Bordowa czerwień-lakier Dor

Bardzo lubię lakiery o małej pojemności, które można nabyć za parę złotych. Mam zawsze pewność, że produkt zużyję, nim zaschnie, mogę testować nowe kolory. W związku z powyższym zaprzyjaźniłam się z lakierami marki Dor. Dzisiaj przedstawię Wam odcień 13.


Kolor
Jestem posiadaczką pięknej czerwieni kojarzącą mi się ze świętami Bożego Narodzenia. Kolor lekko wpada w bordo. Błyszczy, ale mamy tu do czynienia z taflą równomiernie odbijającą światło. Nie zawiera nachalnych drobinek.

Trwałość
Na zdjęciu widzicie, jak wygląda lakier na paznokciach po upływie 4 dni od aplikacji. Lekko starł się na końcówkach, ale nie odpryskuje, wygląda jeszcze całkiem nieźle. Lakier zaczyna odpryskiwać 6. dnia. Moim zdaniem całkiem niezła jakość jak na tak niską cenę. Droższe lakiery potrafią odpryskiwać na 3. dzień.

Zapach
Mocny, chemiczny, charakterystyczny dla lakierów.
Tak wyglądają moje paznokcie 4. dnia od aplikacji


Skład
Pomimo że buteleczka jest naprawdę niewielka, to widnieje na niej skład produktu. Moim zdaniem to bardzo dobra praktyka, którą powinni przenieść na swój grunt także inni producenci lakierów. Osobiście lubię wiedzieć, co nakładam na paznokcie. W składzie widnieje wiele silnych związków chemicznych, ale także obecne są silikony. Podejrzewam, że to one są współodpowiedzialne za trwałość lakieru:)

Aplikacja
Pędzelek jest dość krótki, o średniej grubości włosia, trzeba się nim trochę namachać, by pokryć całą płytkę.

Wysychanie
Lakier wysycha dosyć szybko, już po 3-5 minutach nie musimy się obawiać, że zabrudzimy ubranie albo meble. Szybko można nanieść kolejną warstwę kosmetyku.

Nie smuży
Lakier nie robi smug, daje się równomiernie rozprowadzić.

Buteleczka
Niewielka, nie zajmuje dużo miejsca.

Ilość warstw
Najlepiej nałożyć dwie warstwy, po jednej lakier może trochę prześwitywać.

Cena
Za swój zapłaciłam 2,90 zł.

Dostępność
Można go dostać w osiedlowych drogeriach no name.

Szkoda, że lakier nie ma nazwy
Ponieważ ciężko jest mi zapamiętywać numerki, o wiele łatwiej wchodzą mi do głowy nazwy.

Wydajność
Myślę, że taka malutka buteleczka powinna nam wystarczy na 5 do 6 aplikacji.

Reasumując: polecam, ponieważ za niecałe 3 złote można przetestować różne koloru lakierów. Jak nie przypadną nam do gustu, to można je szybko zużyć.

PS Znacie lakiery marki Dor? Lubicie takie kolory? Jakie są Wasze ulubione lakiery?

10 komentarzy:

  1. Ja posiadam Dior Adict w kolorze brudnego różu i jest boski. I wolę go niż takie czerwienie. Są naprawdę dobrej jakości. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. do tej pory nie znalam tej marki, trwalosc imponujaca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam tej marki, ale 6 dni za 3zł ;o

    OdpowiedzUsuń
  4. Dusiołek, też kiedyś miałam fazę na brudne róże, miałam ich całkiem pokaźną kolekcję, ale ostatnio zakochałam się w czerwieniach i nie może mi przejść;) Dzisiaj kupiłam kolejny lakier w tym kolorze;)

    eve, Cat Girl,jestem zaskoczona tą trwałością, ostatnio pomalowałam paznokcie tytanowym lakierem z L`Oreala, który nie jest zły, ale wytrzymuje na moich rękach tylko 4 dni, a kosztował 10 razy tyle. Czasami opłaca się kupić tańszy.

    Zakręcony świat Wery, widzę, że też lubisz czerwienie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. też jestem fanką małych pojemności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zawsze wychodzi mi równa, czasami muszę poprawiać, jednak jest dużo lepiej niż na początku z jej malowaniem :) Dzisiaj zajmuje mi to kilka minut, kiedyś to było nie lada wyzwanie heh :)

    Bardzo ciekawy kolorek !

    OdpowiedzUsuń
  7. Vogue Beauty, mi z kolei bardzo rzadko wychodzi coś w miarę równego, chyba mam zły pędzelek, bo tym zakupionym oddzielnie idzie mi o wiele lepiej;)

    antitk4, przynajmniej nie zanieczyszczamy środowiska zaschniętymi lakierami, jak mają mniejszą pojemność.

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie spotkałam się z tymi lakierami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ich trzeba szukać w koszykach, gdzie jest totalny miszmasz;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...