Do
tej pory kremy BB omijałam szerokim łukiem. Powodów było kilka.
Po pierwsze, staram się unikać azjatyckich i ukraińskich
kosmetyków ze względu na awarie elektrowni atomowych, które miały
miejsce w przeszłości. Po drugie, już jakiś czas temu odeszłam
od tradycyjny fluidów na rzecz minerałów, które służą mojej
skórze. Po trzecie, nie lubię mokrego, połyskującego wykończenia,
jakie zapewnia większość kremów BB. Jak oceniam Golden Rose BB
Cream 01 Light, który wpadł w moje ręce?
