Wellaflex mocno utrwalający lakier do włosów




Bardzo rzadko, ale zdarza mi się używać kosmetyków utrwalających moją fryzurę. Od wielkiego dzwonu korzystam z Wellaflex-lakieru do włosów maksymalnie utrwalającego.

Deklaracje producenta:
Zapewnia elastyczne utrwalenie do 24 h i pomaga utrzymać blask farbowanych włosów
  • Potrójna ochrona przed gorącem, słońcem i utratą wilgoci
  • Filtr UV
  • Utrzymuje blask farbowanych włosów
  • Nie skleja włosów
  • Daje się łatwo wyczesać”

Zapach
Typowo lakiero, chemiczny, nieco duszący. Nie jest to woń, która budzi pozytywne skojarzenia, ale też nie jest skrajnym śmierdziuchem. Generalnie nie ma tragedii, ale nie rozpylam tego kosmetyku dla zapachu. Co wrażliwsze osoby może doprowadzić do mdłości.

Utrwalanie
Fryzura jest utrwalona na wiele godzin i odporna na wiatr.

Sklejanie
Niestety, skleja nasze kosmetyki, co jest widoczne i nieestetyczne. Zauważyłam, że lakier lepiej sprawdza się przy prostowaniu, jeśli nakładamy jego niewielkie ilości aniżeli w sytuacji, gdy chcemy utrwalić burzę loków. Loki lubi bardziej sklejać w coś na kształt gniazd.

Wydajność
Całkiem niezła, mam go od marca i wciąż jest go całkiem sporo. Wiosną używałam go całkiem sporo, ostatnio przystopowałam, bo mam włosy w bardzo dobrym stanie i mi ich zwyczajnie szkoda.

Obciążanie
Obciąża, włosy po jego użyciu są przyklapnięte. A mi zależy raczej na nadaniu objętości fryzurze.

Nie można go aplikować blisko skóry głowy
Ponieważ w przeciwnym razie może przyczynić się do wystąpienia łupieżu.

Skład
Typowo chemiczny. Nie ma parabenów, ale za to jest denaturat na pierwszym miejscu (nie ma się co dziwić, ze produkt śmierdzi) i myślę, że stosowanie tego lakieru na dłuższą metę może wysuszyć i zniszczyć nasze włosy.

Nie daje się łatwo wyczesać
Po prostu obkleja nasze włosy i znika dopiero podczas mycia głowy.

Nadaje włosom blask
Nasze włosy tworzą taflę fantastycznie odbijającą promienie świetlne. To naprawdę robi wrażenie:) Nasze kosmyki sprawiają wrażenie zdrowych.

Filtr UV
Myślę, że akurat pod tym względem się sprawdza, bo stosowałam go wiosną, gdy często wychodziłam z domu i nie zauważyłam, żeby moje farbowane wówczas włosy traciły kolor i płowiały.

Nie wiem, czy chroni przed gorącem
Raczej staram się go nie używać przy prostowaniu, ponieważ uważam, że mógłby zniszczyć prostownicę i ją „obkleić”.

Cena
Coś koło 12 zł, a więc przeciętna cena jak na lakier.

Dostępność
Nabędziemy go w każdej drogerii, a poza tym w Realu, Carrefourze, Tesco i Kauflandzie.

Swoją drogą nie znalazłam jeszcze lakieru, który nie sklejałby moich włosów. A Wy znacie takowe?:) Używacie w ogóle lakierów, a może stawiacie na inne kosmetyki do stylizacji włosów np. pianki? Podzielcie się swoimi doświadczeniami:)

6 komentarzy:

  1. ja już dawno odstawiłam wszystkie pianki, gumy i lakiery i jakoś mi ich nie baruje:) idzie się przyzwyczaić :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też już od pewnego czasu nie używam, ale czasem się zdarza jakieś wyjście całonocne i wtedy jakiś utrwalacz się przydaje;) Tyle że ja nie znam nic dobrego w tym zakresie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez nie uzywam zadnych lakierow, pianek, jak krece wloski to taka metoda jak opisalam u siebie(np. na cala noc zostawiam papiloty, wczesniej zwilzam pasemka i nakladam odzywke b/s), mimo ze moje wloski trudno zakrecic to trzyma sie caly dzien :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mialam ale chyba o innej sredniej trwalosci, kiespkie

    OdpowiedzUsuń
  5. też mi nie przypadł do gustu. za to uwielbiam serie L'Oreal studio i ewentualnie Elnette.

    OdpowiedzUsuń
  6. eve, też tak robię swoje loki:) Papiloty to dobry sposób:) Nie niszczą włosów tak jak lokówka, a dają przepiękny skręt kosmyków;)
    Olalaa, też się zastanawiałam nad Elnette, może się kiedyś skuszę, ale póki co żadne większe wyjście się nie zapowiada;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...