Delikatny peeling do ciała z Alterry


Pozostaniemy w temacie peelingów. Dzisiaj nadeszła pora na produkt Alterry z żurawiną i figą.

Drobinki
Są bardzo drobne, mało ostre. Szybko się rozpuszczają. Nie dają jakichś spektakularnych efektów. Te z Was, które lubią czuć tarcie, z pewnością nie będą zadowolone. Jest to bardzo delikatny ścierak, ale ja lubię takie kosmetyki, ponieważ mam wrażliwą skórę. Jedynie na dłonie mogę użyć czegoś mocniejszego. Na moich ramionach przy zbyt mocnych peelingach i tarciu powstają siniaki. W związku z tym tego typu produkty są idealne dla mnie.

Rozpływanie
Jak już wspomniałam, drobinki szybko giną w akcji, po prostu rozpuszczają się...

Ścieranie
Peeling bardzo delikatnie usuwa martwy naskórek. Z pewnością nie będzie to taki efekt wygładzenia, jaki fundują nam gruboziarniste peelingi.

Zapach
Owocowy. Bardzo przypadł mi do gustu, ponieważ wyczuwam w nim nuty żurawiny i granatu, którego w tym produkcie podobno nie ma. Nie każdemu ta woń przypadnie do gustu. Moja mama twierdzi, że peeling pachnie zbyt słodko.

Kolor
Mamy tutaj do czynienia z czerwono zabarwionym żelem, w którym zatopione są nasiona żurawiny.

Konsystencja
Żelowata, trzeba uważać, żeby produkt nie wyciekł nam między palcami. Jest dosyć rzadka jak na produkty tego typu.

Wygładzanie
Peeling wygładza skórę. Dla mnie uzyskany efekt jest wystarczający i w pełni mnie zadowala.

Nawilżenie
Moja skóra po użyciu tego kosmetyku sprawia wrażenie delikatnie nawilżonej. Mnie taki efekt w pełni satysfakcjonuje, ponieważ nie mam problemu z jej suchością.

Jak żel pod prysznic z drobinkami
Ten peeling porównałabym właśnie do żeli pod prysznic zawierających drobinki. Takie produkty nie usuwają martwego naskórka jakoś spektakularnie.

Opakowanie
Miękka tubka. Wydobycie kosmetyku z jej wnętrza nie stwarza problemów. Na koniec będę mogła je przeciąć, żeby wydobyć resztki peelingu.

Nie podrażnia
Peeling mnie nie podrażnił, nie wywołał nawet zaczerwienienia skóry.

Wydajność
Używam go od stycznia, jego resztki wystarczą mi na jeszcze 2 użycia.

Oczyszczanie
Peeling doskonale usuwa brud z powierzchni ciała. Może być zatem stosowany jako delikatny żel pod prysznic.

Zmywanie peelingu
Kosmetyk zmywa się bez problemu ze skóry, jednakże może przy tym brudzić wannę, dlatego zaraz po jego wykonaniu należy umyć ją z wykorzystaniem odpowiedniego detergentu. Jeśli tego nie zrobimy od razu, to może zastygnąć i wówczas trzeba będzie poświęcić więcej czasu na zdrapywanie tej galaretki.
Skład
Aqua-woda, składnik bazowy większości kosmetyków.
Alcohol-alkohol, ten składnik może wysuszać, dlatego nie jest to kosmetyk dla posiadaczek skóry suchej. Produkty z tym ingredientem są odradzane osobom, które borykają się z problemami naczynkowymi.
Glycerin-gliceryna ma za zadanie nawilżać skórę, ale może zapychać osoby wrażliwe.
Coco-glucoside-substancja pochodzenia roślinnego, uzyskana ze skrobi kukurydzianej i oleju kokosowego. Używana jako substancja aktywnie myjąca, tensyd.
Xanthan gum-guma ksantanowa. Polisacharyd pochodzenia mikrobiologicznego. Otrzymywany w wyniku fermentacji sacharydów przez Xanthomonas campestris. Roztwory ksantanu nie wykazują wrażliwości na enzymy i zmiany temperatury. Obecność elektrolitów przyczynia się do zwiększenia lepkości układu.
Glyceryl oleate- jest to substancja nawilżająca, utrzymuje wilgoć. Używany jako emulgator, emolient.
Silica-krzemionka. Występuje zazwyczaj w postaci piasku lub kwarcu. Pełni rolę substancji złuszczającej martwy naskórek.
Sodium cocoyl glutamate-detergent, substancja myjąca otrzymywana z oleju kokosowego.
Parfum-kompozycja zapachowa
Vaccinium macrocarpon fruit extract- nasiona żurawiny, pełnią rolę substancji złuszczającej martwy naskórek.
Lithospermum erythrorhizon root extract- wyciąg z korzenia nawrotu. Znany z właściwości przeciwwirusowych, wykazuje zdolność do hamowania ludzkiego wirusa niedoboru odporności (HIV).
Ficus carica fruit extract-wyciąg z figi. Znany z właściwości antybakteryjnych. Ponadto wykazuje aktywność hepatoprotekcyjną (chroni wątrobę).
Disodium cocoyl glutamate- detergent, substancja myjąca otrzymywana z oleju kokosowego.
Linalool-nienasycony alkohol należący do grupy terpenów. Otrzymuje się go z olejków eterycznych w tym z kolendrowego, goździkowego, cytrynowego. Posiada właściwości antybakteryjne.
Sodium citrate-cytrynian sodu. Substancja regulująca pH. Wykazuje działanie nawilżające.
Citric acid-kwas cytrynowy. Wraz ze swoją solą sodową pełni rolę bufora. Reguluje pH i ogranicza rozwój mikroorganizmów.
Limonene-komponent zapachowy o świeżym zapachu, występuje w olejku rozmarynowym, grejpfrutowym, pomarańczowym i cytrynowym. Posiada świeży zapach. Działa antybakteryjnie.
Geraniol-posiada przyjemny, świeży zapach kojarzący się z pelargoniami. Działa antybakteryjnie.

Cena
Nie pamiętam, ile zapłaciłam za ten kosmetyk, ale coś około 11-15 zł. Nie jest drogi, ale jeśli wolicie ścieraki, to lepiej tę kwotę przeznaczyć na peeling cukrowy z Perfecty.

Dostępność
Do nabycia wyłącznie w drogeriach Rossmann.

Reasumując: polecam go wyjątkowym wrażliwcom. Osoby, które preferują mocniejsze ścieranie, uznają go za bubel, dlatego odradzam im zakup tego peelingu.

PS Znacie ten peeling? Kupujecie tego typu kosmetyki, czy same je sporządzacie z produktów spożywczych? Wolicie delikatne czy mocne ścieranie?

27 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o nim:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co wiem, to nie w każdym Rossmannie jest dostępny.

      Usuń
  2. Lubie dobre scieranie, sredniki drobinkami. Obecnie uzywam czegos organicznego, calkiem niezle.

    Zbyt mocne scieranie, np. peeling morelowy st ives, powoduje u mnie wysyp krostek :(
    ale takiego miziania peelingiem tez nie lubie :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kusi zamówienie półproduktów z jakiejś strony internetowej i ukręcenie własnego peelingu:) W sumie mogłabym sporządzić jakiś sama, ale z solą odpada, bo mnie podrażnia, a kawowy dyskwalifikuje moje zboczenie w postaci obrzydzenia do kawy.

      Usuń
    2. A cukrowy? Cukrowy jest fajny :) Cukier + zel pod prysznic :>

      No a szminki mozna pomacac- zawsze sa testery. ja tak dobieralam pierwszy kolor ;)

      Usuń
    3. O z cukrem mogę spróbować na ciele, bo na twarzy się nie odważę przy moich naczynkach:)

      Usuń
  3. Ja mam bardzo wrażliwą skórę , więc to coś idealnego dla mnie ;) Uwielbiam takie zapachy :) Nie próbowałam nigdy peelingu z ALTERRY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej Cię nie podrażni, bo jest bardzo delikatny:) A jego zapach poprawia humor, przynajmniej mi, bo uwielbiam takie wonie;)

      Usuń
  4. Dla mnie był niestety za słaby :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On naprawdę daje bardzo słaby efekt. Większość osób będzie niezadowolona, dlatego myślę, że powinien być podpisany jako delikatny peeling do cery wrażliwej. Wówczas uniknęlibyśmy nieporozumień.

      Usuń
  5. U mnie króluję Joanna ale już mi zaczyna się nudzić więc chętnie wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli tę w małych, plastikowych buteleczkach, gdzie można wybrać wersję z truskawką, grejpfrutem itp.? Bo tę właśnie miałam okazję testować i strasznie mnie wysypało na dekolcie...

      Usuń
  6. Uwielbiam produkty Alterry i chętnie go kupię
    Dzięki za super recenzję
    miłego wieczorku i zapraszam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię testować nowinki z Alterry. Jedne mi się podobają, inne nie. Na pewno kupię kolejną tubkę tego peelingu.

      Usuń
  7. mnie ten peeling naprawdę srogo rozczarował - też jestem wrażliwa, a nie zrobił mi zupełnie nic :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest dość specyficzny, nie u każdego się sprawdzi...

      Usuń
  8. Mam i bardzo go lubie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też go polubiłam, dlatego na pewno kupię kolejną tubkę:) Chciałabym jeszcze wypróbować tego z Himalaya Herbals, ale nie wiem, czy gdzieś go dostanę:)

      Usuń
  9. pewnie taki lekki jak isana czekoladowa:) więc ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mam porównania, ale z tego, co czytałam, wiele osób uskarżało się, że obydwa są zbyt delikatne...

      Usuń
  10. Kusi mnie ten peeling, ale boję się, że nie będę zadowolona z jego działania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zapoznaj się z zapachem. Gdyby Ci podpasowała jego woń, a działanie niekoniecznie, to zużyjesz jako żel pod prysznic:)

      Usuń
  11. ja ostatnio odkryłam peeling domowy z kawy i rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że znalazłaś swojego ulubieńca, który nie wyrządza Ci żadnej krzywdy, a daje pożądany efekt;)

      Usuń
  12. ja uwielbiam peelingować sobie stopy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo przyjemne, ponieważ stopa jest bogato unerwiona;)

      Usuń
  13. Ja jeszcze nie miałam tego peelingu.
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...