Umilacze
kąpieli zajmują stałe miejsce w mojej łazience. Używam ich
praktycznie codziennie, wychodząc z założenia, że warto sprawiać
sobie drobne przyjemności. Aromatyczna kąpiel działa relaksująco
i pozwala wyciszyć się po stresującym dniu. Mam nawet swoje
ulubione zapachy, po które sięgam w zależności od nastroju. Gdy
potrzebuję uspokojenia, korzystam z olejku z dodatkiem lawendy.
Natomiast gdy zależy mi na orzeźwieniu, używam płynu o zapachu
werbeny. Korana miodowy puder do kąpieli to kosmetyk, który
pojawił się w mojej łazience miesiąc temu i od razu zaskarbił
sobie moją sympatię. Czym urzekł mnie wyżej wspomniany produkt?
