Naturalne kosmetyki Bio Ava

Na początku chciałam Was przeprosić, że tak rzadko pojawiam się ostatnio na blogu i zamieszczam nowe notki. Ale ostatnio mam strasznie dużo na głowie i czasem nie wiem, gdzie ręce włożyć. Zajęcia, badania do pracy naukowej, ich obrabianie, nauka, referaty, pisanie publikacji, poza tym zajmuję się całym domem. To tyle z marudzenia. Teraz parę słów nt. mojego dzisiejszego odkrycia z Rossmanna:) Wybrałam się w celu zakupienia pomadki ochronnej do ust z Alterry, bo obecna niebawem zakończy swój żywot, ale nie byłabym sobą, gdyby nie sprawdziła nowości. I w ten oto sposób odkryłam nową serię organicznych kosmetyków Bio Ava. Znałam wcześniej maseczki z Ava, które w składzie miały niestety parabeny, związki zapychające moje pory. Nowa seria jest wolna od syntetycznych konserwantów. Wzrost drobnoustrojów limituje między innymi kwas cytrynowy. W skład serii wchodzi peeling z maseczką (produkt 2 w 1), krem pod oczy, krem do twarzy. Produkty są dostosowane do wieku konsumentek. Skład jest naprawdę całkiem niezły, mnóstwo naturalnych ekstraktów, zero silikonów, olejów mineralnych itp.  Jeden produkt to koszt rzędu 24-25 zł. Pewnie sama się na coś skuszę, ale na razie muszę wykończyć to, co mam:) Jak już zapewne zauważyłyście, staram się zmieniać kosmetyki na bardziej organiczne, a tym samym bezpieczniejsze dla zdrowia.  Na razie interesuje mnie peeling bez gliceryny i parabenów i mam już jeden na oku. Jest to śliwkowy peeling z serii Eco AA. Odkryłam go dzisiaj w Douglasie, ale nie wzięłam, bo znam miejsce, gdzie zapłacę o niego o 20 zł taniej. Douglas ma straszne narzuty w porównaniu do apteki, którą mijam w drodze na uczelnię.

PS Czy sprawdzacie skład kosmetyku przed jego zakupem? Znacie tę serię marki Ava i możecie coś polecić? Lubicie kosmetyki organiczne? Jakie znacie inne przyjazne firmy kosmetyczne?:)

8 komentarzy:

  1. Ja najbardziej zwracam uwagę na składy szamponów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SLS potrafi narobić niezłych problemów z łupieżem, a silikony wysuszyć nasze włosy na wiór.

      Usuń
  2. Ja bardzo lubie organiczne kosmetyki. Ostatnio taki krem zadziałał cudownie na moją twarz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to był za krem i gdzie go można dostać, bo cierpię na brak dobrego kremu:)

      Usuń
  3. mam juz od dawna na oku pewien produkt firmy ava :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie uczę się czytać składy odżywek i szamponów, więc składy kosmetyków są dla mnie czarną magią... dlatego prawdopodobnie będę Cię częściej czytywała, bo sama w tym temacie zginę marnie ;)
    Dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też na początku było ciężko, ale potem już wyrobiłam w sobie pewne nawyki. Mimo to wciąż istnieje wiele substancji, których nie znam. Takich produktów staram się nie brać bez wcześniejszego sprawdzenia, jaki wpływ mają na wygląd cery i stan naszego zdrowia;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...