Wiosenne ubrania-promocja

Dzisiaj nie będzie o kosmetykach, zdjęć też nie zamieszczę. Przychodzę po to, żeby powiedzieć Wam o ubraniowych promocjach;) Dzisiaj można było poczuć powiew wiosny, aż chce się kupić coś kolorowego, żywego. Jednakże w większości sklepów możemy nabyć ubrania z najnowszej kolekcji w pełnowymiarowych cenach. W New Yorkerze czerwony, wiosenny płaszcz to wydatek rzędu 149 albo 199 zł, a nie oszukujmy się, że wyroby tej marki oszałamiają jakością. W Bershce i Stradivariusie również na próżno szukać promocji. Zara wyprzedaje typowe, zimowe płaszcze za 99 zł. Jeśli chcecie się zaopatrzyć w jakiś na następny sezon zimowy, to warto, bo te same nakrycie kosztowały jeszcze niedawno 399 zł.
Weszłam też do Camaieu skuszona przez kolorowe ubrania na wystawie. Było dużo czerwieni. I tu spotkała mnie ogromna niespodzianka, ponieważ część rzeczy jest w promocji. Cienkie, wiosenne płaszcze w odcieniu pomidorowej czerwieni można kupić za około 70 zł, nieco grubsze kosztują w przybliżeniu 90 zł. A te najlepsze to wydatek rzędu 149 zł. Czerwone, wiosenne spodnie w postaci cygaretek kosztują obecnie 80 zł, a spódniczki w kolorze pomidora to wydatek rzędu 50 zł. Niestety, ani wśród płaszczy, ani wśród spódniczek nie ma mojego rozmiaru. Jedynie cygaretki były w rozmiarze 34. Spódnice zaczynały się od 42, a płaszcze od 38.Ale może w Waszych Camaeiu jeszcze coś się uchowało:)

7 komentarzy:

  1. Byłam w środę w Camaieu i nie zauważyłam takich promocji, jeśli faktycznie tak jest myślę, że warto się zaopatrzyć w płaszczyk w odjazdowym kolorze:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oni lubią robić dwudniowe promocje, a potem powracać do starych cen;)

      Usuń
  2. ja ostatnio byłam na przeglądzie sklepów w galerii i niestety ceny mnie trochę zniesmaczyły :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przerażają ceny. Zwykła czerwona bluzka w cenie 149 zł, to zdecydowanie za drogo...

      Usuń
  3. dzięki za cynk! jak najszybciej muszę się tam wybrać, bo ceny mnie tych ubrań powoli zaczynają mnie denerwować, jak juz bluzki, sredniej jakosci kosztują 89,90? skąd te ceny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubrania należą do produktów, na które jest narzucana największa marża. Ceny są upiorne. Ja wczoraj kupiłam sukienkę w Camaeiu za 79,90 zł, akurat nie była na promocji, ale cena dość przystępna i lepszy materiał niż w New Yorkerze, w którym to za sukienkę obecnie liczą sobie 149-129 zł.

      Usuń
  4. Świetny blog :D Może masz ochotę się poobserwować? :D Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...