Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda termalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda termalna. Pokaż wszystkie posty

Caramance woda termalna do ciała z dodatkiem aloesu i wody różanej

Jeszcze parę lat temu wody termalne traktowałam jako zbędny gadżet, jednak postanowiłam sprawdzić, skąd bierze się ich fenomen. Uriage przekonała mnie, że tego typu kosmetyk warto mieć zawsze w pogotowiu, ponieważ fenomenalnie łagodzi podrażnienia i sprawdza się przy rozpuszczaniu glinki, która zastygła na twarzy. Jakie wrażenie wywarła na mnie Caramance woda termalna do ciała z dodatkiem aloesu i wody różanej? Czy może być stosowana jako zamiennik Uriage?


Caramance woda termalna do ciała z dodatkiem aloesu i wody różanej



Woda termalna Avene – kosmetyk niezbędny czy gadżet?

Woda termalna Avene to kosmetyk, który towarzyszył mi podczas największych upałów. Wprawdzie ulga, jaką przynosił wyżej wspomniany produkt, była krótkotrwała, ale zawsze to coś, gdy żar leje się z nieba. Lato powoli dobiega końca, ale mimo to nie zamierzam rezygnować z wody termalnej Avene. Czym, oprócz chwilowej ochłody, zaskarbiła sobie moją sympatię?

Avene-woda-termalna


Woda termalna- niedoceniony preparat czy zbędny gadżet?


Wiele osób uważa wodę termalną za zbędny gadżet. Wprawdzie można obejść się bez tego preparatu, jednak od pewnego czasu specyfik Uriage odgrywa istotną rolę w mojej codziennej pielęgnacji. Czym francuska woda termalna zaskarbiła sobie moją sympatię? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w poniższej notce.

Odświeżenie
Jako posiadaczka cery mieszanej w ciągu dnia często odczuwam dyskomfort związany z utratą świeżości. Gdy przebywam w domu mogę umyć twarz. W pracy moje pole manewru jest dość mocno ograniczone. W takiej sytuacji woda termalna okazuje się pomocna. W związku z tym, iż korzystam z minerałów, rozpylona ciecz nie narusza mojego makijażu. Po użyciu wody termalnej Uriage mogę cieszyć się uczuciem świeżości przez 2 h.

Oczyszczenie
Omawiany specyfik nie zastąpi nam płynu micelarnego czy pianki do mycia twarzy. Jednak wodę termalną można wykorzystać do usunięcia drobnych zanieczyszczeń, które w ciągu dnia gromadzą się na naszej twarzy. To rozwiązanie zdaje egzamin w miastach, nad którymi unoszą się cząsteczki pyłu. Gdy pracuję w domu, wielokrotnie sięgam po wodę termalną i wacik. W ten sposób pozbywam się cząstek kurzu oraz nadmiaru sebum.

Maseczki
Chętnie korzystam z dobrodziejstw maseczek na bazie glinki. Mineralne papki lubią zastygać na naszej twarzy. Temu zjawisku towarzyszy nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Jednocześnie maseczka traci swoje właściwości.

Zaczerwienienia
Takie czynniki jak silny wiatr, niskie temperatury nie służą moim naczynkom. Omawiana woda termalna przynosi ukojenie zaczerwienionym partiom twarzy.

Tonizowanie
W tej roli najlepiej sprawdzają się tradycyjne toniki dobrane do potrzeb naszej cery. W sytuacji, gdy nie dysponujemy takim produktem, możemy sięgnąć po propozycję Uriage. Omawiana woda termalna całkiem dobrze sprawdza się w roli toniku.

Widoczność porów
Po rozpyleniu omawianego produktu moje kratery ulegają obkurczeniu na 2 h. Wszelkie preparaty zmniejszające widoczność porów budzą moje zainteresowanie. Nawet krótkotrwałe oddziaływanie poprawia mi nastrój:)

Wydzielanie sebum
Zauważyłam, iż spryskanie twarzy omawianą wodą termalną opóźnia przetłuszczanie strefy T. Rozpylony produkt pozostawia specyficzną powłokę. Ta warstwa delikatnie lśni. Jednak nie mamy tutaj do czynienia z efektem smalcu. Moja twarz wygląda zdrowo pomimo obecności powłoki.

Nawilżenie
Wprawdzie woda termalna nie zastąpi nam kremu czy serum, jednak przynosi ukojenie przesuszonej skórze. Zimą wielokrotnie sięgałam po produkt Uriage. Za każdym razem czułam ulgę.

Podrażnienie
W przypadku tego preparatu należy rozróżnić dwie sytuacje. Jeśli wcześniej nie doszło do przerwania ciągłości naskórka, to po użyciu omawianej wody termalnej nie odczuwałam dyskomfortu w postaci pieczenia czy swędzenia. Jednak wszelkie rany uniemożliwiają korzystanie z dobrodziejstw produktu Uriage. Omawiana woda termalna charakteryzuje się słonym smakiem. Ta właściwość preparatu przekłada się na pieczenie tych partii twarzy, na których widnieją otarcia i rany.

Opakowanie
Mamy tutaj do czynienia z tradycyjnym aerozolem. Na metalowym pojemniku widnieje biel, która przeplata się z niebieskościami. To połączenie przykuwa uwagę. Jednocześnie nawiązuje do właściwości produktu, który ma za zadanie odświeżać naszą zmęczoną twarz.

Wydajność
Z dobrodziejstw wody termalnej Uriage korzystam od 4 miesięcy. Podejrzewam, że pod koniec tygodnia będę musiała rozejrzeć się za kolejnym opakowaniem tego preparatu.

Testowanie na zwierzętach
Produkty Uriage nie są testowane na zwierzętach.

Cena
Za opakowanie, w którym znajduje się 150 ml wody termalnej, musimy zapłacić 28 zł.

Dostępność
Hebe, Superpharm, apteki.

Reasumując: Choć wiele osób postrzega wodę termalną jako zbędny gadżet, ten produkt zasłużył na stałą pozycję w moim programie pielęgnacji. Za sprawą tego niepozornego aerozolu w ciągu dnia nie odczuwam dyskomfortu. Woda termalna odświeża moją zmęczoną twarz. Jednocześnie przynosi ukojenie suchej, zaczerwienionej skórze. W związku z tym, iż często korzystam z maseczek na bazie glinki, woda termalna Uriage okazała się nieoceniona. Wprawdzie za omawiany produkt musimy zapłacić 28 zł, ale preparat charakteryzuje się wysoką wydajnością. Z pewnością nie poprzestanę na jednym opakowaniu wody termalnej Uriage.

PS Korzystacie z wód termalnych, a może postrzegacie je jako zbędny wydatek? Czy macie swojego ulubieńca w tej kategorii?

karminowe.usta
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...