Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem

Na początku wiosny moje dłonie znajdowały się w kiepskiej kondycji. Skóra była miejscami tak sucha, że samoistnie pękała aż do krwi. Stan moich dłoni skłonił mnie do włączenia do codziennej pielęgnacji kosmetyków o bogatej formule takich jak Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem. Czy wspomniany produkt zaskarbił sobie moją sympatię?

isana krem do rąk z mocznikiem





Nawilżenie

Z doświadczenia wiem, że moje problematyczne dłonie uwielbiają kremy charakteryzujące się wysoką zawartością mocznika. Ich preferencje na szczęście nie uległy zmianie. Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem okazał się strzałem w dziesiątkę. Wystarczyło zaledwie parę dni, by stan skóry dłoni uległ wyraźnej poprawie. Po tygodniu ręce wyglądały na tyle dobrze, że mogłam przestać się ich wstydzić. Jeśli podobnie jak ja miewacie czasem problemy z suchą, spękaną skórą rąk, koniecznie musicie zapoznać się z wyżej wspomnianym kosmetykiem. Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem pozwala w krótkim czasie przywrócić dłoniom optymalny poziom nawilżenia.

Isana intensywny krem do rąk


Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem – wygładzenie

Isana ma w swojej ofercie świetne kremy do rąk. Stosowałam kilka różnych wersji i ze wszystkich byłam zadowolona, aczkolwiek czerwona tubka charakteryzująca się wysoką zawartością mocznika wypada najkorzystniej. Nie tylko dogłębnie nawilża skórę dłoni, ale też sprawia, że ręce stają się aksamitnie gładkie i niezwykle przyjemne w dotyku. Jeśli wykonywana praca wymaga od Was częstego kontaktu z klientem, koniecznie musicie wypróbować Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem. Za jego sprawą dłonie staną się Waszą najlepszą wizytówką.

Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem


Miękkość

Któż z nas nie marzy o miękkiej, delikatnej skórze dłoni? Niestety, codzienne obowiązki i kontakt z chlorowaną wodą sprawiają, że naturalna warstwa hydrolipidowa rąk zostaje uszkodzona. W związku z tym niezwykle ważna jest codzienna, systematyczna pielęgnacja dłoni. Muszę przyznać, że sama niechętnie kremuję ręce w ciągu dnia. Odnoszę wrażenie, że moje dłonie później lepią się do wszystkiego – do klawiatury komputera, papieru, smartfona itp. W związku z tym wypracowałam sobie system wieczornej pielęgnacji. Gdy siedzę przed telewizorem i oglądam jakiś serial, nakładam na ręce Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem. Zanim pojawią się napisy końcowe, emulsja zdąży się wchłonąć, a moje dłonie staną się miękkie i aksamitne w dotyku. Aby spotęgować działanie wyżej wspomnianego kosmetyku, przed pójściem spać, rozprowadzam grubą warstwę kremu, po czym zakładam bawełniane rękawiczki Wellness&Beauty.



Wchłanianie

Choć Intensywny krem do rąk z mocznikiem Isana wchłania się stosunkowo szybko, nie odważyłam się nakładać go na dłonie w ciągu dnia, gdy pracuje przy komputerze. W pracy niechętnie korzystam z kosmetyków nawilżających. Na pielęgnacji wolę skupić się w domu, gdy oddaję się relaksowi oraz po wyjściu z wanny. Mogę wówczas nałożyć grubszą warstwę kremu i spokojnie poczekać, aż emulsja się wchłonie.

Konsystencja

Intensywny krem do rąk Isana przypomina białą, gęstą emulsję. Pozory jednak mylą, ponieważ kosmetyk bardzo dobrze się wchłania. Po kilku minutach po emulsji nie ma już śladu. Jeśli Wasze dłonie potrzebują solidnej porcji nawilżenia, a nie lubicie tłustych, klejących się kremów do rąk, koniecznie wypróbujcie omawiany kosmetyk. Jest naprawdę świetny i z pewnością w przyszłości kupię kolejną tubkę.

Film

Lubię kosmetyki, które pozostawiają subtelną warstwę ochronną. Nie ma chyba nic gorszego niż krem do rąk, po którego użyciu dłonie przypominają lep na muchy. Na szczęście istnieją produkty w przystępnej cenie, które w 100% spełniają moje oczekiwania. Do tego zaszczytnego grona zaliczyć mogę Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem. Wspomniany produkt pozostawia subtelny film, który zapobiega przeznaskórkowej utracie wody. Jednocześnie jest na tyle lekki, iż nie powoduje dyskomfortu.

Zapach

Swego czasu namiętnie używałam czerwonego kremu do rąk Isana. Zawarty w nim mocznik potrafił zdziałać cuda, ale jego mocny, kwiatowy zapach na dłuższą metę stawał się irytujący. Gdy ostatnio sięgnęłam po Intensywny krem do rąk Isana, okazało się, że jego woń jest dużo subtelniejsza i tym samym przyjemniejsza w odbiorze. Delikatne, kwiatowe nuty pobrzmiewają w tle. Niektóre osoby mogą w ogóle nie zauważyć, iż mają do czynienia z perfumowanym kosmetykiem.


Opakowanie

Intensywny krem do rąk Isana znajduje się w biało-czerwonej, plastikowej tubce, która jest niezwykle wygodna w użytku. Nie powinnam mieć problemów z wydobyciem resztek emulsji.

Wydajność

Isana Intensywny krem do rąk z mocznikiem należy do niezwykle wydajnych kosmetyków. Z jego dobrodziejstw korzystam od 1,5 miesiąca. W tym czasie zużyłam zaledwie połowę zawartości opakowania.

Cena

Za 100 ml Intensywnego kremu do rąk Isana zapłacimy ok. 5,49 zł. To niewiele, zważywszy na fakt, iż mamy do czynienia z wysoką jakością.

Dostępność

Kosmetyki Isana są dostępne wyłącznie w drogeriach Rossmann.

Skład

Aqua, Glycine soja oil, Glycerin, Urea, Sodium lactate, Cetyl alcohol, Stearic acid, Glyceryl stearate SE, Caprylic/capric triglyceride, Butyrospermum parkii butter, Cera alba, Carbomer, Sodium hydroxide, Phenoxyethanol, Panthenol, Parfum, Tocopheryl acetate, Xanthan gum, Ethylhexylglycerin, Linalool, Hexyl cinnamal, Citronellol, Geraniol, Limonene, Coumarin, Butylphenyl methylpropional, Alpha methyl ionone.

karminowe.usta


36 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten krem...Na okres jesienno - zimowy jest niemal niezastąpiony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najczęściej sięgam po niego w okresie jesienno-zimowym:)

      Usuń
  2. Jak za taką cenę, mogę przetestować. Akurat jestem na kupnie takiego kremiku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto dać mu szansę. Kto wie, może odkryjesz prawdziwą perełkę:)

      Usuń
  3. już go miałam ale jeszcze do niego wrócę, bardzo dobry krem, moje dłonie kochają mocznik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim dłoniom też służą kremy do rąk z mocznikiem:)

      Usuń
  4. miałam go kiedyś, ale niezbyt polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten oraz kilka innych kremów do rąk Isany, ale z żadnym z nich się nie zaprzyjaźniłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt słabo nawilżają czy przeszkadza Ci w nich coś innego?

      Usuń
  6. Kiedyś go nie lubiła, ale kupiłam kolejne opakowanie i dam mu jeszcze szansę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tym razem spisze się o wiele lepiej:)

      Usuń
  7. Ostatnio się nad nim zastanawiałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto dać mu szansę, świetnie nawilża:)

      Usuń
  8. miałam i byłam bardzo zadowolona! :) muszę kupić kolejne opakowanie, dobrze że mi o nim przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się w niego zaopatrzyć, zwłaszcza że idzie zima:)

      Usuń
  9. mój ulubieniec. zawsze mam go na stanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrafi uratować nawet bardzo zniszczone dłonie:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Najlepsze efekty przynosi, gdy na koniec założymy bawełniane rękawiczki:)

      Usuń
  11. Kończy się mój obecny - moze się skuszę :D Choć jestem wierna poziomce z czterech pór roku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę pachnie poziomką czy po prostu czymś słodkim i bliżej nieokreślonym?

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto go przetestować, tym bardziej, że kosztuje niewiele:)

      Usuń
  13. Kiedyś go miałam i super się spisywał;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam teraz jakiś krem z evree i jest całkiem fajny. Wydaje mi się, że Isana kiedyś miała inne opakowanie do tego kremu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nawet pamiętam jakie. Mam wrażenie, że zmieniło się nie tylko opakowanie, ale też kompozycja zapachowa. Ten krem pachnie o wiele przyjemniej:)

      Usuń
  15. Przetestuj kremy Evree- MAX Repair i Instant Help. Jeśli masz wymagające dłonie powinny być nawet lepsze niż ta Isana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie je wypróbuję, ale czerwony krem do rąk Isana jest naprawdę dobry.

      Usuń
  16. jeszcze u mnie nie zagościł, a że ja zawsze kupuję inny, to i na niego przyjdzie pora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze co pewien czas zmieniać kosmetyki pielęgnacyjne - to miła odskocznia od codzienności:)

      Usuń
  17. Dobrym sposobem na poprawę nawilżenia skóry jest dla mnie woda uzdatniona przez filtr prysznicowo-kąpielowy z systemem kdf - ten filtr usuwa z wody substancje obciążające skórę i włosy. U nas pomógł w leczeniu skóry z AZS jednego z dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  18. Szybko zużywam kremy do rąk, chętnie wypróbuję z Isany :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...