Oficjalne stanowisko Rossmanna w sprawie asortymentu Alterry


Pragnę Was poinformować, że zostałam pozytywnie zaskoczona przez Rossmanna. Jak wspominałam w jednym z komentarzy pod notką dotyczącą wycofywania niektórych produktów Alterry, napisałam maila do polskiego Biura Obsługi Klienta, w którym poprosiłam o udzielenie odpowiedzi na dwa nurtujące mnie pytania.

Tak wyglądała wysłana przeze mnie wiadomość (w printscreenie wymazałam swoje dane osobowe):


Tutaj zacytuję treść, na wypadek gdy ktoś miał problem z odczytaniem tekstu z printscreena:
„Szanowni Państwo,
Na wielu blogach i forach internetowych można przeczytać, iż Rossmann przygotowuje się do wycofywania popularnych produktów  Alterry tj. olejków, odżywek z morelą i pszenicą oraz balsamów z pomarańczą i wanilią. W związku z tym pragnę zapytać, na ile prawdziwe są informacje krążące w sieci. Jeśli rzeczywiście Rossmann planuje wycofanie wyżej wymienionych produktów, to chciałabym poznać przyczyny tej zaskakującej dla konsumentów decyzji.

Z wyrazami szacunku,
Podpis”

Wiadomość wysłałam w poniedziałek wieczorem, a dzisiaj otrzymałam odpowiedź z Biura Obsługi Klienta. Poniżej przedstawiam printscreena, w którym zamazałam dane osoby, która odpisała na mojego maila:

Gdyby wystąpiły trudności z odczytaniem tekstu z printscreena, poniżej zamieszczam treść uzyskanej odpowiedzi (pisownia oryginalna):
„Szanowna Pani,

Serdecznie dziękuję za nadesłane zgłoszenie. Jest nam niezmiernie miło, że marka Alterra zyskała Pani sympatię i zaufanie. Pragniemy Panią uspokoić,  że nie planujemy wycofania tej marki z asortymentu naszych drogerii i pozostanie ona w dalszej sprzedaży. Nasz asortyment podlega jednak modyfikacją , stąd mogą pojawiać się zmiany w obrębie wachlarza produktów tej, jak  i innych marek.  Niemniej zawsze jest to powodowane w oparciu o wiele kryteriów, a jednym z nich jest opinia naszych klientów.

Wyjaśniamy,  że olejek papaja& migdały i brzoza& pomarańcza nadal znajdują się w naszej ofercie. Olejki te mogą być obecnie trudniej dostępne, gdyż występuje problem z dostawami tego artykułu.  Po otrzymaniu dostaw ze strony producenta, zapas tych produktów zostanie uzupełniony. Prosimy śledzić na bieżąco ich dostępność w sklepach Rossmann.

Jeśli chodzi olejki limonka&oliwka i granat& awokado oraz mleczko d/ciała pomarańcza& wanilia i odżywka morela&pszenica, to zostały one wycofane z oferty. Na obecną chwilę nie mogę jednak potwierdzić, czy produkty te wrócą do naszych sklepów lub zostaną zastąpione zamiennikami.

Mamy nadzieję, że nasza oferta nadal będzie dla Pani interesująca, a asortyment produktów Alterra dostępny w naszych sklepach spełni Pani oczekiwania.

Pozdrawiam serdecznie,
Podpis,
Sekcja Obsługi Klienta”

Rossmann u mnie zapunktował. Chyba każda z nas wysyłała kiedyś maila do drogerii/producenta, licząc na uzyskanie odpowiedzi. Ta z kolei nigdy nie nadeszła. Teoretycznie firmom powinno zależeć na dobrym wizerunku, w związku z tym ich dział obsługi klienta powinien odpisywać na maile konsumentów. Mamy swoje ulubione produkty. Jesteśmy do nich w pewien sposób przywiązane, dlatego gdy nagle znikają ze sklepowych półek, chcemy się dowiedzieć, czy jest to tylko chwilowy problem z dostawą, czy dany koncern postanowił wycofać dany kosmetyk ze sprzedaży. Na Zachodzie udzielanie odpowiedzi konsumentom jest normą. W Polsce wciąż uczymy się rozmawiać z klientem. Rossmann to ogromna sieć drogerii, więc teoretycznie mogli „nie zauważyć” mojego maila. Wszak jestem tylko jedną  z milionów polskich klientek. Cieszę się, że zostałam potraktowana z szacunkiem.

W swoim mailu zadałam konkretne pytania i doczekałam się konkretnych odpowiedzi. Wiem, które produkty pozostają w ofercie Rossmanna, a które z niej znikają. Bardzo zależało mi na wypróbowaniu balsamu do ciała z pomarańczą i wanilią. Pomimo iż smarowideł ci u mnie dostatek, na pewno sięgnę po ten produkt. Nie byłabym sobą, gdybym nie przetestowała tego, co mnie interesuje. Odżywki z morelą i pszenicą nigdy nie miałam, więc chętnie przygarnę, jeśli napotkam na swej drodze;)  Olejek z limonką zostanie u mnie niebawem zdenkowany. Bardzo lubię jego świeży zapach, więc chętnie zrobię małe zapasy;)

Bardzo się cieszę, że Rossmann nie wycofuje wszystkich olejków. Jednak zostawiają coś dla włosomaniaczek;) I najważniejsze, Alterra nie znika z naszych półek;)  Być może wycofywane produkty jeszcze kiedyś do nas powrócą. Nie jest to przesądzone. Gdyby wprowadzono ich substytuty, również bym się nie pogniewała. Chyba że ich jakość byłaby o wiele gorsza w porównaniu  wycofywanymi artykułami. Mam nadzieję, że jeśli Rossmann wprowadzi nowości, to ich cena nadal będzie przystępna.

Najbardziej żałuję, że wycofują olejek z limonki, z którym moje włosy się ostatnio zaprzyjaźniły. Odżywki z morelą i pszenicą nigdy nie widziałam w swoim Rossmannie. O jej istnieniu dowiedziałam się z blogów. Balsamu z pomarańczą i wanilią nigdy nie miałam, ponieważ kiepsko idzie mi zużywanie smarowideł do ciała.  Jeśli pachnie równie obłędnie co żel pod prysznic, to żałuję, że zniknie z naszych półek…

Mail, jaki otrzymałam z Działu Obsługi Klienta, utrzymany jest we właściwym tonie. Patrząc na printscreeny z korespondencji niektórych firm, aż włos się jeży na głowie. „Pani Anitko, już wysłaliśmy zamówienie” brzmi mało profesjonalnie.

Pozostaje mieć nadzieję, iż Rossmann liczy się z opinią klientów nie tylko w słowach, ale również w czynach i widząc ich zainteresowanie naturalną pielęgnacją, w przyszłości powróci do wycofywanych produktów bądź też wprowadzi równie dobre jakościowo substytuty.

PS Czy wśród wycofywanych produktów są Wasi ulubieńcy? Planujecie robienie zapasów? Ja wybieram się jutro do najmniej uczęszczanego centrum handlowego po olejek limonkowy, balsam z pomarańczą i wanilią oraz odżywkę z morelą i pszenicą.

karminowe.usta

79 komentarzy:

  1. No proszę, kulturka ze strony Rossmanna:)
    Poza błędem w wyrazie 'modyfikacją' nie mam zastrzeżeń (powinno być 'modyfikacjom'), wiem, czepiam się:D
    Jeszcze nie miałam nic z Alterry, także zapasów nie poczynię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Modyfikacjom i jest to spowodowane;) Ale nie będę się czepiała, ponieważ mail jest czytelny, na temat i utrzymany w kulturalnym tonie:) Błędy zdarzają się każdemu;)

      Usuń
  2. Dobrze, że mój ukochany olejek z migdałami zostaje <3 uff... serio, już myślałam o zrobieniu sobie jego zapasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go jeszcze nie miałam:) Wciąż będę mogła go przetestować:) Nie muszę się spieszyć z jego zakupem;)

      Usuń
  3. Ciesze się, że jednak coś zostanie, super że napisałaś i jeszcze lepiej, że przejęli się sprawą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam na wielu blogach wpisy, w których martwiono się, że znikną wszystkie olejki. Dlatego postanowiłam do nich napisać, choć z reguły takie maile pozostają bez odpowiedzi. A tutaj niespodzianka:) Postanowili wyjaśnić sprawę:)

      Usuń
  4. kurcze, szkoda ze granat&awokado zostaje wycofywane. Właśnie na ten rodzaj chciałam się skusić :l

    Zapraszam :)
    http://delancydame.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze go gdzieś znajdziesz:) Teraz olejki są na promocji, może w Twoim mieście granat i awokado spokojnie sobie leżą na półce w Rossmannie;)

      Usuń
  5. Ja na żadnym blogu nie spotkałam się z informacją, że wszystkie produkty Alterry znikną, więc nie rozumiem skąd u wielu osób przekonanie, że pożegnamy się z tą marką na zawsze ;) Informacje o wycofaniu dotyczyły tych samych produktów, które zostały podane w e-mailu od pracownika Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku czytałam o odżywce z morelą, a potem widziałam wpisy, w których dziewczyny martwiły się, że olejki zostaną wycofane. Na szczęście okazało się, że nie wszystkie.

      Usuń
  6. Nie uzywalam nic z tych wycofywanych produktow....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przynajmniej nie będziesz musiała szukać następców;)

      Usuń
  7. mnie Rossmann zadziwia po raz drugi:) fajnie, że tak podeszli do tego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że inne drogerie i firmy wezmą z nich przykład, i przestaną ignorować nasze maile:)

      Usuń
  8. Właśnie dzisiaj na FB przeczytałam informację, o wycofywaniu alterry z Rossmanna. Wszedzie były tylko plotki i niesprawdzone newsy. Po przeczytaniu Twojego wpisu mam już jasność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie śledziłam sprawy na Facebooku, ale nie dziwię się ludziom. Zewsząd napływały niepokojące, ogólne informacje. Wszędzie czytałam, że wycofują olejki. Nie wiedziałam, czy dotyczy to wszystkich, czy niektórych wersji.

      Usuń
  9. U mnie w Rossmanie już pustki. Nie używałam jeszcze żadnego z produktów alterry, ale zakupiłam kilka dni temu olejek migdały i papaja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak olejek się sprawdzi, to będziesz mogła kupić kolejne opakowanie:) Akurat migdałów nie wycofują:)

      Usuń
  10. Mam nadzieję, że produkty niedługo wrócą na półki sklepowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli nie wrócą, to niech pojawią się nowe, równie ciekawe wersje:)

      Usuń
  11. ale byczor w odpowiedzi Rossmanna - modyfikacjom nie modyfikacją ;)
    A tak poważnie, rzadko się zdarza, że drogeria odpisuje na maile, super, że akurat Rossmann się na to zdobył;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że nie ignorują klienta, a ich maile zawierają odpowiedzi na wszystkie zadane pytania:)

      Usuń
  12. Mnie również zaskoczyło, ze odpisali na mojego maila, jak się okazało chyba mieli ich tysiące :). Chciałabym móc zrobić zapas odżywki morelowej, ale nigdzie już jej nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba wiele włosomaniaczek nie wiedziało, czy robić zapasy i postanowiło zapoznać się z oficjalnym stanowiskiem Rossmanna:) Fajnie, że ktoś jednak czyta nasze maile:)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Marketing w najlepszym wydaniu. Kosztuje tylko tyle, ile wynosi pensja pracownika/pracowników z działu obsługi klienta+ komputer+łącze internetowe. Reklama w telewizji jest o wiele droższa. Alterra jest powszechnie znana, więc opłaca się dbać o klientów ceniących tę markę. Tym bardziej, że odpowiadając na maile, pokazują, że szanują konsumentów. To na pewno wpływa bardzo pozytywnie na ich wizerunek:)

      Usuń
  14. Bardzo miły mail! Rownież uważam, ze zapunktowali. Dobrze, ze zostają dwa najlepsze składowo olejki do włosów - granatu nigdy nie miałam, ale w sumie nie żałuję, bo w składzie ma najwyżej zapach ze wszystkich olejków.
    Na odzywkę może sie skusze, zobaczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też odnoszę wrażenie, że zostawili te najlepsze olejki. Uwielbiam limonkę, działa na moje włosy, ale mimo to patrząc na składy, wychodzi słabiej od olejku antycellulitowego i migdałowego. Granat leży sobie w moim magicznym pudełku i czeka na swoją kolej:)

      Odżywkę chętnie bym przetestowała, ponieważ widziałam, że chwaliły ją niektóre posiadaczki kręconych włosów;)

      Usuń
  15. no to mi ulżyło, bo już się bałam, że wycofują wszystkie olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie byłam pewna, czy chodzi o wszystkie olejki, czy tylko niektóre.

      Usuń
  16. o... szkoda, że nie zostaje limonka&oliwka no ale... dobrze że "coś" będzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda mi limonki, ale zostają olejki najlepsze pod kątem składu. Akurat tych, które zostają, nie miałam okazji używać, ale mam nadzieję, że moje włosy je polubią:)

      Usuń
  17. Dobrze, że olejek z pomarańczą zostaje, odzywki bardzo szkoda. I rzeczywiście, duży + dla Rossmana za traktowanie konsumenta poważnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to chyba będzie walka o tej olejek z pomarańczą, ponieważ już teraz wiele osób trafiało na puste półki. Ale skoro wycofują 2 wersje, to powinni zwiększyć ilość tych wersji, które pozostają. Summa summarum wielu osobom decyzja Rossmanna może wyjść na plus:)

      Usuń
  18. Ha! Dobrze, że napisałaś i świetnie, że odpisali :)
    Najlepsza dla mnie informacja to ta o olejku antycellulitowym, jest nadzieja na ponowny zakup kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem alterrową antycellulitową dziewicą, bo jeszcze nigdy nie znalazłam go na półce. Zawsze mogłam nacieszyć oczy jej bielą i kartką informującą o cenie produktu;P

      Usuń
    2. Ja trafiłam na nie go jeden jedyny raz w "nie moim" Rossmannie, i głupia wzięłam 1 sztukę...żebym wiedziała wtedy to co wiem teraz :D innych zapachów nie lubię!

      Usuń
    3. Nauczona Twoim doświadczeniem, jak na niego trafię, to od razu wezmę co najmniej dwa opakowania;)

      Usuń
  19. Super że zostawiają papaję:) To mój ulubiony olejek:) I bardzo dobrze, że odpisali na mail. Jestem pozytywnie zaskoczona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie miałam okazji go testować, więc cieszę się, że zostaje, bo będę mogła wyrobić sobie zdanie na jego temat:)

      Aż mnie zatkało jak zobaczyłam odpowiedź na skrzynce:)

      Usuń
  20. Brawo dla Rossmanna!
    Ja nie planuję robić zapasów, nie wycofują moich ulubieńców na szczęście.Ale jak mi wcześniej mignęła informacja o wycofywaniu Alterry to się trochę bałam, że wszystko wycofają.A wtedy byłoby szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja pielęgnacja w prawie całości składa się z Alterry, więc miałabym poważny problem, gdyby wycofali cały asortyment. Na szczęście dotyczy to pojedynczych produktów z poszczególnych grup.

      Usuń
  21. bardzo fajnie się zachowali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pod ogromnym wrażeniem ich profesjonalnego podejścia:)

      Usuń
  22. Ja mam ten olejek pomarańczowy i bardzo go lubię :) Za to za odżywką morelową będę płakać! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zdążyłam jej poznać... Szkoda, że wycofują coś, co lubisz...

      Usuń
  23. extra,że odpisali!;)
    cieszę się bardzo !;)
    pozdrawiam,zapraszam!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że moja wiadomość została przeczytana i udzielono mi odpowiedzi.:) Tak się cieszyłam, że aż TŻ się zainteresował, co poprawiło mi humor;)

      Usuń
  24. profesjonalne podejście do klienta - to się ceni!
    zapasów robić nie planuję, olejek Brzoza i Pomarańcza pozostaje, a reszty nie używałam - nie zdążyłam się zachwycić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat zdążyłam się zaprzyjaźnić z limonką. Mam olejek z granatem (jeszcze go nie używałam). Reszty produktów wycofywanych nie znam, aczkolwiek ten balsam mnie kusi, ponieważ mam żel z pomarańczą i wanilią. Mogłabym się nim narkotyzować:)

      Usuń
  25. O nie, żadnych zapasów Alterry :D Jak już to robiłabym zapasy Alverde, no ale że nie mamy ich w Polszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A propos Alverde, to zastanawiam się, czy nie wyjdę na wariatkę, jak poproszę kuzyna, żeby kupił mi parę kosmetyków. We wrześniu będzie w Polsce i strasznie mnie kusi takie rozwiązanie. Nigdy mu nie wspominałam, że prowadzę bloga i interesuję się kosmetykami. Pewnie nieco by się zdziwił, gdyby zobaczył moją listę życzeń. Ale od notki Candykillerr zachorowałam na serum pod oczy. A przez Hexx anę mam ochotę na olejek z Alverde. Chyba go jednak ładnie poproszę o przysługę;) W zamian nalepię mu pierogów;)

      Usuń
  26. Polubiłam się z odżywką morela i pszenica. Olejku limonkowego mi nie żal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dużo osób zachwala tę odżywkę, że coś w niej musi być. Żałuję, że nie było mi dane jej używać, bo może i u mnie sprawdziłaby się równie dobrze... Z tego, co kojarzę, masz wysoko porowate włosy, czyli takie same jak ja;)

      Usuń
  27. Cieszę się, że zamieściłaś ten post, bo zastanawiałam się co będzie się działo z tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te, których używasz, pozostają w ofercie, czy pozostaje Ci robienie zapasów?

      Usuń
  28. tych wycofanych produktów jeszcze nie miałam okazji używać. :( olejek z papają polubiłam - fajnie że zostaje. :)

    miło że do nich napisałaś, miło że odpisali, teraz wszystko jest jasne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój olejek znika, ale zostają inne, których jeszcze nie próbowałam. Jestem ciekawa, czy będę z nich równie zadowolona, ale jestem dobrej myśli;)

      Usuń
  29. temat usuwania z półek mało mnie dotknął, ale miło z ich strony :) brawa za pro działania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto korzystać z możliwości kontaktu, niektóre firmy odpowiadają na maile;)

      Usuń
  30. a ja już porobiłam zapasy olejków :D dobrze, że zostają :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie maile dostawaliśmy w dniu,kiedy na fb pojawiła się strona z petycją,czyli już parę dni temu,więc żadna nowość. Wszystkim wysyłają identyczne maile.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początek i koniec na pewno są identyczne, ale w środku nieco się różnią. Widziałam mail, jaki otrzymała Orlica i jej kazali podać konkretne produkty.

      Usuń
    2. Chyba w mailu, który do nich wysłała, zadała ogólne pytanie, dlatego chcieli się dowiedzieć, co ma na myśli:)

      Usuń
  32. Nigdy nie zdarzyło mi się,żeby mi ktoś nie odpisał. Każdy polityk i nawet jakieś małe firmy. Nie widzę w tym nic nadzwyczajnego. Mieli mail gotowy+ rozszerzyli go o nowe informacje, które uzyskali. Nie rozumiem Twojego podekscytowania. Dbają o markę,że niby tak szanują klientów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To albo masz dużo szczęścia, albo znane nazwisko, dlatego zawsze doczekujesz się odpowiedzi. Ja przyzwyczaiłam się, że zazwyczaj nie odpisują. Parę razy pisałam do różnych firm, czy zamierzają wprowadzić najjaśniejszy odcień podkładu, dostępny bez problemu za granicą, to nigdy nie doczekałam się odpowiedzi. Dlatego gdy Rossmann odpisał na mojego maila, to zrobiło mi się bardzo miło. Wiem, że firmy powinny odpowiadać, bo to rzutuje na ich wizerunek, ale w Polsce różnie z tym bywa. Powoli doganiamy zachodnie standardy, więc może za jakiś czas takie rzeczy przestaną zaskakiwać.

      Usuń
  33. Dobrze że podzieliłaś się z nami tak cenną informacją (ja już byłam gotowa stanąć do boju, podpisałam petycję, dołączyłam do wydarzenia na FB) Na szczęście, wśród wycofywanych nie ma żadnego z moich ulubieńców :-) A już byłam zmartwiona że nie zdążyłam jeszcze przetestować olejku Brzoza&Pomarańcza. Lecz nadal nie wiem jak to jest teraz z nimi, bo byłam w Rossmannie ostatnio i nie było żadnego olejku na półce.. Może to był ich chwilowy brak. Będę bacznie obserwować sklepowe półki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze wielu rzeczy nie przetestowałam. Akurat wycofują te olejki, które miałam lub będę miała okazję używać (mam kupione awokado). Może w końcu dorwę kosmetyk widmo, czyli olejek brzozowy;) Znam go jedynie z blogów:)

      Usuń
  34. Ja bardzo często wysyłam maile do firm :) I oprócz Pat&Rub wszyscy mi odpowiedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to wspaniale, że firmy zaczynają szanować klientów;) W końcu to dzięki nam istnieją;)

      Usuń
  35. Od trzech miesięcy chodzę do jednego rossmana 2 razy w tygodniu, a kilka razy byłam jeszcze w innych rossmanach i ani razu nie widziałam olejków :( czy to tylko w Gdańsku tak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Opolu też od jakiegoś czasu nie ma olejków. Z tego, co słyszałam podobna sytuacja ma miejsce w Krakowie, Łodzi i Poznaniu. Podobno na przełomie października i listopada mają mieć dostawę i wtedy olejki od razu trafią na promocję.

      Usuń
    2. w Toruniu niestety też olejków brak, a chodzę codziennie do każdego Rossmana od tygodnia ;p

      Usuń
    3. Też zaglądam do nich w miarę regularnie, bo mam Rossmanna koło Almy, a tam codziennie chodzę po chleb, ale niestety olejków wciąż nie ma... Zastanawiam się, czy pojawią się przed końcem roku... Nie wiem, jak wygląda sytuacja w Niemczech, bo mogłabym poprosić kuzyna o zrobienie zakupów w Rossmannie.

      Usuń
    4. Może jeszcze raz do nich napiszemy? Olejków nadal nie ma :(

      Usuń
    5. W sobotę byłam w Rossmannie i zapytałam ekspedientki, czy olejki przyjdą w listopadzie. Powiedziała, że je wycofali, a ich miejsce na półkach zajmują inne kosmetyki. Napisałam w tej sprawie do Rossmanna, ale na razie mi nie odpisali. Obawiam się, że coś jest na rzeczy... Ale napisać jeszcze raz nie zaszkodzi...

      Usuń
  36. oj
    szkoda że wycofują te olejki były naturalne i miały ładny zapach lubiłam je.Recenzje znajdziecie na moim blogu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...