Dzisiaj przychodzę do Was, aby pokazać haul z Orsay.
Wszystkie rzeczy, które dziś Wam zaprezentuję, pochodzą z wyprzedaży. Zapewne zauważyłyście,
że lubię robić zakupy w sklepie Orsay. Zazwyczaj pokazuję Wam sukienki,
spódnice i bluzki z tej sieciówki. Dzisiaj będzie dość nietypowo, bo zamówiłam
marynarkę i dwie pary spodni. Uznałam, że takie rzeczy przydadzą mi się w
chłodniejsze dni, gdy chcę wyskoczyć wieczorem na miasto. W spodniach
przynajmniej nie zmarznę. Kluczową rolę odgrywała dla mnie tkanina. Spodnie
muszą być dla mnie materiałowe i przyjemne w dotyku. Czy te, które zamówiłam,
takowe są?
