Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk do ust. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk do ust. Pokaż wszystkie posty

Sephora błyszczyk do ust Glossy Cherry

Muszę przyznać, że przez wiele lat błyszczyki omijałam szerokim łukiem. Nie mam z nimi zbyt dobrych wspomnień z gimnazjum. Jako nastolatka trafiłam na felerny błyszczyk z wodą, posmarowałam nim usta w środku mroźnej zimy, a potem męczyłam się z bolesnym odmrożeniem. Czasy jednak uległy zmianom. Dzisiejsze błyszczyki nie tylko optycznie powiększają usta, ale też nadają im koloru i dogłębnie nawilżają wargi. Podczas lutowego zapalenia krtani zużyłam cały błyszczyk SinSkin, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Uratował moje usta w trudnym czasie choroby. Dlatego ostatnio zaczęłam nawilżać wargi błyszczykiem Sephora Glossy Cherry. Jak go oceniam? Czy Sephora błyszczyk do ust Glossy Cherry dorównał mojemu ulubieńcowi ze SinSkin?

Sephora błyszczyk do ust Glossy Cherry

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...