwe i nieprzyjemne...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...