Timotei Precious Oils odżywka do włosów


Miałam taki etap w pielęgnacji włosów, gdy w ogóle nie używałam kosmetyków z silikonami. Stawiałam wówczas na olejowanie oraz odżywki o naturalnym składzie. Wówczas naturalna pielęgnacja naprawdę służyła moim puklom, ale gdzieś po 3 latach przygody z olejowaniem potrzeby moich włosów dość mocno się zmieniły. Nagle pukle zaczęły się domagać odżywek na bazie silikonów. Wyglądały po nich rewelacyjnie i się nie plątały. Jak sprawdziła się Timotei Precious Oils odżywka do włosów?

Timotei Precious Oils odżywka do włosów





Nawilżenie

Moje włosy pokochały Timotei Precious Oils odżywkę do włosów. Nic tak jak ona nie wygładza i nie ujarzmia niesfornych pasm. Po jej użyciu włosy są dobrze odżywione, widać, że omawiany kosmetyk dość solidnie je nawilża. Pod tym względem wypada równie dobrze jak odżywki Nivea i Dove, które należą do moich ulubionych. Te z Timotei też chętnie używałam swego czasu, ale potem okazały się za mało dociążające. Muszę przyznać, że Timotei Precious Oils odżywka do włosów naprawdę świetnie radzi sobie z nawilżeniem, zwłaszcza teraz, gdy centralne ogrzewanie lekko wysusza moje pukle.

Wygładzenie

Timotei Precious Oils odżywka do włosów to jedna z tych odżywek, które nawilżają i zmiękczają kosmyki, ale już efekt wygładzenia nie przypomina tego, jaki uzyskuję z pomocą prostownicy. Niemniej jestem zadowolona z omawianego kosmetyku. Stosuję go na zmianę z Nivea Hairmilk odżywką do cienkich włosów, która jest rewelacyjna. Timotei Precious Oils niewiele jej ustępuje.

Miękkość

Timotei Precious Oils odżywka do włosów bardzo ładnie zmiękcza włosy, po jej użyciu znika nieprzyjemne uczucie szorstkości. Pukle plączą się zdecydowanie mniej i znajdują się w lepszej kondycji.

Rozczesywanie

Timotei Precious Oils odżywka do włosów ułatwia szczotkowanie. Zapobiega bowiem plątaniu pukli i daje im poślizg, który usprawnia rozczesywanie. Po użyciu omawianej odżywki nie muszę obawiać się, że powyrywam sobie włosy przy szczotkowaniu.

Obciążanie

Omawiana odżywka do włosów dociąża pukle, ale nie powoduje ich oklapu, co z mojego punktu widzenia jest szalenie istotne. Bez silikonów kosmyki żyją własnym życiem, ale też nie chcę ich posklejać w tłuste strąki.

Zapach

Po odżywce do włosów Timotei Precious Oils spodziewałam się zapachu jaśminu, a dostałam dość słodką, waniliową kompozycję, która czasem doprowadza mnie do mdłości. Najgorsze jest to, że naprawdę długo utrzymuje się na włosach. Jest wyczuwalna nawet po ich wysuszeniu.

Cena i dostępność

Timotei Precious Oils odżywka do włosów kosztuje ok. 7-10 zł. Kosmetyk jest dostępny w Kauflandzie, Auchan, Hebe, Rossmannie i Superpharmie.

7 komentarzy:

  1. Jeśli ułatwia rozczesywanie, to już ma u mnie spore szanse na stanie się moim ulubieńcem 😀

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz sięgałam po produkty tej marki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. good post 😊 would you like to follow each other? if the answer is yes, please follow me on my blog & i'll follow you back. https://camdandusler.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też przydałaby mi się taka odżywka, moje włosy są trochę wysuszone i czasami ciężko nad nimi zapanować :) Chyba się na nią skuszę w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dokładnie skoro rozczesuje włosy to myślę, że u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Całe wieki nie korzystałam z produktów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Całe wieki nie miałam ich kosmetyków. Może się zdecyduję na odżywkę jak zużyję moje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń

Pozostawiając u mnie komentarz, pozostawiasz u mnie swoje dane osobowe. Są one starannie przechowywane i nieudostępniane innym podmiotom.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...