Tam, gdzie serce twoje – Krystyna Mirek

Uwielbiam powieści Krystyny Mirek, staram się je czytać od razu, gdy pojawią się na rynku wydawniczym. Tam, gdzie serce twoje to jedna z niewielu książek, które musiały poczekać na swój czas. Pamiętam, że kupiłam ją z Izą i Kasią na początku stycznia w księgarni Tak Czytam. Lubię ją za atrakcyjne ceny stosunkowo nowych tytułów. Właśnie skończyłam jej lekturę i zapraszam Was na recenzję.
Tam, gdzie serce twoje – Krystyna Mirek




Laura jest żoną Pawła, lekarza, który pnie się po kolejnych szczeblach kariery, nie zauważając przy tym żony i jej potrzeb. Na dodatek państwo Andrychowscy cały czas wywierają na nią presję, aby wreszcie dała im upragnionego wnuka. Laura przeszła już liczne badania oceniające jej płodność. Te wykazały, że może mieć dzieci. Pomimo licznych próśb Paweł nie chciał poddac się diagnostyce płodności. To ją wszyscy obwiniali o brak potomstwa. Gdy Laura po raz kolejny nie udaje się zajść w ciążę, zostawia męża i swoje dotychczasowe życie w Krakowie, wraz z sąsiadem wyrusza do Sopotu. Zabiera ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy i psa.


Po drodze Laura zastanawia się, czy nie powinna zajść w ciążę z kimś innym, np. sąsiadem, który wyraźnie jest nią zainteresowany. Tak mocno pragnie dziecka. Coś ją jednak powstrzymuje przed podjęciem decyzji o wspólnej nocy. W Sopocie trafia do pensjonatu prowadzonego przez Huberta. Początkowo martwi się brakiem środków finansowych na wynajem pokoju. Hubert jest jednak przyjacielem sąsiada Laury i oferuje jej zakwaterowanie w dobrej cenie.


W pensjonacie Laura zaprzyjaźnia się z Orzeszkiem, kobietą po przejściach, która wciąż boi się agresji ze strony mężczyzn. Dzięki wsparciu dawnej szefowej kobiecie udaje się umówić na rozmowę kwalifikacyjną z panią Emilią. Ta daje jej jednak nie lada zadanie do wypełnienia. Ma zakupić bursztyn od Alfreda Zwolińskiego. Laura, gdy zgadza się na wykonanie tego zadania, nie wie, że poznała już mężczyznę i to w nie najlepszych okolicznościach. Czy uda jej się porozumieć ze starszym mężczyzną, który w Sopocie ma opinię dziwaka oraz podrywacza sprzed lat?


Czy Laurze uda się uratować małżeństwo z Pawłem? A może jej decyzja o rozstaniu okaże się nieodwołalna? Jaki sekret matki odkryje Paweł? Czy dalej będzie ślepym i posłusznym wykonawcą poleceń starego Andrychowskiego, swojego ojca? Czy może w porę się opamięta po odejściu żony i zrozumie swój błąd? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w powieści Krystyny Mirek pt. Tam, gdzie serce twoje.


Muszę przyznać, że ta książka dała mi sporo do myślenia. To lektura, która skłania do refleksji i otwiera oczy na wiele spraw, także związanych z naszym życiem. Krystyna Mirek posiada ogromny talent do opowiadania w prosty sposób o poważnych problemach. Nie inaczej jest w przypadku powieści Tam, gdzie serce twoje. Cieszę się, że przeczytałam ją akurat teraz. Gdybym sięgnęła po nią wcześniej, z pewnością by mi się spodobała, ale nie przyniosłaby mi ona odpowiedzi na pytania, które nękają mnie od pewnego czasu. To książka, która podnosi na duchu i daje nadzieję na dobre jutro. Jednocześnie pokazuje, że pewnych błędów z przeszłości nie da się naprawić. Tam, gdzie jest to jednak możliwe, warto to zrobić, zanim będzie za późno na jakiekolwiek działania. Gorąco polecam Wam powieść Tam, gdzie serce twoje.


Muszę przyznać, że gdy poznałam imię psa Laury, od razu przypomniałam sobie o Dropsie Książkowym, przeuroczej młodej kobiecie, która recenzuje książki na blogu i Instagramie. Bardzo lubię czytać jej wpisy. W Podziękowaniach powieści Tam, gdzie serce twoje Krystyna Mirek wspomina o tym, że imię czworonoga zaczerpnęła od ww. blogerki, która sama posiada psa – Dropsa.  

6 komentarzy:

  1. Myślę, że by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz powieści obyczajowe, to gorąco polecam. Ta ma dość wartka akcje, więc nuda Ci nie grozi

      Usuń
  2. Nie przepadam akurat za takimi książkami, a raczej za takim gatunkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawie się zapowiada, na pewno warto przeczytać tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zwłaszcza że jest w stylu podobnym do książek Magdaleny Kordel

      Usuń

Pozostawiając u mnie komentarz, pozostawiasz u mnie swoje dane osobowe. Są one starannie przechowywane i nieudostępniane innym podmiotom.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...