Ze względu na naczynka
staram się unikać mocnych zdzieraków. Regularnie stosuję peelingi
enzymatyczne. Odkryłam produkty, które w dyskretny sposób usuwają
martwy naskórek. Czasem jednak odczuwam niedosyt. Zdaję sobie
sprawę, że bromelaina i papaina nie uporają się z czarnymi
kropami, które upodobały sobie mój nos. W związku z tym
okazjonalnie korzystam z dobrodziejstw mechanicznych zdzieraków. Czy
orzechowo-morelowy peeling marki Soraya, który wchodzi w skład
serii „So Pretty”, uporał się z zaskórnikami w strefie T?
Usuwanie martwego naskórka
Drobinki pozyskane z
łupin orzecha włoskiego oraz cząsteczki polietylenu spełniają
swoją funkcję. Ten duet przynosi natychmiastowe rezultaty. Za
sprawą zdzieraka z linii „So Pretty” pozbywam się martwych
komórek i zaskórników otwartych. Pokuszę się o stwierdzenie, że
pory w strefie T lśnią czystością;) Pamiętam, że swego czasu
podobny efekt uzyskiwałam za sprawą peelingu gruboziarnistego
Perfecty. Na korzyść produktu marki Soraya przemawia fakt, iż
kosmetyk zawiera stosunkowo delikatne drobinki.
Gładkość
W związku z tym, iż
bohater niniejszej recenzji rozprawia się z suchymi, odstającymi
skórkami, twarz staje się gładka i przyjemna w dotyku. Zadbane
lico chętnie współpracuje z minerałami. Podkład EDM nie wchodzi
w załamania.
Rozjaśnienie
Gdy widzę, że lico
nabiera ziemistego odcienia, wiem, że do akcji musi wkroczyć
peeling. Za sprawą orzechowo-morelowego zdzieraka twarz odzyskuje
zdrowy koloryt.
Nawilżenie/wysuszenie
Działanie specyfiku nie
ogranicza się do usuwania martwego naskórka. W przypadku wyżej
wspomnianego kosmetyku kremowa konsystencja przekłada się na
właściwości nawilżające. Peeling pozostawia tłusty film. Zdaję
sobie sprawę, że nie wszyscy lubią tego typu „atrakcje”. Na
szczęście problem można łatwo rozwiązać. Wystarczy, że po
użyciu zdzieraka sięgniemy po żel do mycia twarzy.
Soraya So Pretty peeling orzechowo-morelowy - zapychanie
Choć bohater niniejszej
recenzji charakteryzuje się treściwą konsystencją, nie
odnotowałam zwiększonego wysypu zaskórników. Jednocześnie
kosmetyk marki Soraya nie zaostrzył przebiegu trądziku, z którym
zaciekle walczę.
Podrażnienie
Wyżej wspomniany
zdzierak nie zaszkodził moim naczynkom. Korzystając z jego
dobrodziejstw, przestrzegam kilku zasad. Raz w tygodniu wykonuję
delikatny masaż. Koncentruję się na zanieczyszczonej strefie T,
omijam płytko unaczynione policzki.
Konsystencja
W kremowej bazie, która
ociera się o brudny róż, zatopiono 2 rodzaje drobinek:
sproszkowane łupiny orzecha włoskiego oraz polietylen. Choć
cząsteczki są stosunkowo delikatne, spełniają swoją rolę. Warto
zachować umiar, ponieważ nadmierne tarcie może przyczynić się do
przerwania ciągłości naskórka.
Zapach
Intensywna, owocowa woń
budzi we mnie mieszane uczucia. Można odnieść wrażenie, że
producent pomylił peeling do twarzy ze scrubem do ciała. W
przypadku kosmetyków, które nakładam na lico, preferuję specyfiki
pozbawione walorów zapachowych. Choć tego typu atrakcje zachęcają
do systematycznej pielęgnacji, często podrażniają skórę.
Opakowanie
Zdzierak znajduje się w
biało-różowej, plastikowej tubce. U jej ujścia umieszczono
zamknięcie typu zatrzask. To rozwiązanie przypadło mi do gustu,
ponieważ nie przepadam za nakrętkami, które wyślizgują się z
mokrych rąk. Choć opakowanie charakteryzuje się dziewczęcą
estetyką, produkt nie jest adresowany wyłącznie do nastolatek.
Propozycja grafików wpisuje się w moje preferencje, najwyraźniej
drzemie we mnie duże dziecko;)
Wydajność
Od 1,5 miesiąca
korzystam z dobrodziejstw orzechowo-morelowego peelingu. Do mojej
dyspozycji pozostała 1/3 zawartości opakowania. Wydajność
kosmetyku uważam za satysfakcjonującą.
Cena
Za tubkę, w której
znajduje się 75 ml produktu, musimy zapłacić ok. 12 zł.
Dostępność
Zdzieraka z serii „So
Pretty” widuję w Rossmannie i Kauflandzie.
Skład
Aqua, Juglans regia
shell powder, Glyceryl stearate SE, Glycerin, Polyethylene, Sodium
laureth sulfate, Cetearyl alcohol, Cetyl alcohol, Cocamidopropyl
betaine, Salicylic acid, Glyceryl stearate, PEG-100 stearate,
Triethanoloamine, Cetyl acetate, Carbomer, Ceteareth-20, Polysorbate
60, Stearyl acetate, Oleyl acetate, Acetylated lanolin alcohol,
Prunus armeniaca fruit extract, Butylene glycol, Salix alba bark
extract, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Methylparaben,
Propylparaben, Parfum, Hexyl cinnamal, Citronellol, Geraniol,
Buthylphenyl methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-cyclohexene
carboxaldehyde, Alpha-isomethyl ionone, Benzyl salicylate, Limonene,
Cl 15510.
Reasumując:
Gdy pragnę pozbyć się martwych komórek i zaskórników
otwartych, sięgam po zdzieraka z linii „So Pretty”. Pokuszę się
o stwierdzenie, że za jego sprawą pory w strefie T lśnią
czystością;) W związku z tym, iż produkt marki Soraya rozprawia
się z suchymi, odstającymi skórkami, lico staje się gładkie i
chętnie współpracuje z minerałami. Jednocześnie kosmetyk
przywraca twarzy zdrowy odcień. W przypadku bohatera niniejszej
recenzji kremowa konsystencja przekłada się na właściwości
nawilżające. Peeling pozostawia tłusty film. Zdaję sobie sprawę,
że nie wszyscy lubią tego typu „atrakcje”. Na szczęście
problem można łatwo rozwiązać, sięgając po ulubiony żel/piankę.
Choć zdzierak charakteryzuje się treściwą konsystencją, nie
odnotowałam zwiększonego wysypu zaskórników. Wyżej wspomniany
produkt nie zaszkodził moim naczynkom. Korzystając z jego
dobrodziejstw, przestrzegam kilku zasad. Raz w tygodniu wykonuję
delikatny masaż. Koncentruję się na strefie T, omijam płytko
unaczynione policzki. W kremowej bazie zatopiono 2 rodzaje drobinek:
sproszkowane łupiny orzecha włoskiego oraz polietylen. Choć
cząsteczki są stosunkowo delikatne, warto zachować umiar, ponieważ
nadmierne tarcie może przerwać ciągłość naskórka. Intensywna,
owocowa woń budzi we mnie mieszane uczucia. W przypadku kosmetyków,
które nakładam na lico, preferuję specyfiki pozbawione walorów
zapachowych. Z przyjemnością zużyję orzechowo-morelowy peeling,
ale nie wiem, czy w przyszłości sięgnę po kolejne opakowanie tego
specyfiku.
PS Z jakich zdzieraków
korzystacie, gdy chcecie usunąć zaskórniki otwarte? Co myślicie o
dodawaniu intensywnych kompozycji zapachowych do kosmetyków, które
mają bezpośredni kontakt z twarzą?
karminowe.usta









