Isana bezacetonowy zmywacz do paznokci

Jeszcze nigdy nie dzieliłam się z Wami swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi zmywacza do paznokci, a przecież to od niego zależy, w jakim stanie będzie nasza płytka. Produkty zawierające aceton mogą niszczyć nasze paznokcie. Właśnie kończę butelkę bezacetonowego zmywacza do paznokci Isana. Dlatego doszłam do wniosku, że warto zamieścić recenzję, zanim opakowanie po nim trafi do kosza.

Skład
Tym razem rozpoczynam od składu, ponieważ w przypadku lakierów do paznokci jest on bardzo istotny, przynajmniej dla mnie. Zawsze sięgam po zmywacze, niezawierające acetonu. Wśród ingredientów możemy m.in. znaleźć: ethyl acetate, alcohol, caprylic/capric triglyceride, parfum” Skład nie jest najlepszy, ale czystego acetonu tutaj nie ma.

Zapach
Typowy, chemiczny, żrący, duszący. Konkludując: nieprzyjemny.



Usuwanie lakieru
Zmywacz bez problemu usuwa lakier z naszej płytki, nawet jeśli nałożyłyśmy kilka warstw emalii z drobinkami. Ostatnio dostałam w prezencie taki lakier, strasznie spodobał mi się jego ciemnofioletowy odcień, ale bałam się, jak będzie z drobinkami, czy będą schodziły po spotkaniu ze zmywaczem. Na szczęście znikają z paznokci bezproblemowo:)

Wydajność
Moim zdaniem nie jest najlepsza. Jedno opakowanie pozwala usunąć manicure 5-krotnie. Tak kiepska wydajność ma trzy przyczyny. Po pierwsze, opakowanie zawiera ogromny otwór, przez który wylewa się zmywacz. Nie wiem, po co ktoś skonstruował taki olbrzymi krater, jest on niewygodny. Można do niego wsadzić cały palec, w moim przypadku do buteleczki wchodzi nawet kciuk. Zmywacz wylewa się w nadmiernej ilości, przy okazji trzeba uważać, żeby nie zachlapać nim dywanu/spodni. Po drugie, przez tak ogromny otwór szybciej paruje, gdy otwieramy opakowanie przy zmywaniu lakieru. Po trzecie, zakrętka nie zapewnia szczelności opakowania, jeśli przechylimy zamkniętą buteleczkę, to możemy poczuć, jak chemikalia spływają po naszych palcach. Przez tę nieszczelność produkt intensywnie panuje, w końcu mamy tutaj do czynienia z rozpuszczalnikami organicznymi.

Pojemność
Dostajemy 50 ml produktu, ale przy tak ogromnym otworze i nieszczelnej zakrętce, trzeba liczyć się z tym, że starczy na mniej razy niż inne zmywacze o tej samej objętości.

Cena
Ja zapłaciłam za niego 1,99 zł, ale to była jakaś promocja. Myślę, że w tej cenie spokojnie kupimy inne tego typu produkty, które nie będą się nam tak szybko zużywać.

Dostępność
Ten zmywacz dostaniemy tylko w drogeriach Rossmann.

Stan paznokci
Nie zauważyłam, żeby pod jego wpływem paznokcie bardziej się niszczyły niż przy innych zmywaczach bezacetonowych. Nie nawilża płytki, ale też nie wysusza jej na wiór. Konkludując: nie leczy, ale też nie szkodzi.

Butelka
Wykonana z plastiku, uważam to za jej zaletę, ponieważ nie przepadam za szklanymi buteleczkami, które mogą się łatwo zbić, jeśli przypadkowo osuną nam się na podłogę i wówczas o katastrofę nietrudno, zwłaszcza jeśli ma się psa w domu, który lubi próbować, wszystko co leży na podłodze. Obawiam się, że moja jamniczka zaczęłaby pić resztki zmywacza. Z nią trzeba uważać, ponieważ zjada wszystko, począwszy od ziarna papugi, a skończywszy na moich włosach, które wyjmuje z kosza w łazience. Poza tym szklane butelki są ciężkie i moim zdaniem mało praktyczne. Buteleczka jest przeźroczysta, dzięki czemu wiemy, ile produktu nam zostało. Opakowanie zmywacza jest zwyczajne, utrzymane w niebiesko-różowo-przeźroczystej tonacji;) Dziełem sztuki to ono nie jest, ale nie szpeci półki w łazience:)
Szczelność
Na początku podejrzewałam mojego tatę, że używa zmywacza jako rozpuszczalnika przy swoim majsterkowaniu, bo raz użyłam tego produktu, a zawartość opakowania zmniejszyła się o 1/4. Ale potem mój tato wyjechał w delegacje, a zmywacz dalej znikał, a ja go nie używałam. W końcu odkryłam nieszczelność opakowania, która przyczyniała się do nadmiernego parowania rozpuszczalnika.

Kraj producencki
Zmywacz został wyprodukowany w Holandii. Dobrze, że nie w Chinach. Ostatnio mam manię i sprawdzam wszystko po 10 razy, bo nie chciałabym się nadziać na chiński kosmetyk, który może zawierać jakieś toksyczne związki. A zauważyłam, iż coraz częściej zdarza się, że firmy kosmetyczne mające swoje siedziby w Europie, wyprodukowanie specyfików zlecają Chinom.

Reasumując: nie polecam tego zmywacza. Jest strasznie niewydajny.

PS A Wy znacie ten zmywacz z Isany? Też przeszkadzają Wam zbyt duże otworu w tego typu produktach? Jaki jest Wasz ulubiony zmywacz? Czy przy zakupie zwracacie uwagę, by nie zawierał acetonu?

18 komentarzy:

  1. Ja posiadam ten zmywacz w wersji 125 ml. Otwór nie przeszkadza mi szczególnie, ale nie miałabym nic przeciwko mniejszemu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mialam ten zmywacz i strasznie go nie lubilam. otwór mi przeszkadzał, a do tego stan moich paznokci się pogorszył.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja lubię ten zmywacz, nic mi w nim nie przeszkadza:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam biedronkowy, spełania wszystko czego oczekuję od zmywacza, więc dla mnie jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tez uzywam biedronkowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie ten otwór nie przeszkadza :) zakrywam go płatkiem kosmetycznym i przechylam butelkę, tym sposobem nic się nie rozlewa ;) i nie zauważyłam, żeby parował czy był niewydajny... hmm... może to kwestia egzemplarza? Ja mam ten zmywacz już długo i zostało mi jeszcze ponad pół buteleczki na pewno :) tylko mam wrażenie, że wysusza mi bardzo skórki...

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam, używam z Biedronki Nailty

    OdpowiedzUsuń
  8. MiLi, miałam dwie butelki, kupowane w jednym miesiącu, z obiema miałam ten problem. Może masz rację i po prostu trafiłam na wadliwą serię;)To też się czasem zdarza... Ja akurat problemów ze skórkami nie zauważyłam.

    Muszę się przejść do Biedronki, skoro tak wiele z Was jest zadowolonych z Biedronkowego zmywacza;)

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam go i wolę ten z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusicie tą Biedronką, a do najbliższej mam kawałek;) Ale znając siebie, zawitam do niej niebawem;)

    OdpowiedzUsuń
  11. szampon jest po 93zł a reszta po 79zł więc jak dla mnie to już trochę dużo

    OdpowiedzUsuń
  12. znam i używam. :)obecnie na przemian z biedronkowym.

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie trochę wysuszał. Dlatego już go niestety nie kupuję...Po biedronkowym natomiast strasznie zaczęły rozdwajać mi się paznokcie i z tego co dziewczyny pisały w komentarzach to miały podobnie... Jak chcesz to poczytaj.
    http://kokosowa-panna.blogspot.com/2011/05/zmywacz-prawie-idealny-nailty-z.html

    Dlatego też mimo zniewalającego zapachu zmywacza z Biedry więcej raczej go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  14. anitk4, to rzeczywiście dość drogo. Swego czasu używałam Johna Friedy za 40 zł i byłam z niego zadowolona, podobnie miałam z Biosilkiem. Myślałam, że ten może jest w podobnych granicach cenowych.

    Kokosowa-Panna, dzięki za ostrzeżenie, ten z Isany nie doprowadził do rozdwajania się paznokci. Chyba skuszę się póki co na zmywacz z Delii, taki ziołowy, bo wygląda zachęcająco i trochę mniej śmierdzi.

    OdpowiedzUsuń
  15. A mogłabyś sprawdzić, czy jeszcze tam są ? i jakby były to kupić możliwie największą ilość? byłabym bardzo wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...