Wielkimi krokami zbliżają się Mikołajki i Boże Narodzenie. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób poszukuje prezentów dla swoich bliskich. Czasem brakuje nam inspiracji, dlatego też przychodzę dzisiaj z wpisem na temat szczotki do włosów, która idealnie sprawdzi się w roli podarunku. Mowa o Tangle Teezer Detangling Hairbrush Compact Styler. Jak sprawdziła się u mnie ta szczotka do włosów?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tangle Teezer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tangle Teezer. Pokaż wszystkie posty
Kultowa szczotka Tangle Teezer – czy rzeczywiście warto ją mieć?
Tangle Teezer The Original Detangling Hairbrush to kultowa szczotka,
która zrobiła zawrotną karierę w blogosferze. Choć wiele osób umieszczało ją w
ulubieńcach, długo wzbraniałam się przed jej zakupem. Nie wyobrażałam sobie, że
mogłabym korzystać ze szczotki pozbawionej
rączki. Przez ten „defekt” Tangle Teezer nie budził mojego zainteresowania. Do
czasu. Gdy moja M;* powiedziała mi, że jest zachwycona tą szczotką,
postanowiłam ją wypróbować. Pod koniec kwietnia wstąpiłam do Astora przy placu
Teatralnym w Opolu, żeby kupić parę drobiazgów,
a przy kasie dorzuciłam do
koszyka Tangle Teezer. Jakie
wrażenie wywarł na mnie ten kultowy produkt?
Co nowego w pielęgnacji? Kwietniowe zakupy kosmetyczne
Mam
spore zapasy kosmetyków do pielęgnacji ciała, toteż w kwietniu postanowiłam
ograniczyć się do produktów, których naprawdę potrzebuję. Oczywiście nie
byłabym sobą, gdybym podczas zakupów w Astorze nie skusiła się na specyfiki z
DM-u. Ostatnio nawet rozważałam wycieczkę do przygranicznych miast, aby
uzupełnić braki, tymczasem spotkała mnie miła niespodzianka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


