Kosmetyk o wielu obliczach


Bardzo często sprawdza się powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to tak naprawdę jest do niczego. Testowałam już wiele kosmetyków typu 3 w 1. W 99% trafiałam na buble. Tymczasem takie produkty mogłyby zaoszczędzić miejsca w łazience. Dzisiejszą notkę chciałabym poświęcić kosmetykowi, który przeznaczony jest do higieny intymnej, a może być wykorzystany na 6 sposobów. Sama przetestowałam 2 rozwiązania. O jakim kosmetyku mowa? O płynie do higieny intymnej Facelle. Miałam okazję poznać wersję 50+. Ten płyn kupiła moja mama, a ja od czasu do czasu używam go do mycia pędzli i rąk.

I zastosowanie: płyn do higieny intymnej
Według założeń producenta powinniśmy używać tego kosmetyku do codziennego oczyszczania okolic intymnych. Skład produktu jest przystosowany do wymagań kobiet po 50. roku życia. Osobiście nie sprawdzałam, jak żel oczyszcza okolice intymne, aczkolwiek słyszałam od domowników, że zapewnia uczucie świeżości i jest przy tym delikatny.

II zastosowanie: szampon do włosów
Na blogu Idalii po raz pierwszy przeczytałam, że Facelle świetnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Skład kosmetyku jest niezwykle przyjazny. Nie mamy tutaj do czynienia z silnymi, syntetycznymi detergentami. Natomiast możemy tutaj znaleźć wiele ciekawych ekstraktów i substancji nawilżających. Moja mama ma przesuszone włosy, mimo to nie byłam w stanie jej przekonać do sięgnięcia po szampony niezawierające SLS i SLES. Gdy pokazałam jej notkę Idalii, coś w niej pękło. Umyła głowę Facelle i przepadła. W końcu sama przekonała się, że SLS i SLES obecnie jej nie służą. Jej włosy w końcu przestały być matowe. Ale to nie wszystko. Włosy lepiej się rozczesują po użyciu Facelle. Ja nie próbowałam tego rozwiązania, ponieważ szampony Alterry dobrze się u mnie spisują.


III zastosowanie:mydło w płynie
Remont zaszkodził moim dłoniom. Przy sprzątaniu zawsze pamiętałam o rękawiczkach. Szkoda, że nie używałam ich, gdy przyszło mi trzymać listwy. Moje dłonie stały się przesuszone. Postanowiłam je umyć czymś łagodnym. Akurat nie miałam w domu mydła z Alterry, a typowo drogeryjne podrażniają moją skórę. Sięgnęłam po Facelle i przepadłam. Moje dłonie po użyciu tego płynu stały się delikatne i miękkie. Poza tym przepięknie pachniały. Ich woń porównałabym do kwiatów zerwanych na łące. Płyn posiada silne właściwości nawilżające. Przy najbliższej wizycie w Rossmannie kupię Facelle i przeleję kosmetyk do butelki po mydle w płynie.

IV zastosowanie: płyn do mycia pędzli
Długo zastanawiałam się, jakiego kosmetyku użyć w celu umycia pędzli z Inglota. Nie chciałam ich męczyć płynem do naczyń. Wybór padł na Facelle. Płyn dobrze oczyścił pędzle. Nie zniszczył moich nowych akcesoriów kosmetycznych. Włosie pędzli po spotkaniu pierwszego stopnia z płynem do higieny intymnej stało się miłe w dotyku. Pędzle po wyschnięciu wciąż pachniały łąką.

V zastosowanie: żel pod prysznic
Moi domownicy doszli do wniosku, że skoro ten płyn jest taki dobry i delikatny, to sprawdzi się również jako żel pod prysznic. I mieli rację. Kosmetyk nie wysusza skóry. Sprawia, że staje się ona pachnąca i przyjemna w dotyku.

VI zastosowanie: żel do mycia twarzy
Mój tato pomylił kosmetyki i parokrotnie umył twarz tym płynem. Nic mu się nie stało. Stwierdził nawet, że płyn jest delikatniejszy od jego żelu do mycia twarzy.


Konsystencja
Płyn jest dość gęsty.

Pienienie
Płyn bardzo dobrze się pieni.

Zapach
Bardzo lubię woń tego kosmetyku. Wyczuwam w nim bowiem kwiaty zerwane na łące. Mój nos nie zarejestrował chemicznych nut zapachowych.

Wydajność
Jedno opakowanie płynu, pod warunkiem, że kosmetyk będzie stosowany zgodnie z przeznaczeniem, starczy na bardzo długo. Natomiast jeśli będziemy używać go jako szamponu, mydła w płynie itp., to musimy liczyć się z częstszymi wizytami w Rossmannie.

Kraj producencki
Niemcy.

Testowanie na zwierzętach
Od pewnego czasu Rossmann nie testuje swoich wyrobów na zwierzętach.

Skład
Aqua-woda, składnik bazowy większości kosmetyków, rozpuszczalnik polarny.
Cocamidopropyl betaine-syntetyczny surfaktant, czyli substancja powierzchniowo czynna, a zatem myjąca, pochodzący z oleju kokosowego i dimetyloaminopropyloaminy. Ponadto środek zagęszczający i emulgator. Pełni rolę antystatyczną w odżywkach do włosów. Najczęściej nie podrażnia skóry i błon śluzowych.
Sodium chloride- chlorek sodu. Substancja dobrze rozpuszczalna w wodzie. Przyczynia się do wzrostu lepkości preparatów myjących, w których wykorzystano anionowe środki powierzchniowo czynne np. SLES.
Sodium lauroyl sarcosinate-jonowy środek powierzchniowo czynny uzyskiwany z sarkozyny, stosowany jako środek myjący i pianotwórczy w szamponach, piankach do golenia, żelach pod prysznic. Uważany za substancję stosunkowo łagodną i biodegradowalną.
Sodium lauryl sulfoacetate- delikatny detergent uzyskiwany z oleju kokosowego. Jest solą o słodkim zapachu. Związek ten jest często stosowany w płynach do higieny intymnej, pastach do zębów, piankach do golenia, ponieważ stosunkowo łagodną substancją myjącą.
Glycerin- najprostszy, trwały alkohol triwodorotlenowy. Stanowi doskonały rozpuszczalnik dla lipidów, dlatego wykorzystuje się ją przy produkcji kremów, pomadek. Stanowi istotny substrat przy produkcji mydeł. Posiada właściwości nawilżające, ale jednocześnie może zapychać nasza skórę.
Sorbitol- związek zaliczany do cukroli, alkohol heksahydroksylowy. Jest to bezbarwna substancja krystaliczna, charakteryzująca się słodkim smakiem. Pełni rolę zagęszczacza. Dopuszczona do użytku w przemyśle spożywczym.
Coco-glucoside- substancja pochodzenia roślinnego, uzyskana ze skrobi kukurydzianej i oleju kokosowego. Pełni rolę substancji powierzchniowo czynnej, a zatem odpowiada za usuwanie brudu.
Glyceryl oleate- jest to substancja nawilżająca, utrzymuje wilgoć. Używany jako emulgator, emolient.
Urea-mocznik. Jest to hydrofilowa substancja nawilżająca, która jest w stanie przenikać przez zrogowaciałe warstwy naskórka. Mocznik posiada aktywność keratoplastyczną (zmiękcza warstwę rogową). Z kolei jeśli zastosujemy go w wyższym stężeniu, to zadziała podobnie jak peeling, naskórek zostanie złuszczony. Substancja ta chroni kosmetyk zarówno przed wysychaniem, jak i przed krystalizacją u ujścia.
Allantoin-alantoina, występuje w korzeniach fasoli, soi. Posiada właściwości przeciwzapalne, łagodzi podrażnienia. Stymuluje proces regeneracji naskórka i gojenia ran. Posiada silną aktywność nawilżającą, dzięki czemu pozostawia skórę gładką.
Hamamelis virginiana leaf extract- ekstrakt z liści oczaru wirginijskiego działa ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.
Chamomilla recutita flower extract-ekstrakt z rumianku. Wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe, polegające na hamowaniu wydzielania endogennej histaminy. Jest pomocny w przypadku wyprysków, zranień, owrzodzeń. Posiada właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Działa na skórę oczyszczająco, pielęgnuje skórę wrażliwą, zaczerwienioną i spękaną. Bardzo pomocny przy alergii. Co ciekawe, warto wcierać go we włosy, ponieważ hamuje odczyny autoimmunologiczne, zapobiegając tym samym wypadaniu włosów.
Glyceryl laurate-niejonowa substancja powierzchniowo czynna. Nierozpuszczalna w wodzie. Wykazuje stabilność w niskim pH, przy silnie zasadowym traci stabilność. Niewrażliwa na twardą wodę. Emolient tzw. tłusty, który wytwarza warstwę okluzyjną, która chroni przed nadmiernym parowaniem wody. Związek ten jest również substancją zwilżającą, a zatem ułatwia usuwanie zanieczyszczeń. W preparatach myjących odpowiada za ponowne natłuszczanie skóry. Pełni rolę emulgatora. Zwiększa lepkość kosmetyku. Ułatwia zmywanie kosmetyku z powierzchni włosów/skóry.
Propylene glycol- glikol propylenowy, związek pochodzenia chemicznego. Jest cieczą oleistą, bezbarwną i bezwonną, uzyskiwaną z ropy naftowej. Glikol propylenowy wykazuje silne podobieństwo do gliceryny. Doskonale rozpuszcza się w wodzie, alkoholu i acetonie. Stosowany w wyższych stężeniach pełni rolę konserwantu, ponieważ obniża aktywność wodną, przez co mikroorganizmy mają gorsze warunki do rozwoju. Jest dobrym rozpuszczalnikiem dla parabenów obecnych w emulsjach. W emulsjach i pastach do zębów ma za zadanie utrzymywać wilgotność. Może powodować podrażnienia.
Parfum-kompozycja zapachowa.
Bisabolol-jeden z podstawowych składników ekstraktu z rumianku rzymskiego. Posiada właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, łagodzi podrażnienia. Składnik ten jest bezpieczny nawet dla osób posiadających cerę wrażliwą, skłonną do alergii. Bezbarwna ciecz doskonale rozpuszczalna w oleju i etanolu. Kosmetyki zawierające ten związek powinny być przechowywane w szczelnie zamkniętych opakowaniach i chronione przed słońcem.
Sodium hydroxide-wodorotlenek sodu, substancja o pH zasadowym, jej obecność może ograniczać wzrost niepożądanej mikroflory.
Phenoxyethanol- eter glikolu, często wykorzystywany w kremach, w tym także tych zapewniających ochronę przeciwsłoneczną. Pełni rolę środka konserwującego. Jest również używany jako substancja utrwalająca zapach perfum. Zapobiega rozwojowi bakterii gramdodatnich i gramujemnych, jak również chroni przed namnażaniem drożdży. Stanowi alternatywę dla konserwantów, z których uwalniany jest toksyczny formaldehyd. Sam fenoksyetanol może działać na centralny układ nerwowy, może przyczyniać się do wystąpienia wymiotów i biegunki.
Sodium benzoate-benzoesan sodu. Substancja konserwująca wykorzystywana zarówno w przemyśle spożywczym, kosmetycznym, jak i farmaceutycznym. Chroni przed namnażaniem się bakterii i grzybów. Jest to sól sodowa kwasu benzoesowego. Kwas ten występuje w niewielkich ilościach w żurawinie, suszonych śliwkach i cynamonie. Jeśli w jednym produkcie dojdzie do połączenia kwasu benzoesowego i witaminy C, wówczas może powstać rakotwórczy benzen. Istnieją przypuszczenia, że benzoesan sodu jest jednym z czynników odpowiedzialnych za nadpobudliwość u dzieci. Ale sami naukowcy podkreślają, że sam benzoesan sodu nie powoduje ADHD. Jest tylko jednym z wielu czynników.
Ethylhexylglycerin-naturalny konserwant, stanowiący alternatywę dla parabenów. Otrzymywany z gliceryny. Ponadto odżywia skórę.
Methylisothiazolinone-konserwant i to bardzo silny. Stosowany jako środek bakteriobójczy w przemysłowych zbiornikach wody. Substancja ta jest podejrzewana o właściwości alergenne i cytotoksyczne.
Linalool-linalol. Naturalny alkohol terpenowy, występuje w wielu kwiatach i przyprawach, w tym w rozmarynie i grejpfrucie. Liczne badania nad właściwościami antybakteryjnymi olejku z rozmarynu i cytryny zwracają uwagę na linalol jako substancję aktywną. Zatem linalol może być stosowany jako substancja konserwująca, nadająca produktowi przyjemny zapach kwiatowy z pikantną nutą.

Cena
W granicach 7 zł. Obecnie można go nabyć na promocji za jedyne 4,99 zł.

Dostępność
Płyn można kupić wyłącznie w Rossmannie.

Reasumując: Podczas remontu wykorzystywaliśmy Facelle w różnych celach. Za każdym razem płyn spisywał się znakomicie. Płyn dobrze oczyszcza skórę i pędzle. Kosmetyk przepięknie pachnie i nie podrażnia, dlatego będę do niego powracać. Za parę złotych otrzymujemy produkt, który możemy wykorzystać w różnych sytuacjach awaryjnych.

PS Sprawdzają się u Was preparaty typu 3 w 1? Lubicie szukać dodatkowych zastosowań dla kosmetyków, z których korzystacie?

karminowe.usta

38 komentarzy:

  1. Jeden produkt a tyle zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 7 zł mamy żel pod prysznic, żel do mycia twarzy, płyn do higieny intymnej, mydło w płynie, szampon i płyn do mycia pędzli;)

      Usuń
  2. No przyznam, że zaciekawiły mnie Twoje zastosowania tego płynu, z chęcią chyba skorzystam z któregoś z nich i skuszę się na ten płyn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto:) Płyn naprawdę jest wart uwagi. Jeśli nie przypadnie Ci jako szampon, zawsze możesz go użyć jako żelu pod prysznic. Raczej nie trafi do kosza przed opróżnieniem;)

      Usuń
  3. Kupiłam dopiero co Facelle Sensitive z zamiarem mycia nim włosów, a tu proszę, ile jeszcze zastosowań (;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz sprawdzić, czy u Ciebie sprawdzi się równie dobrze np. przy myciu pędzli;)

      Usuń
  4. Kupiłam dwa opakowania Facelle - łagodny skład mnie zauroczył :) Bardzo dobrze się sprawdza w myciu włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki skład powinny mieć wszystkie płyny do higieny intymnej;) Niektóre detergenty w ich składzie mnie przerażają...

      Usuń
  5. ja zawsze staram się szukać nowych zastosowań :) w przypadku tego płynu również myje nim pędzle, włosy jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyn o wielu zastosowaniach, zawsze dobrze mieć go w łazience, bo gdy skończy się żel pod prysznic/szampon, to mamy substytut;)

      Usuń
  6. lubię czasem takie zastosowania, u mnie często żele p/p lądują jako mydło w płynie i o niebo lepiej się sprawdzają,
    o tym, że płyn do higieny intymnej można stosować do twarzy jako żel słyszałam z rok temu zdziwiłam się, ale serio jest b.delikatny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żele do higieny intymnej muszą być delikatne, nie mogą podrażniać, więc pewnie dlatego tak dobrze sprawują się na innych częściach ciała:)
      Niektóre mydła w płynie paskudnie wysuszają, dlatego czasem lepiej sięgnąć po żel pod prysznic czy płyn do higieny intymnej;)

      Usuń
  7. ja właśnie gdzieś czytałam że płyny do higieny intymnej świetnie sprawują się jako żele do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo łagodne, więc pewnie dlatego tak dobrze sprawują się na twarzy:)

      Usuń
  8. Ostatnio kupiłam Facalle już myłam nim włosy naprawdę fajnie się tu sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że po tym, jak go zachwalamy na blogach, Rossmann go nie wycofa;P Ostatnio zauważyłam dziwną tendencję do wycofywania produktów, które są zachwalane przez konsumentki. Nie wiem, czy to nie jest celowy zabieg i za jakiś czas olejki, odżywki itp. nie powrócą w nowych opakowaniach i wyższych cenach.

      Usuń
  9. Nie ma to jak uniwersalizm ;)
    Praktycznie i nic sie nie zmarnuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego typu produkty są zawsze mile widziane, bo zamiast pakować do walizki kilka kosmetyków, bierzemy jeden;) Moje walizki i torby i tak zawsze są przeładowane do granic możliwości:D

      Usuń
  10. Chciałam go kupić do włosów, ale przestraszyłam się, że rumianek mi je rozjaśni. A do higieny intymnej mam już swojego faworyta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja m.in. dlatego nie wypróbowałam go do mycia głowy. U mnie dobrze sprawdza się Alterra, która nie zawiera rumianku. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by używać ten płyn do innych celów;)

      Usuń
  11. Kupiłam go z zamiarem mycia włosów, ale niestety zapach bardzo mi nie przypasował, więc używam go przykazano na etykiecie, tam sprawuje się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie jesteś tak narażona na tę woń;) Zapachy to rzecz gustu, mi niektóre też nie pasują i wtedy używam kosmetyku na stopy;)

      Usuń
  12. czaje się już na niego i muszę w końcu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze go nie używałam :):)
    ale bede musiała wypróbować :) dziekuje za recenzje tego kosmetyku :)
    twój blog jest fantastyczny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Cieszę się, że się dobrze u mnie czujesz:)

      Usuń
  14. Miałam ten płyn i mi jakoś nie podszedł. Jako myjadło do włosów, matowił je i kołtunił (pomimo używania odżywki do włosów), jako żel do higieny intymnej lekko mnie podrażnił o_O Analizowałam skład i nie mogę dojść, której substancji nie toleruję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś wersję 50+ czy tę do skóry wrażliwej? Jest chyba jeszcze jakaś trzecia (zwykła?). Może wersja dla wrażliwców lepiej by się u Ciebie sprawdziła?

      Każdy z nas inaczej reaguje na te same substancje. Może nadmiar konserwantów Ci nie służy? Albo kokosowe detergenty... Podobno nie każdy się z nimi "lubi".

      Usuń
  15. Kupię ten płyn z pewnością i chętnie przetestuję jego funkcjonalność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie spisze się równie dobrze:) Jakby co, to pędzle powinny się z nim zaprzyjaźnić;)

      Usuń
  16. Płyn Facelle to hit :). Uwielbiam takie wielofunkcyjne kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby więcej takich kosmetyków pojawiało się na naszym rynku:)

      Usuń
  17. Nie próbowałam, ale z chęcią to zrobię :) Jeden produkt jako wielofunkcyjny to świetna sprawa ;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile miejsca na półce zaoszczędzone;) U mnie jest to bardzo ważne, ponieważ mam dużo różnych kosmetyków i tylko czekać, aż półka nie wytrzyma i wszystko wyląduje na podłodze;)

      Usuń
  18. też ostatnio używałam płynu do higieny intymnej (niebieski żel Intimea z Biedronki) do oczyszczania twarzy i krzywdy mi nie wyrządził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płyny do higieny intymnej muszą być bardzo delikatne, na czym zyskuje nasza twarz:)

      Usuń
  19. Mam tylko, że w wersji sensitvie :) Bardzo prrzydatne i uniwersalne myjadło. Mi oprócz standardowej roli, do jakiej został wyprodukowany, służy także jako szampon i żel do mycia twarzy. Fajna sprawa, jak się podróżuje, bo oszczędza się miejsce w kosmetyczce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten płyn jest rewelacyjny. Zastępuje kilka kosmetyków:) Muszę zapoznać się z wersją Sensitive :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...