Thrillery psychologiczne
to niegdyś mój ulubiony gatunek literacki, z czasem jednak poczułam
nim przesyt. Przez jakieś 2-3 lata unikałam tego typu powieści. W
miniony weekend postanowiłam się jednak zapoznać z książką,
która miała dość ciekawy opis. Czy Błękitna godzina
Douglasa Kennedy`ego przypadła mi do gustu?
