Maybelline Watershine Iridescent Rose Diamonds

Dawno nie recenzowałam żadnej pomadki, dlatego przychodzę do Was, aby przedstawić swoje wrażenia związane z używaniem Maybelline Watershine w odcieniu Iridescent Rose Diamonds (nr 111/103).

Kolor
Mamy tu do czynienia z różem delikatnie wpadającym w łososiowy odcień. Nie wyglądamy w nim jak lalki Barbie. Sam kolor jest dość naturalny, ale posiada drobinki, przez co traci na subtelności.

Drobinki
Nie mamy tutaj do czynienia z typowym brokatem, ale nie da się ukryć, że produkt zawiera drobinki, które nadają krystaliczny połysk (jeśli chodzi o tę obietnicę, to producent nas nie okłamał). Dzięki temu nasze usta wyglądają na większe i pełniejsze, niż są w rzeczywistości.

Konsystencja
Kremowa, lekka, delikatna. To jest chyba największa zaleta pomadek Maybelline, która sprawia, że stosunkowo często sięgam po nie, pomimo obecności drobinek i dość wysokiej ceny jak na taką ilość kosmetyku.

Aplikacja
Przyjemna i bezproblemowa. Pomadka rozprowadza się na naszych ustach niczym masło.

Wydajność
Z tym jest pewien problem, ponieważ produktu jest niewiele, a jego kremowa konsystencja sprawia, że kosmetyk dość szybko się zużywa. Jeśli do tego dołożymy jego szybkie znikanie z warg, to można powiedzieć, że mamy do czynienia z mało wydajną szminką.

Ilość produktu
Nie umiem się doszukać wagi kosmetyku na opakowaniu, ale wiem, że otrzymujemy tu stosunkowo małą ilość produktu w stosunku do ceny.


Smak
Chemiczny.

Zapach
Tutaj również da się wyczuć syntetyczne pochodzenie substancji zapachowych.

Trwałość
Na moich ustach szminka wytrzymuje 20-30 minut. Jest to jedyna szminka, jaką miałam, która znika w tak ekspresowym tempie.

Nazwa
Cieszę się, że kolory w tej serii Maybelline posiadają swoje nazwy, dzięki czemu jestem w stanie odpowiedzieć koleżance na pytanie, co mam na ustach;)

Suche skórki
Produkt podkreśli je, jeśli nasze usta naprawdę będą przesuszone. Ale nie posiada właściwości mikroskopu i nie uwydatnia drobnych niedoskonałości.

Opakowanie
Bardzo przypadło mi do gustu. Jest nowoczesne, kobiece, szykowne i nie niszczy się. W miarę upływu czasu nie rysuje się. Jest plastikowe, a sprawia wrażenie metalowego. Utrzymane jest w kolorystyce cieniowanego, stopniowanego różu. Pośrodku znajduje się srebrny pasek.

Wysuszanie
Jakoś nie mogę się przekonać do nakładania jej bez wcześniejszego użycia pomadki ochronnej. Moim zdaniem ten kosmetyk zawiera wodę, która parując z naszej skóry, może powodować jej uszkodzenia (pociągać za sobą parowanie wody z naskórka). Z całą pewnością nie nadaje się do używania solo zimą, podczas mrozów. Jej formuła jest za lekka. Wprawdzie po jej aplikacji, można odnieść wrażenie, że nasze usta są dobrze nawilżone, ale moim zdaniem jest to wyłącznie iluzja.

Krycie
Kosmetyk nie zakryje w 100% naszego naturalnego kolorytu warg.

Cena
Zapłaciłam za nią ponad 20 zł. Jest jej niewiele, więc uważam, że trochę przesadzili z ceną. Tym bardziej, że produkt nie należy do trwałych.

Dostępność
Można ją nabyć w Rossmannie, Schleckerze i Superpharmie oraz w wielu drogeriach no name.

Reasumując: lubię szminki z Maybelline za ich lekką, kremową konsystencję, która sprawia, że aplikacja jest prawdziwą przyjemnością, aczkolwiek gdybym miała ponownie wybierać kolory, wybrałabym inny. Od jakiegoś czasu źle czuję się w jasnych kolorach. Mam wrażenie, że moje usta są nienaturalnie wybielone.

9 komentarzy:

  1. cena mnie jak narazie skutecznie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie są to najtańsze szminki...

      Usuń
  2. kolor ładny, mam inną z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kiedyś bardzo lubiłam takie kolory, a obecnie jestem na etapie pt. "nie pasuje mi".

      Usuń
    2. Ostatnio coraz częściej zastanawiam się, czy pewne rzeczy mi jeszcze pasują. Mam tak samo z krótkimi spódnicami;p Chyba się starzeję:D

      Usuń
  4. Wolę jednak typowo matowe szminki.. a ta jeszcze znika tak szybko :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę maty, ale ta ma taką kremową, aksamitną konsystencję. Chyba to dla niej kupuję ten kosmetyk, bo jest strasznie nietrwały...

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...