Jako blogerka urodowa
nie mogłam przejść obojętnie obok książki Piękno bez
konserwantów autorstwa Aleksandry Zaprutko-Janickiej.
Choć początkowo obawiałam się, że czeka mnie zbiór nudnych
przepisów na krem, mydło i szampon – 100 g substancji x rozpuść
w 250 ml substancji y, to muszę przyznać, że lektura okazała się
interesująca. Piękno bez konserwantów to poradnik,
który powinien spodobać się większości osób. Te z nas, które
szukają przepisów na naturalne kosmetyki, poczują się
usatysfakcjonowane ze względu na obecność sprawdzonych receptur.
Ja z kolei jestem zadowolona, ponieważ pielęgnacji twarzy i ciała
nadano rys historyczny.
