Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks – Rafael Buschmann i Michael Wulzinger



Jestem wielką fanką piłki nożnej, od dziecka śledzę zmagania Champions League. Niestety, idea wolności i równości, którą niesie ze sobą futbol, tak naprawdę nijak ma się do tego, co dzieje się w sportowym światku.  Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks to reportaż, który powinien przeczytać każdy miłośnik piłki nożnej. Co tak naprawdę stoi za naszą ulubioną dyscypliną sportu?
brudna piłka z archiwum football leaks



Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks – kto stoi za wyciekiem danych?

Football Leaks to afera, która wstrząsnęła środowiskiem piłkarskim, ktoś, prawdopodobnie rdzenny Portugalczyk, zaczął zamieszczać w internecie kontrakty, jakie zawierają największe europejskie kluby ze światowymi gwiazdami futbolu. Jakby tego było mało, w sieci znalazły się też przelewy środków do rajów podatkowych. Jak można się domyślić, osoba lub osoby, które stoją za wyciekiem danych, znalazły się na celowniku mafii oraz ludzi ze światka przestępczego. Rafael Buschmann skontaktował się jednak z Johnem, z którym kilkukrotnie spotkał się w jednej ze wschodnioeuropejskich metropolii. Z opisów zamieszczonych w książce wnioskuję, że może chodzić o Ukrainę. Zimą panują tam siarczyste mrozy, a latem upały. Na dodatek kraj ten aż ocieka biedą i wszyscy piją wódkę.

Jak Cristiano Ronaldo przelewa pieniądze do rajów podatkowych

Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks to książka, która pokazuje raka, który toczy środowisko sportowe. Piłka nożna jednoczy kibiców z różnych środowisk – hydraulika, prawnika i lekarza, młodych i starych, kobiety i mężczyzn.  Niestety, nie zawsze dostarcza nam prawdziwych, czystych emocji. Prawdziwi fani futbolu wydają krocie na zakup biletów na stadiony, oglądanie meczów poprzez platformy cyfrowe oraz noszenie oryginalnych koszulek z logo ukochanego klubu. Co w zamian otrzymują? Emocje wykreowane przez możnych tego świata, czasem dochodzi wręcz do ustawiania wyników meczów.  Szary człowiek, w tym Hiszpan, który w dobie kryzysu gospodarczego nie zarabia kroci, rzetelnie odprowadza podatki. Co robią piłkarze tacy jak Cristiano Ronaldo czy Leo Messi? Transferują swoje wynagrodzenia z reklam do firm typu krzak, które mają swoje siedziby w rajach podatkowych – w Panamie, na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych czy w najlepszym przypadku w Irlandii. W rezultacie nie płacą fiskusowi należnych podatków.

Lichwiarskie pożyczki w piłce nożnej

Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks to książka, która opisuje też pułapkę, w którą wpada wiele klubów piłkarskich o wielkich aspiracjach. Chciałyby one zdobyć tytuł mistrza kraju, a później zagrać w Lidze Mistrzów. Brakuje im jednak środków finansowych. Na szczęście ten problem można chwilowo ominąć, zaciągając pożyczki w firmach o podejrzanej reputacji. To przedsiębiorstwa prowadzone przez watażków  Kazachstanu, rosyjskich oligarchów czy chińskie rekiny biznesu.  Służą one do prania brudnych pieniędzy i pomnażania majątku. Taka firma menedżerska pożycza 2 miliony euro, w zamian jednak oczekuje 50% udziału z transferu zawodnika Iksińskiego. Jeśli klub nie sprzeda piłkarza, stanie się on kaleką etc., zapłaci minimum 7 milionów euro. Nic dziwnego, że utalentowani zawodnicy  zamiast zachwycać nas swoich futbolowym kunsztem, grzeją ławki rezerwowych w chińskiej pierwszej lidze. Ten kraj bowiem płaci sporo za transfery europejskich gwiazd.

Luksusowy handel żywym towarem

Piłkarze stają się towarem, pod naszym okiem nieustannie odbywa się handel żywym towarem.  Nie różni się on zasadniczo od wywozu kobiet do pracy w zachodnich burdelach. Zawodnik coraz częściej nie ma nic do powiedzenia. Nie może stwierdzić: nie mam ochoty grać w Chinach, moja żona i dzieci chcą pozostać w Europie, gdyż wiąże go z klubem niekorzystna umowa zawarta na początku piłkarskiej kariery. Piłkarze coraz częściej muszą też jeździć samochodami swoich sponsorów, zamiast prywatnymi i mieszkać w określonej odległości od stadionu. To współczesna wersja luksusowego niewolnictwa.

Brudna piłka. Z archiwum Football Leaks dość ciekawie opisała też historię Niemiec, kraju słynącego z praworządności. Nawet on zapłacił łapówkę, aby zorganizować mistrzostwa w piłce nożnej. W Niemczech też regularnie dochodzi do podejrzanego transferu środków poprzez kluby sportowe. Jak widać, światek sportowy jest coraz bardziej zgniły i zepsuty.

3 komentarze:

  1. Kocham piłkę nożną, więc ciekawi mnie taka tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy by mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szampana piccolo,
    Brokatu na czoło,
    Uśmiechu na twarzy,
    Szampańskiej zabawy,
    Życzeń serdecznych,
    Wspomnień najlepszych
    oraz braku kaca
    kiedy w Nowym Roku pamięć wraca....



    Szczęścia w Nowym Roku ! :* Buziaki ! ;*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...