Wyszukiwania, czyli notka ku śmiechowi

Uwielbiam śledzić statystyki, ponieważ zawsze znajdzie się coś śmiesznego, co poprawi humor:) Ludzka pomysłowość naprawdę nie zna granic;) Zawsze chętnie wchodzę na notki blogerek, w których pokazują, po jakich sformułowaniach znaleziono ich stronę.  W związku z tym pomyślałam, że pokażę Wam dzisiaj hit mijającego tygodnia;) 

Nie wiem, co autor miał na myśli;) Czyżby wróżył mi pracę w Krakowie? I to pracę nie byle jaką, bo w firmie zajmującą się produkcją kosmetyków:) A może założę własną działalność gospodarczą w grodzie Kraka i zajmę się produkcją opakowań dla zmywaczy;) Swoją drogą to nie wiem, czy "Barwa" ma w swojej ofercie zmywacze. Dotychczas widywałam tylko kremy, mydła i żele do mycia twarzy.  Właściwie to nie wiadomo, czy bardziej chodzi o opakowania czy Kraków, ale to wyszukiwanie bardzo poprawiło mi humor. Mam nadzieję, że okaże się ono prorocze, bo po studiach planuję przenieść się do Krakowa i zamieszkać z moim TŻtem.  Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo on wciąż rozważa powrót do rodzinnego miasta. Tymczasem idę zrobić sobie peeling i maseczkę:)







8 komentarzy:

  1. Statystyki to świetne rozwiązanie:) Kiedyś miałam w wyszukiwaniach: "ile kosztuje 1 kg octanu etylu" i "kosmetyki organiczne Tesco".:D

    OdpowiedzUsuń
  2. haha, ostatnio u siebie sprawdzałam statystyki i mój blog ktoś znalazł wyszukując hasła "kapciuszki jasnozielone" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałaś, że nosisz jasnozielone kapciuszki:P Swoją drogą niektóre zdrobnienia bywają zabójcze;)

      Usuń
  3. hehe:D u mnie ostatnio było brudne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wujek Google podejrzewa Cię o braki w higienie:D

      Usuń
  4. Statystyki - czasami mnie zastanawia skąd ludzie biorą takie pomysły;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy po prostu są bardziej kreatywni niż my:D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...