Delia Prosilk nr 160


Jakiś czas temu kupiłam swój pierwszy lakier z Delii serii Coral Prosilk. Na początek zdecydowałam się na numer 160.

Kolor
Mamy tu do czynienia z przybrudzonym fioletem. Kolor jest dosyć neutralny, a jednocześnie nie jest zbyt jasny, co dla mnie jest ogromną zaletą. Nie za dobrze czuję się w typowych nudziakach. Ostatnio często z niego korzystałam, ponieważ egzamin gonił egzamin.

Wykończenie
Kremowe, nie dostrzegłam drobinek.

Ilość warstw
Producent pisze o dwóch, na początku nie dowierzałam, ponieważ lakier ma dość leistą konsystencję, ale okazało się, że rzeczywiście przy dwóch warstwach prześwity nie występują.

Schnięcie
Lakier schnie dosyć szybko, choć producent nic o tym nie wspomina. Porównałabym go do emalii Rimmela z serii 60 s.

Trwałość
Na moich paznokciach lakier utrzymuje się 5 dni. Potem pojawiają się odpryski, które nie są na tyle znaczące, by wymuszały zmywanie emalii.

Łatwość zmywania
Pod tym względem lakier nie jest problematyczny. Nie brudzi skóry wokół paznokci.

Odbarwianie płytki
Lakier jej nie odbarwia.

Pędzelek
Nie jest jakiś nadzywczajny, ale mimo to operuje się nim dosyć dobrze. Myślę, że to zasługa zakończenia pędzla. Wygodnie trzyma się go w dłoni.

Konsystencja
Dość leista, ale o dziwo nie tworzy zacieków i smug. Kryje bardzo dobrze już przy dwóch warstwach.

Łatwość aplikacji
Na początku myślałam, że lakier będzie mi ściekał z paznokci, brudząc przy tym skórki, ale okazało się, że nic takiego nie ma miejsca,. Bardzo dobrze się nim maluje.

Smużenie
Nie występuje.

Bąbelki
Nie tworzą się.

Zapach
Octowy.

Pielęgnacja paznokci
Na pewno lakier z Delii nie niszczy ich tak jak inne, popularne emalie. Tzn. nie odbarwia płytki.

Ochrona przed UV
Nie jestem w stanie zweryfikować, na ile rzeczywiście emalia chroni moje paznokcie przed tym niekorzystnym czynnikiem.

Skład
Butyl acetate-octan butylu, rozpuszczalnik, który za zadanie ma ułatwienie czynności rozprowadzania lakieru na płytce. Po aplikacji emalii wyparowuje.
Ethyl acetate-octan etylu, rozpuszczalnik, który podobnie jak octan butylu ułatwia rozprowadzanie emalii i wyparowuje po jej nałożeniu.
Nitrocellulose-nitroceluloza. Substancja ta tworzy warstwę lakieru.
Phtalic anhydride-bezwodnik kwasu ftalowego. Wykorzystywana jako plastyfikator przy wyrobie tworzyw sztucznych. Stanowi też ważny prekursor przy syntezie niektórych barwników. Ftalany budzą sporo kontrowersji. Istnieją nawet podejrzenia, że przekazywane potomkom płci męskiej w trakcie ciąży, doprowadzają do zmian w rozwoju ich mózgu i utraty zachowań kulturowych przypisywanych mężczyznom. Aczkolwiek te kontrowersyjne wyniki badań, wymagają weryfikacji.
Acetyl tributyl citrate-cytrynian acetylotributylu. Pochodzenia różnego, stosowany jako zmiękczasz tworzyw sztucznych. Używany również jako emulgator dla maści. Związek ten tworzy stabilny film na włosach, skórze i paznokciach.
Isopropyl alcohol-alkohol izopropylowy. Substancja podobna do alkoholu etylowego, który spożywamy. Jednakże posiada intensywniejszy zapach, jest mniej lotny i bardziej toksyczny. Ma działanie dezynfekujące, odtłuszczające i oczyszczające. Zmniejsza ilość powstającej piany. Stosowany w preparatach kosmetycznych jako rozpuszczalnik i rozcieńczalnik. Najwięcej znajdziemy go w sprayach do włosów.
Stearalkonium hectorite-hektoryt modyfikowany solą stearalkaniową. Substancja zagęszczająca, dodawana w celu utrzymania cząstek brokatu w zawiesinie.
Silica-krzemionka. Silnie chłonie wodę. Stabilizator emulsji, przedłuża trwałość kosmetyków, chroni przed ich rozwarstwianiem. Zwiększa lepkość.
Camphor-kamfora, pełni rolę plastyfikatora. Odpowiada za elastyczność lakierów po wyschnięciu, dzięki kamforze nasza warstwa nie pęka.
Citric acid-kwas cytrynowy. Jest sekwestrantem, czyli wyłapuje i kompleksuje jony metali, zwiększając tym samym trwałość i stabilność kosmetyku. Regulator odczynu.
Hydrolyzed silk-zhydrolizowany jedwab. Proteiny jedwabiu otrzymuje się oprzędu poczwarki jedwabnika. Substancja tworząca film, rozpuszczalna w wodzie. Wykazuje znaczne powinowactwo do powierzchni paznokci. Ogranicza powstawanie piany. Zwiększa lepkość kosmetyku, przez co utrudnia jego rozsmarowalność. Dzięki zhydrolizowanemu jedwabiowi kosmetyk nie wysycha w opakowaniu oraz nie krystalizuje przy ujściu.
Polyethylene terephthalate-politereftalan etylenu. Termoplastyczny polimer, wykorzystywany przy produkcji włókien syntetycznych i pojemników.
Polymethyl methacrylate-przeźroczysty, termoplastyczny, często stosowany jako alternatywa dla szkła. Nie zawiera potencjalnie szkodliwego bisfenolu A. Ma chronić paznokcie przed zarysowaniem i uszkodzeniem. Co ciekawe, bywa stosowany do wyłapywania promieni beta emitowanych przez radioizotopy.
Calcium aluminum borosilicate-pełni rolę wypełniacza.
Tin oxide-tlenek cyny (II)
Mica-mika, dodaje żądany kolor i właściwości odbijające.
Phosphoric acid-kwas fosforowy (V). Regulator kwasowości.
Heptane-heptan, stosowany jako składnik paliwa.
Mineral spirits – syntetyczna substancja, pełni rolę rozpuszczalnika w farbach.
Isobutylphenoxy epoxy resin-bisfenol A. Substancja, która obecnie jest intensywnie badana pod kątem rakotwórczym. Podejrzewa się, że poprzez swoje działanie zbliżone do estrogenów, może sprzyjać rozwojowi nowotworu piersi.

Cena
Za lakier zapłaciłam zaledwie 4,90 zł. To niewiele. Cena produktu porównywalna jest z emaliami z Wibo.

Kraj producencki
Lakier został wyprodukowany w UE.

Dostępność
Z tego, co wiem, te lakiery można dostać w niektórych Superpharmach. Ja swój nabyłam w małej osiedlowej drogerii.

Reasumując: polecam ten lakier. Jest bardzo trwały, prezentuje się niezwykle elegancko, łatwo się go aplikuje, a kosztuje zaledwie 4,90 zł.

PS Znacie lakiery z serii Delia Prosilk? Lubicie je? Macie jakiś ulubiony kolor, który mogłybyście polecić?:)
Poza tym pragnę donieść, że sesja została zakończona, a ostatni egzamin zdany:) Teraz powinnam pojawiać się częściej, chociaż mam parę rzeczy na głowie;)

24 komentarze:

  1. Nigdy nie używałam lakierów tej firmy, ale zachęciłaś mnie tą recenzją. Kolor jest naprawdę warty uwagi - rozejrzę się za nim bliżej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o ich istnieniu dowiedziałam się od eve i nie żałuję, że je kupiłam:)

      Usuń
  2. Ja również ostatnio kupiłam swój pierwszy lakier tej firmy, kolor 124, opisywałam go u siebie i faktycznie dwie warstwy wystarczą, ale... zbąbelkował i poza tym odbarwił mi płytkę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to nieciekawie... Jak widać, każda firma wypuszcza jakiegoś bubla i warto przejrzeć notki w internecie przed dokonaniem zakupu...

      Usuń
  3. Lubię lakiery z tej firmy są tanie i dobre, śliczny ten fiolet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio doszłam do wniosku, że nie warto kupować lakierów po 20 zł i więcej, bo więcej tam bubli niż pośród tych po parę zł.

      Usuń
  4. Ostatnio będąc w SP natknęłam się na lakiery tej firmy, ale kolory mnie nie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Superpharm ma często dość ubogą ofertę lakierów z Delii. Zresztą podobnie jest z Sally Hansen i Revlonem.

      Usuń
  5. Gratuluję rozwalenia sesji. Ładny kolor. Mnie coś te lakiery nie przekonują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Każdy ma inne oczekiwania co do lakierów. Ja mam mieszane uczucia co do Wibo. Jedne serie są rewelacyjne, a inne kiepskie i odpryskują na drugi dzień... Podobnie mam z Essence, jeden lakier im wyjdzie, drugi nie...

      Usuń
  6. Jak wiesz znam te lakiery i bardzo lubie je za trwalosc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie trwałość jest lepsza od L`Oreala Color Resist. 5 dni całkowicie mi wystarcza. Jak pomaluję paznokcie w niedzielę wieczorem, to mogę je nosić przez cały tydzień. Jest to ważne, bo w tygodniu nie bardzo mam czas na nowy manicure. Teraz będzie trochę lepiej, bo rozpoczęłam wakacje, więc zapowiada się małe szaleństwo na paznokciach;)

      Usuń
  7. znam te lakiery i mój ulubiony to miętowy nr 156:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętowy jest bardzo ładny, ale nie brałam go, bo mam odpowiednik z Wibo Amazing Amazone:)

      Usuń
  8. nie mam jeszcze lakierów z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś na jakichś zakupach wpadnie Ci któryś w oko. Ja chyba dokupię sobie jeszcze kobalt z tej serii, bo wciąż mam na niego ochotę, a minęło już parę tygodni;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Sama dorwałam ją dopiero niedawno. Widywałam je na blogu eve, ale długo nie mogłam ich nigdzie dorwać;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Na co dzień wolę ciemniejsze paznokcie, ale ten lakier przydaje się na egzaminy, konferencje itp.

      Usuń
  11. Widziałam go kiedyś w SP- piękny kolor!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Superpharm ma ograniczone zasoby lakierów z Delii. Naliczyłam 6 kolorów (czerwień, brąz, 3 róże i coś z nudziaków). Ale na szczęście w mniejszych drogeriach mam ogromny wybór:)

      Usuń
  12. kupiłam niedawno z Delii jeden lakier, ale mój ma strasznie słabe krycie, muszę kłaść 4 warstwy żeby to jakoś wyglądało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kupiłaś w takiej kwadratowej buteleczce czy w czymś przypominającym bardziej ampułkę? Bo te tańsze lakiery, są z innej serii i rzeczywiście tutaj trzeba nałożyć kilka warstw. Mam piękną zieleń z innej serii Delii, ale żeby nie widzieć prześwitów, też muszę nałożyć całkiem spore ilości emalii;/

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...